Dzisiaj: 09 września 2010
swiatsportu
DPŚ na żużlu - Cieślak: nie czujemy się faworytami

Redakcja, źródło: PAP
Data: 2010-07-28 12:21
Dział: Żużel
 

Trener reprezentacji Polski Marek Cieślak studzi nastroje przed sobotnim finałem Drużynowego Pucharu Świata w jeździe na żużlu w duńskim Vojens. "Nie czujemy się faworytami" - podkreślił, choć biało-czerwoni w efektownym stylu wygrali turniej półfinałowy.

 

W niedzielę w Gorzowie Wlkp. broniący trofeum Polacy zdeklasowali rywali i zdobyli 68 punktów na 75 możliwych. Mimo sukcesu, jak przyznał Cieślak, atmosfera w drużynie jest spokojna, choć bojowa.

"W Vojens na pewno nie będzie łatwo. To będą zupełnie inne zawody. Jedziemy w końcu na obcy teren, a drużyny, które w Polsce nie najlepiej sobie radziły, tam mogą zaprezentować się zgoła odmiennie" - powiedział PAP Cieślak.

Reprezentacja Polski do Danii wyjedzie w nocy ze środy na czwartek, aby zobaczyć turniej barażowy, które wyłoni dwóch pozostałych uczestników finału. Startu w sobotę, oprócz biało-czerwonych, pewni są tylko Brytyjczycy.

"Zapowiada się bardzo interesująca rywalizacja, może nawet ciekawsza niż sam finał. Pojadą cztery zespoły prezentujące podobny poziom drużyny. Myślę, że gospodarze powinni wygrać, ale Australijczycy i Rosjanie także mogą powalczyć. Nie skreślałbym też Szwedów, o ile dokonają pewnych zmian w składzie w porównaniu z poniedziałkowym występ w King's Lynn" - ocenił.

Na piątek zaplanowany został trening, który będzie dla zawodników jedyną okazją, żeby zapoznać się z torem. Cieślak zaznaczył, że do obiektu trzeba podejść bez specjalnych obaw.

"Tor jest normalny. Dla dobrego żużlowca wystarczy tylko chwila, by go poznać. Jeden trening w zupełności wystarczy, oby tylko się odbył" - dodał.

Cieślak zapowiedział, że w finale Polacy pojadą w tym samym składzie, który zwyciężył w Gorzowie Wlkp. Na torze pojawią się Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Janusz Kołodziej, Rune Holta i Adrian Miedziński.

"Nie wiemy jeszcze, jakie mamy kolory kasków, jakie pola startowe, dlatego strategię będziemy opracowywać dopiero po zakończeniu barażu i poznaniu wyników losowania" - wyjaśnił szkoleniowiec.

Jak przyznał, pakując się przed wyjazdem nie zabiera żadnego talizmanu na szczęście. "Niektórzy są przesądni, ale ja jadę +na spokoju+" - przyznał.


przeczytaj też: Marma - Lotos odwołany




 
Najnowsze artykuły
09:56 III Runda Przeprawowego Pucharu... 01:42 Falubaz i Unibax bliżej finału... 01:42 Falubaz i Unibax bliżej finału... 01:22 Kilkanaście minut umiarkowanej... 01:13 Śląsk wspiera osoby niepełnosprawne 01:10 Litwini pokonani 01:09 Zmiany w tegorocznej Lidze Mistrzów 08.09 Awizowane składy na spotkanie Unia... 08.09 Wciąż bez zwycięstwa 08.09 VIII Memoriał Wojciecha...

Najczęściej czytane
• Prokom rozpocznie sezon w Polsce dopiero w... • Radwańska przegrywa z Szarapową • ATP Trani: Janowicz w II rundzie • VII Memoriał Jerzego Klempela • MŚ 2010: 19 Castellaniego na Mistrzostwa... • Urszula Radwańska odpada • Paweł Zmarzlik kontuzjowany • WTA Montreal: Kuzniecowa znów za silna • GP Skandynawii: Holta najlepszy, Gollob... • Janowski ze Srebrnym Kaskiem!

© 2010 STIgroup sp. z o.o. | ul. Dekabrystów 41 lokal 714; 42-215 Częstochowa | tel. +48 34 373 10 40