Daniel Andre Tande szpital Żródło: YouTube - Skijumping.pl

Daniel Andre Tande przeszedł operację

9 Kwiecień 2021 Piotr BernaciakPiotr Bernaciak

Daniel Andre Tande zaliczył upadek podczas ostatniego weekendu Pucharu Świata w tym sezonie. Norweg trafił do szpitala, w którym przebywa do tej pory. Dziś dowiedzieliśmy się natomiast o jego operacji, którą przeprowadzono wieczorem w Oslo. Lekarze przekazali najnowsze wieści dotyczące jego zdrowia.

Daniel Andre Tande nie może wspominać dobrze finału sezonu 2020/2021 w Pucharze Świata w skokach narciarskich. Norweg zaliczył dramatycznie wyglądający upadek na skoczni w Planicy, po którym wydawało się, że czeka go bardzo długa walka o powrót do pełni zdrowia. Lekarze walczyli o jego zdrowie jeszcze na skoczni.

Pilnie przetransportowano go helikopterem do szpitala w Lublanie, a po kilku dniach i wybudzeniu ze śpiączki farmakologicznej trafił on do szpitala w Oslo. Dziś wieczorem Daniel Andre Tande przeszedł operację, która miała mieć decydujące znaczenie w kontekście jego powrotu do zdrowia.

Kilkanaście dni temu wydawało się, że Daniel Andre Tande może mieć poważny problem z powrotem do skakania w Pucharze Świata w najbliższym sezonie. Obecnie jednak możemy przypuszczać, że Norweg zrobi wszystko, by do takiego powrotu faktycznie doszło.

Daniel Andre Tande miał potworny wypadek

Wielu kibiców nigdy nie zapomni upadku Tandego podczas konkursu lotów w Planicy. Norweg już po wyjściu z progu zdał sobie sprawę ze swojej koszmarnej sytuacji i skrzyżował ręce, starając się w ten sposób zminimalizować swoje obrażenia. Mimo wszystko nie dało się ich całkowicie uniknąć.

Norweg runął na zeskok i nie podnosił się. Natychmiast pojawiły się przy nim służby medyczne, przetransportowano go do szpitala, a kibice oczekiwali na wiadomości o stanie jego zdrowia. Na szczęście były one bardzo optymistyczne i całkowicie wykluczono, by Tande miał "walczyć o życie". Fani mogli być więc spokojniejsi.

Przełomowe informacje ws. kibiców na Euro 2020Przełomowe informacje ws. kibiców na Euro 2020Czytaj dalej

Po przetransportowaniu skoczka do Oslo miał on przejść operację złamanego obojczyka, do której doszło dzisiaj. Krajowa federacja narciarska w związku z informacją podaną przez lekarzy poinformowała kibiców, że w sytuacji Tandego zakończy się tylko na strachu. Operacja zakończyła się pomyślnie, a sam zawodnik czuje się dobrze.

Wiele wskazuje więc na to, że możemy spodziewać się powrotu Tandego do zdrowia w przyszłym sezonie. Nie wiadomo, czy uda mu się ruszyć wraz z innymi zawodnikami już na inaugurację sezonu 2021/2022 w skokach narciarskich, ale na pewno będzie on robił wszystko, by zimą dołączyć do elity skoczków.

Optymistyczne informacje z Norwegii

Na dziś dużo wskazuje na to, że faktycznie zobaczymy Tandego na skoczni w przyszłym sezonie. To doskonała wiadomość, zwłaszcza że wielu kibiców głosiło czarne scenariusze, jakoby Daniel Andre Tande miał już nigdy nie wystąpić w Pucharze Świata.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł