18.05.2009 reprezentacja Niemiec do lat 17 zdobyła Mistrzostwo Europy w piłce nożnej
Dzisiaj: 18 maja 2012
swiatsportu
Aleksandra Niwińska wygrała bieg 48-godzinny w Katowicach

Redakcja, źródło: PAP
Data: 2010-06-20 13:44
Dział: Lekkoatletyka
 

Aleksandra Niwińska (Chojnów) wygrała w Katowicach pierwszy w Polsce bieg 48-godz., zorganizowany z okazji 40-lecia miejscowej AWF i będący formą uczczenia pamięci Piotra Nurowskiego. Prezes PKOl zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

 

W niedzielę, kiedy zawodnicy zakończyli rywalizację, obchodziłby 65. urodziny. 24-letnia biegaczka nie dała szans mężczyznom. Przebiegła w ciągu 48 godzin 323 km 657 m. Drugi był Grzegorz Wiese (TKKF Kolejarz Bydgoszcz) z wynikiem 319 km 706 m, a trzeci Tomasz Kuliński (doliniarze.com Katowice) - 318 km 481 m.

Dla zwyciężczyni był to pierwszy tego rodzaju bieg. Ma na koncie 16 maratonów, jeden bieg na 100 km i jeden 12-godzinny. "Spałam w sumie 3,5 godziny. Potem jeszcze dwa razy się położyłam, jednak nie dałam rady zasnąć. W sumie najgorzej było wstać i ponownie ruszyć na trasę. Wszystkie mięśnie miałam potwornie sztywne. Nie wiem, czy jeszcze kiedyś zdecyduje się na taki start. Na trasie jadłam czekoladę, banany, batoniki" - powiedziała po biegu Niwińska.

W trakcie rywalizacji zawodnicy mogli jeść, pić, spać w przygotowanych namiotach. Niektórzy praktycznie nie jedli, byli też tacy, którzy popijali wodą łyżeczkę soli.

W sumie na start zdecydowały się 44 osoby, w tym dwie kobiety. Techniki pokonywania trasy (asfaltowa pętla o długości 3 km przy lotnisku Muchowiec) były różne. Jeden zawodników prowadzący przy nodze piłkę aktywnie biegł tylko 7 h a resztę czasy wypoczywał. Inny zszedł z trasy w trakcie imprezy, by nożyczkami wyciąć czubki butów. Chciał w tej sposób "uwolnić" spuchnięte palce u nóg.

"Jestem, a myślałem tyle razy, żeby rzucić już to wszystko" - krzyczał zadowolony z przezwyciężenia własnej słabości uczestnik imprezy.

Nie powiodła się próba pobicia liczącego już 10 lat rekordu Polski przez jego posiadacza - Augusta Jakubika z Rudy Śląskiej (370 km 381 m). "Przebiegłem 130 km w 13 godzin. I odezwało się serce. Zapewne to wina gwałtownej zmiany ciśnienia (w niedzielę padał już w Katowicach deszcz - PAP). Zdrowia lekceważyć nie można" - powiedział Jakubik.

Po 54 km zrezygnował z powodu otarć na nogach rektor katowickiej AWF Zbigniew Waśkiewicz. Wyznaczony przez organizatorów limit 220 km pokonało 17 zawodników. Po upłynięciu 48 godzin rozległ się strzał z pistoletu, biegacze "zastygli" na trasie a pokonany przez nich dystans został dokładnie zmierzony.

 






 
Najnowsze artykuły
01.12 KONKURS - Podróż przez Mistrzostwa... 16.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 01.08 UEFA - Historia Mistrzostw Europy... 19.07 OSHEE oficjalnym napojem... 18.07 Piłka błotna na Roztoczu! 18.07 Rabobank z mistrzem świata 18.07 Przemysław Niemiec na czele... 18.07 Zgrupowanie reprezentacji Polski... 18.07 Pedrosa wygrywa GP Niemiec 18.07 Europejskie finały Pucharu Narodów...

Najczęściej czytane

© 2010 STI Group S.A. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40