Zbigniew Boniek Żródło: Łączy nas piłka/YouTube

Czy Polacy uklękną przed meczem z Anglią?

30 Marzec 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Reprezentacja Polski już jutro zagra z Anglią na Wembley. Na Wyspach wciąż panuje zwyczaj klękania przed pierwszym gwizdkiem, który ma wspierać ruch Black Lives Matter, walczący z nierównym traktowaniem rasowym. Zbigniew Boniek został zapytany o to, czy Polacy również wykonają taki gest. Prezes PZPN nie wykluczył takiego scenariusza, ale podzielił się również swoim dosyć krytycznym zdaniem na ten temat.

  • Reprezentacja Polski zmierzy się jutro z Anglią na Wembley
  • Na Wyspach piłkarze wciąż klękają przed meczem, wspierając akcję Black Lives Matter
  • Zbigniew Boniek został zapytany o to, czy Polacy przyłączą się do tego zwyczaju
  • Prezes PZPN wspomniał, że zależy to od drużyny, choć sam nie ma najlepszego zdania o tym geście

Poprzedni rok minął nam nie tylko pod znakiem pandemii, ale również wielu innych zajmujących wydarzeń. W 2020 roku rozpowszechnił się także ruch Black Lives Matter, który ma walczyć z dyskryminacją rasową na świecie.

Do tej pory niektórzy sportowcy biorą w niej czynny udział. Przykładowo w Formule 1 bolidy Mercedesa wciąż są pomalowane na czarno, a piłkarze na Wyspach klękają przed każdym spotkaniem. W związku z tym narodziło się pytanie, czy piłkarze reprezentacji Polski przyłączą się do akcji i przyklękną przed pierwszym gwizdkiem.

Black Lives Matter wspierane na Wyspach

Ruch „Black Lives Matter” zaczął intensywnie działać po zabójstwie Geroge'a Floyda 25 maja 2020 roku, przez jednego z funkcjonariuszy policji w Minneapolis. W związku z tym świat sportu również włączył się we wspieranie walki z nierównością rasową.

Grzegorz Krychowiak nie zagra z Anglią?Grzegorz Krychowiak nie zagra z Anglią?Czytaj dalej

Zwyczaj klękania przed zawodami sportowymi zapoczątkował futbolista San Francisco 49ers Colin Kaepernick, który oprócz uklęknięcia podnosił w górę zaciśniętą pięść. Z biegiem czasu zaczęło się to rozpowszechniać również w innych dyscyplinach.

W czerwcu 2020 roku do akcji przyłączyli się piłkarze na Wyspach. Zawodnicy drużyn Premier League przed pierwszym gwizdkiem nie tylko klękali, ale mieli na sobie także koszulki naszywki z hasłem "Black Lives Matter". W tym sezonie hasło zostało zmienione na "No Room for Racism", a piłkarze wciąż symbolicznie klęczą przed rozpoczęciem spotkania.

Dlatego dziennikarz sport.pl Jakub Kręcidło zapytał Zbigniewa Bońka, czy reprezentanci Polski również wykonają taki gest. Prezes PZPN powiedział, że jest dosyć sceptycznie nastawiony do tego typu manifestów.

Reprezentacja Polski klęknie przed spotkaniem z Anglią?

Zbigniew Boniek dosyć sceptycznie wypowiedział się na temat klękania przez piłkarzy przed meczami w celu wsparcia ruchu „Black Lives Matter”.

- Ja jestem absolutnie przeciwko takim akcjom. To jest bowiem populizm, bo za tym nic nie idzie. Piłkarze czasem klękną, a jakby się niektórych z nich spytać, dlaczego klęczą, to nawet by nie wiedzieli – stwierdził prezes PZPN na łamach sport.pl

Boniek został również zapytany o to, czy do akcji przyłączą się zawodnicy reprezentacji Polski?

- Nie wiem. Na razie na zgrupowaniu ten temat się nie pojawił. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać. Tyle było ważniejszych tematów, bardziej niebezpiecznych, także to jest ostatni temat, który nas interesuje – dodał.

Ponoć decyzja w tej sprawie ma zapaść w trakcie odprawy przedmeczowej. Na ten moment można powiedzieć, że związek postąpił słusznie, pozostawiając wybór piłkarzom. To oni mają klęknąć lub nie i to do nich powinno należeć zdanie w tej sprawie. Jeśli będą chcieli uklęknąć, nikt nie powinien im tego zabraniać, tak samo jak w przypadku, kiedy nie będą zamierzali przyłączyć się do akcji.

Źródło: sport.pl

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł