Swiatsportu.pl
tvp sport

screen - transmisja TVP Sport

Iga Świątek załamana po porażce, nie mogła powstrzymać łez. Łamiące serce obrazy z Tokio (FOTO)

26 Lipca 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Iga Świątek już na drugiej rundzie zakończyła udział w turnieju olimpijskim singlistek w Tokio. Polka dość niespodziewanie przegrała z Hiszpanką Paulą Badosą. Porażka była druzgocącym przeżyciem dla naszej młodej gwiazdy. Świątek po zakończeniu spotkania przez kilka minut bezsilna płakała na korcie. 

  • Iga Światek przegrała z Hiszpanką Paulą Badosą w II rundzie turnieju olimpijskiego singlistek w Tokio

  • Polka pożegnała się z walką o medal, co mocno ją podłamało

  • 20-latka długo nie mogła się otrząsnąć po zakończeniu spotkania i rozpłakała się na korcie

Iga Świątek przegrała z Paulą Badosą w II rundzie turnieju olimpijskiego singlistek. Utalentowana Polka bardzo mocno przeżyła porażkę. Po spotkaniu długo nie schodziła z kortu, zakryła twarz ręcznikiem i płakała. 

honor uratowany w ostatnich minutach

Iga Świątek przegrała w II rundzie turnieju olimpijskiego

CZYTAJ DALEJ

Iga Świątek nie mogła pogodzić się z porażką

Nie tak miał wyglądać olimpijski debiut Igi Świątek. 20-letnia tenisistka bardzo liczyła na udany występ na kortach w Tokio. Wielokrotnie podkreślała, jak ważne jest dla niej reprezentowanie Polski na największej imprezie sportowej świata.

Niestety Iga Świątek zakończyła swój udział w turnieju singlistek już na drugiej rundzie. W poniedziałek zwyciężczyni Rolanda Garrosa z 2020 roku poległa w pojedynku z Paulą Badosą (więcej TUTAJ). Hiszpanka imponowała formą na korcie.




Świątek przegrała w dwóch setach 3:6, 6:7. Po meczu pięknie pogratulowała rywalce, ale nie była w stanie pogodzić się z porażką. Polka od razu schowała twarz za ręcznikiem i widać było wyraźnie, że nie może powstrzymać łez.







- Serce aż krwawi... Rzadko zwyciężczyni schodzi z kortu pierwsza. A tu zeszła, Iga siedzi i płacze... Strasznie żal - napisał na Twitterze Antoni Cichy z TVP Sport.



Obrazy, które mogli zobaczyć kibice jeszcze podczas transmisji telewizyjnej, łamały serce. Świątek przez kilka minut siedziała załamana na korcie i płakała. Dopiero po chwili podeszła do niej Daria Abramowicz. To psycholog sportu, z którą od pewnego czasu współpracuje tenisistka.



Abramowicz zaczekała, aż Iga Świątek będzie gotowa do rozmowy. Później starała się pocieszyć 20-latkę. Ta jednak wciąż mocno przeżywała niepowodzenie i nawet po opuszczeniu kortu, nie mogła się pozbierać. 





To nie koniec igrzysk dla Świątek

Dla Igi Świątek nie jest to jednak koniec występów na igrzyskach olimpijskich. Polka oczywiście najbardziej liczyła na sukces w rywalizacji singlistek, jednak będzie miała jeszcze szansę zdobyć krążek w mikście. 20-latka wystąpi w parze z Łukaszem Kubotem, który już zakończył udział w turnieju deblowym (więcej TUTAJ).


Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: