Bayern Monachium transfery Żródło: twitter.com/@BVB

Erling Braut Haaland trafi do Bayernu Monachium? Hansi Flick zabrał głos, wymowny komentarz

7 Marzec 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Bayern Monachium powoli musi zaczynać rozglądać się za następcą Roberta Lewandowskiego. Trener mistrzów Niemiec wyznał w ostatnim wywiadzie, że w stolicy Bawarii rozmyślają nad sprowadzeniem Erlinga Haalanda z Borussii Dortmund. - Erling to piłkarz, którego chciałby mieć każdy wielki klub - stwierdził Hansi Flick.

  • Bayern Monachium może zawalczyć o sprowadzenie na Allianz Arena Erlinga Haalanda
  • Takiego ruchu nie wyklucza trener mistrzów Niemiec Hansi Flick
  • Norweg miałby w przyszłości zostać następcą Roberta Lewandowskiego

Bayern Monachium pewnie zmierz po kolejne mistrzostwo Niemiec. W sobotę podopieczni Hansiego Flicka na własnym stadionie ograli 4:2 Borussię Dortmund i wciąż utrzymują dwupunktową przewagę nad RB Lipsk.

Sobotnie spotkanie było pokazem siły napastników obu zespołów. Dla Borussii dwukrotnie trafiał Erling Haaland, a w odpowiedzi hat-trickiem popisał się Robert Lewandowski. Możliwe, że obaj już niedługo będą tworzyć duet napastników w Bayernie Monachium.

Bayern Monachium będzie straszył duetem Lewandowski - Haaland?

Norweg od dłuższego czasu łączony jest z transferem do największych klubów w Europie. W rozmowie ze "Sky Germany" trener monachijczyków wyznał, że 20-letni napastnik znajduje się także w kręgu zainteresowań Bayernu. W stolicy Bawarii miałby zastąpić Lewandowskiego, który ma w tym roku 33 lata i kontrakt ważny do czerwca 2023 roku.

- W życiu jest wiele możliwości i niczego nie należy wykluczać. Erling to piłkarz, którego chciałby mieć każdy wielki klub. Nie każdy z nas jest pewien swojej przyszłości. W piłce nożnej wiele rzeczy toczy się bardzo szybko, także ja niczym się nie martwię - powiedział niemiecki szkoleniowiec.

Tak polscy skoczkowie świętowali brązowy medal (WIDEO)Tak polscy skoczkowie świętowali brązowy medal (WIDEO)Czytaj dalej

Haaland jeszcze w 2019 roku przechodził z Norweskiego Molde do Red Bull Salzburg za 8 milionów euro, aby zimą ubiegłego roku trafić do Borussii za 20 milionów euro. W tym czasie rozegrał w barwach BVB 46 spotkań i strzelił 45 bramek i zanotował 11 asyst.

20-latek błyszczał w Dortmundzie już w ubiegłym sezonie, ale ten jest jeszcze lepszy w jego wykonaniu. Haaland ma na koncie już 19 ligowych trafień i jest wiceliderem klasyfikacji strzelców. W Bundeslidze więcej od niego, bo 31 goli ma tylko Lewandowski.

Haaland na celowniku gigantów

Fenomenalne statystyki Haalanda powodują, że łączony jest on z przenosinami do największych klubów w Europie. Oprócz Bayernu w grze mają być także FC Barcelona, Juventus Turyn, Liverpool, Manchester City czy Manchester United.

Jednak w ostatnich dniach najwięcej mówi się o jego przejściu do Realu Madryt. Zdaniem hiszpańskich mediów bardzo mocno na wyobraźnię zawodnika ma działać magia Królewskich. Haaland miałby zostać tam następcą Karima Benzemy, który ma już 33 lata i kontrakt do końca czerwca 2022 roku.

Zdaniem mediów, Real nie chce czekać do 1 lipca 2022 roku, kiedy wejdzie w życie klauzula odstępnego zawodnika za ok. 75 milionów euro. Mistrzowie Hiszpanii są skłonni zapłacić ponad 100 milionów euro, aby Haaland już latem wylądował na Santago Bernabeu.

W planach sprowadzenie Norwega ma także londyńska Chelsea. Niedawno niemieckie media informowały, że właściciel klubu Roman Abramowicz jest przekonany, że sprowadzenie Haalanda przywróci The Blues tytuł mistrzowski. Rosyjski miliarder miał dać zielone światło na wydanie ponad 100 milionów euro na młodego napastnika.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł