Reprezentacja Polski Żródło: screen - youtube.com/Polsat Sport

Kamil Piątkowski zadebiutuje w reprezentacji Polski?

23 Marzec 2021 Mateusz WysokińskiMateusz Wysokiński

Reprezentacja Polski już w czwartek stoczy arcyważny mecz z kadrą Węgier w ramach eliminacji do mundialu w Katarze. Zdaniem komentatora Polsatu Sport - Marcina Feddka, selekcjoner Paulo Sousa miał już podjąć decyzję, kto wyjdzie w pierwszym składzie drużyny narodowej. Według przewidywań dziennikarza, szansę od pierwszych minut powinien dostać debiutant w kadrze narodowej - Kamil Piątkowski. Obrońca Red Bull Salzburg wypożyczony do Rakowa Częstochowa ma towarzyszyć na placu gry Kamilowi Glikowi i Janowi Bednarkowi.

  • Reprezentacja Polski zacznie w czwartek eliminacje do mundialu w Katarze
  • Według Marcina Feddka, Paulo Sousa planuje w tym spotkaniu postawić na debiutanta
  • Blok defensywy złożony z Kamila Glika i Jana Bednarka ma zasilić Kamil Piątkowski

Reprezentacja Polski ma przed sobą bardzo ważne spotkania eliminacyjne do mundialu w Katarze. Paulo Sousa dopiero w poniedziałek miał szansę bliżej poznać naszych kadrowiczów i zastanowić się, jak będzie wyglądać jego drużyna w trakcie debiutu w roli selekcjonera, Przypuszczało się, że trener będzie chciał grać trzema środkowymi obrońcami, stąd też w kadrze zabrakło miejsca dla Tomasza Kędziory z Dynama Kijów. Według Marcina Feddka Portugalczyk rzeczywiście postawi na trio defensorów, w którym to znaczącą rolę będzie odgrywał debiutant w reprezentacji. Mowa o wielkim talencie polskiej piłki - Kamilu Piątkowskim.

Reprezentacja Polski. Kamil Piątkowski rozpocznie mecz z Węgrami?

Według Feddka polskie media jak na razie dobrze rozszyfrowywały zamiary polskiego selekcjonera. Od pewnego czasu mówiło się, że trener postawi na Wojciecha Szczęsnego na bramce reprezentacji, a źródła, które pozyskał dziennikarz, wskazują na to, że rzeczywiście ważniejszą rolę w trakcie eliminacji do mistrzostw Europy będzie odgrywał golkiper Juventusu.

Mariusz P. oskarżony o przestępstwo. Usłyszał zarzutyMariusz P. oskarżony o przestępstwo. Usłyszał zarzutyCzytaj dalej

- W bramce, to już było wiadomo od dawna, zagra Wojciech Szczęsny. W obronie centralną postacią ma być Kamil Glik, bliżej lewej strony ma zagrać Jan Bednarek, z kolei po prawej stronie debiutant - Kamil Piątkowski z Rakowa Częstochowa, którym zachwycony jest Paulo Sousa - mówi komentator Polsatu.

Dla samego Piątkowskiego debiut w reprezentacji będzie zwieńczeniem niezwykle udanego sezonu. Młody Polak pewnie wywalczył sobie miejsce w składzie Rakowa Częstochowa, z którym przez długi czas walczył o mistrzostwo Polski, tworząc z Tomasem Petraskiem najlepszą parę defensorów w lidze. O młodego Polaka pytały takie marki jak Udinese, AC Milan, czy Borussia Dortmund. Piłkarz zdecydował się jednak na Red Bull Salzburg, znany ze świetnej akademii i rozwijania talentów piłkarskich.

Jeśli chodzi o inne warianty gry obronnej reprezentacji Polski, zdaniem Feddka, Sousa postawi na swoistą rewolucję kadrową i wprowadzi grę wahadłowych obrońców, którzy mają ściśle współpracować z linią ataku kadry. Tę rolę ma przejąć po lewej stronie Arkadiusz Reca, albo Maciej Rybus, a po prawej stronie boiska Portugalczyk ma postawić na kogoś z duetu Grosicki Jóźwiak.

- Jeżeli chodzi o wahadła, to z lewej strony wydaje się, że pierwszym wyborem będzie Arkadiusz Reca, ale do końca będzie z nim rywalizował Maciej Rybus. Z drugiej strony mamy Kamila Jóźwiaka, z którym rywalizuje Kamil Grosicki. "Grosik" nie gra w klubie, więc z tego powodu jest na nieco gorszej pozycji w tej rywalizacji. Myślę, że to będzie trwało do końca, czyli przez dzisiejszy dzień i jeszcze tuż przed meczem Sousa będzie zastanawiał się na kogo z nich postawić - zdradza dziennikarz.

Kto zagra w ataku reprezentacji Polski? Nie będzie rewolucji

Jeśli chodzi o bezpośrednią linię ataku i pomocy, to tutaj Paulo Sousa nie zamierza robić rewolucji. Na pozycji defensywnych pomocników powinniśmy zobaczyć Mateusza Klicha i Grzegorza Krychowiaka, którzy będą dogrywać piłkę do Piotra Zielińskiego. Według Feddka będziemy się starać postraszyć Wegrów przy użyciu dwóch napastników - Arkadiusza Milika z Olympique Marsylia i oczywiście Roberta Lewandowskiego.

- Klasyczne ustawienie 3-5-2 z dwoma wahadłowymi, trzema piłkarzami w środku boiska i Zielińskim "podwieszonym" za plecami Milika i Lewandowskiego. Pewnie może się coś zmienić, być może ktoś zaskoczy i pokaże, że w nowym ustawieniu czuje się na tyle dobrze, że selekcjoner zmieni zdanie i ta jedenastka będzie wyglądała inaczej. Poczekajmy na ostateczne rozstrzygnięcie i na to co zdecyduje selekcjoner. Jedno jest pewne: z Andorą zobaczymy zupełnie inną jedenastkę i to też można było wczoraj zaobserwować, ale o tym dopiero po meczu z Węgrami - uważa dziennikarz.

Czy przewidywania Marcina Feddka z Polsatu się sprawdzą? O tym przekonamy się już w czwartek. Transmisja spotkania z kadrą Węgier zacznie się o 20.45. Transmisja z tego wydarzenia dostępna będzie na antenach TVP, jak też na stronie internetowej TVP Sport

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł