Dawid Kubacki Puchar Świata Żródło: screen - youtube.com/Skijumping.pl

Dawid Kubacki chce VAR-u w skokach

31 Marzec 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Dawid Kubacki chce zrewolucjonizować skoki narciarskie. Polak jest zwolennikiem wprowadzenia systemów powtórek dla sędziów. - Całkowite usunięcie sędziów i not z tego sportu nie byłoby dobrym ruchem - przekazał polski skoczek w rozmowie z Interią. Skoczek chce, aby sędziowie podczas zawodów mogli liczyć na pomoc technologii.

  • Dawid Kubacki jest zwolennikiem wprowadzenia powtórek dla sędziów w zawodach Pucharu Świata
  • Polski skoczek jednak nie jest za całkowitym wyeliminowaniem sędziów i ocen za skok
  • 30-latek wyznał, że kilka razy w minionym sezonie zdziwił się swoimi ocenami

Dawid Kubacki w niedzielę zakończył udany dla siebie sezon Pucharu Świata. W klasyfikacji generalnej zajął ósme miejsce, a do tego wygrał noworoczny konkurs w Garmisch-Partenkirchen i zdobył drużynowy medal mistrzostw świata. Po sezonie podobnie jak dziennikarze i kibice narzekał na pracę sędziów.

Polski skoczek w rozmowie z Interią opowiedział o swoich ocenach za poszczególne skoki. Jednocześnie wyznał, że czuł się inaczej oceniany niż pozostali zwodnicy w stawce. Jego zdaniem często zdarzało się tak, że otrzymywał za niskie noty za swój skok.

Dawid Kubacki chce systemu VAR w skokach narciarskich

- Niejednokrotnie w tym sezonie się denerwowałem na to, jakie noty dostawałem ja, a jakie inni skoczkowie, gdy widziałem na przykład ich lądowanie. Często mi się to "rozjeżdżało" i nie byłem w stanie uwierzyć, że tak się da i że tak można. Często śmialiśmy się, że mnie sędziowie nie odejmują punktów od 20, tylko od 18 czy 19 - powiedział polski skoczek.

Jednocześnie Kubacki przyznał, że jest zwolennikiem wprowadzenia powtórek dla sędziów, aby mogli lepiej ocenić dany skok. Takie rozwiązanie miałoby ograniczyć liczbę błędów sędziowskich podczas Pucharu Świata.

Daniel Andre Tande wkrótce opuści szpitalDaniel Andre Tande wkrótce opuści szpitalCzytaj dalej

- [...] trzeba by postawić się w roli sędziów, bo nie mają łatwego zadania. Z wieży sędziowskiej muszą ocenić skok tak naprawdę "na bieżąco". To, co my widzimy od przodu, nie pokrywa się z tym, co widzą sędziowie - zauważa 30-latek.

- To nie jest łatwa robota i nie zawsze taka czy inna ocena jest winą sędziego. Trzeba by inaczej to rozwiązać, choćby wprowadzając jakiś system powtórek. Trzeba sędziom pomóc - podkreślił polski skoczek.

Kubacki zwolennikiem zmian w skokach narciarskich

W tym sezonie pojawił się pomysł, aby całkowicie zrezygnować z pracy sędziowskiej oraz not za skoki. - Całkowite usunięcie sędziów i not z tego sportu nie byłoby dobrym ruchem. Wydaje mi się, że nie byłoby z tego wielkiej korzyści - stwierdził Kubacki.

- Telemark to jest klasyka skoków narciarskich, to jest coś, co nas charakteryzuje. Ten element na tyle wrósł w skoki narciarskie, że powinien zostać. Bardziej skłaniałbym się ku temu, żeby sędziom dać narzędzie do lepszej oceny skoków - zaznaczył.

System powtórek był testowany podczas niedawnych mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym rozgrywanych w Oberstdorfie. Kabiny sędziowskie zostały wyposażone w specjalne tablety, ale nie zawsze zdawało to egzamin.

- Na naszym stanowisku mamy tablety, na których są powtórki skoków, ale na przykład w konkursie do kombinacji norweskiej były wyłączone. Tak naprawdę trudno z nich korzystać - przekazał w rozmowie z Onetem polski sędzia obecny na imprezie Marek Pilch.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł