Kamil Grosicki transfer Żródło: Twitter.com/@WBA

Nieoficjalnie: Legia reaguje na doniesienia o transferze Kamila Grosickiego

22 Luty 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Kamil Grosicki ma coraz mniej czasu na znalezienie nowego klubu. Jego przygoda w West Bromich Albion już jest praktycznie skończona i piłkarz pilnie poszukuje zespołu, w którym mógłby regularnie grać. W ostatnich tygodniach wracał temat transferu Polaka do Legii Warszawa. Mistrz Polski komentuje ostatnie doniesienia na temat transferu Grosickiego.

  • Kamil Grosicki wciąż nie znalazł klubu, w którym dokończy sezon 2020/2021
  • Od kilku tygodni Polak był łączony z powrotem do Legii Warszawa
  • Skrzydłowy reprezentacji Polski nie trafi od warszawskiego klubu - informują media

Kamil Grosicki od kilku tygodni szuka nowego zespołu. Polski skrzydłowy nie ma już czego szukać w West Bromwich Albion i władze klubu otwarcie zapowiedziały, że chcą się pozbyć skrzydłowego z listy płac.

Reprezentant Polski miał oferty z Championship, Francji, a niektóre źródła podawały, że także z Turcji i Niemiec, ale do transferu ostatecznie nie doszło. Do tego pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony klubów z Ekstraklasy.

Kamil Grosicki trafi do Legii Warszawa?

Najwięcej w ostatnich tygodniach mówiło się o powrocie Grosickiego do Legii Warszawa. Jednak negocjacje się przedłużały i Polak wciąż oficjalnie jest graczem angielskiego zespołu. Z każdym dniem skrzydłowy ma coraz mniejsze pole manewru.

Jeszcze w poniedziałek rano Polsat Sport informował, że Grosicki doszedł do porozumienia z West Browmich Albion w sprawie swojego odejścia i mocno obniżył swoje oczekiwania finansowe. Do tego miał poprosić swojego menadżera, aby wrócił do rozmów z Legią.

Fatalne prognozy pogodowe przed startem MŚ w OberstdorfieFatalne prognozy pogodowe przed startem MŚ w OberstdorfieCzytaj dalej

- Działacze przedostatniego klubu Premier League zadeklarowali, że wypłacą Polakowi wszystkie pieniądze z kontraktu, który obowiązuje do czerwca. Czyli dostałby trzy pensje po 160 tysięcy funtów, aby tylko zwolnić miejsce w kadrze drużyny - czytamy na polsatsport.pl.

- Grosicki zszedł ze swoimi oczekiwaniami do sześćdziesięciu procent tego, co miał w Premier League. [...] Nieoczekiwanie jednak pojawiło się pole do rozmów skrzydłowego reprezentacji z mistrzem Polski i właśnie się one rozpoczęły. Jeśli strony się dogadają, ogłoszenie kolejnego wzmocnienia Legii powinno nastąpić w najbliższy wtorek - przekazano.

Jest reakcja Legii na doniesienia o transferze Grosickiego

WP SportoweFakty informuje, że władze mistrzów Polski straciły cierpliwość do Grosickiego i 32-latek niemal na pewno nie trafi na Łazienkowską. Strony nie doszły do porozumienia w kwestii finansów.

- Nie ma tematu Grosika w Legii. Był przez chwilę, ale piłkarz postawił takie warunki, że szybko upadł. Zdecydowaliśmy się na piłkarzy, którzy mają możliwość mocno się u nas rozwinąć i jeszcze zyskać na wartości. Stąd sprowadzenie Jasura Jakszibojewa, Nazarija Rusyna i Ernesta Muciego - cytuje portal swoje źródło w klubie.

Ten ostatni w niedzielę pojawił się w Warszawie i obecnie przechodzi testy medyczne. Jeżeli wszystko będzie w porządku, to 19-letni Albańczyk podpisze z Legią 4,5-letnią umowę. Mistrzowie Polski zapłacą za młodego zawodnika pół miliona euro, a dodatkowo jego klub, czyli FK Tirana otrzyma 10% od następnego transferu.

Okno transferowe w większości krajów europejskich zamknęło się z końcem stycznia lub na początku lutego. W Polsce otwarte jest do środy. Jeżeli Grosicki nie trafi do tego czasu do żadnego z polskich klubów, będzie miał jeszcze możliwość transferu m.in. na Ukrainę, do krajów Skandynawskich, Rosji czy Brazylii albo Stanów Zjednoczonych.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu

Następny artykuł