Legia Warszawa stadion Żródło: Aleksy Kiełbasa/Świat Sportu

Paweł Wszołek wydał komunikat ws. konfliktu z Michniewiczem

22 Luty 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Paweł Wszołek w ostatnich dniach był na ustach wielu fanów Ekstraklasy, a szczególnie kibiców Legii Warszawa. W mediach krążyły doniesienia, jakoby piłkarz mistrza Polski po zakończeniu występu przeciwko Wiśle Płock w 45 minucie meczu, miał zagrozić Czesławowi Michniewiczowi rozwiązaniem kontraktu z klubem. Skrzydłowy wydał teraz oświadczenie, w którym stanowczo odcina się od takich spekulacji.

  • Paweł Wszołek ostatni występ przeciwko Wiśle Płock zakończył w 45 minucie, po tym jak zmianę zarządził Czesław Michniewicz
  • Pierwsze doniesienia sugerowały, że zawodnik bardzo źle zareagował na to zdarzenie i groził rozwiązaniem kontraktu
  • Teraz zawodnik Legii Warszawa wydał oświadczenia, w którym zdementował wszelkie plotki

Legia Warszawa w sobotę podejmowała u siebie Wisłę Płock. W trakcie pierwszej połowy gospodarze prowadzili już 3:0, ale tuż przed przerwą goście zdołali strzelić dwie bramki. Trener Czesław Michniewicz postanowił zareagować na tę sytuację i podjąć decyzję taktyczną, zdejmując skrzydłowego Pawła Wszołka, a wprowadzając w jego miejsce obrońcę Artema Szabanowa.

Według medialnych doniesień piłkarz miał bardzo źle przyjąć tę zmianę i grozić Czesławowi Michniewiczowi, że odejdzie z klubu. Wszołek wydał teraz w tej sprawie oświadczenie, w którym kategorycznie zaprzecza, że takie zdarzenie miało miejsce.

Paweł Wszołek groził Czesławowi Michniewiczowi?

Portal Meczyki.pl, a konkretnie jego dziennikarz Tomasz Włodarczyk, informował, że w podczas przerwy w spotkaniu Legii Warszawa z Wisłą Płock w szatni Wojskowych miało dojść do buntu ze strony Pawła Wszołka.

Jerzy Brzęczek może znów objąć polską drużynę. Były selekcjoner wróci do Ekstraklasy?
Jerzy Brzęczek może znów objąć polską drużynę. Były selekcjoner wróci do Ekstraklasy? Czytaj dalej

Jak pisze Włodarczyk, 28-latek był rozwścieczony decyzją Czesława Michniewicza i dał mocny upust swoim emocjom. Uznał ściągnięcie go z boiska za brak szacunku. Miał zagrozić nawet, że rozwiąże kontrakt z klubem.

Pikanterii sprawie dodał fakt, że za pół roku kończy się kontrakt Wszołka z warszawskim klubem. Jednak skrzydłowy postanowił dziś odnieść się do tych doniesień za pośrednictwem specjalnego oświadczenia.

Piłkarz Legii Warszawa wydał oświadczenie

Paweł Wszołek w swoim oświadczeniu wyraźnie podkreślił, że jest oddany Legii Warszawa i maksymalnie koncentruje się na swoich zadaniach. Zawodnik przekazał, że jeszcze trakcie przerwy podał sobie rękę z Czesławem Michniewiczem.

„Wszelkie sprawy rozstrzygane są w szatni, a w przerwie meczu po zmianie, z trenerem Michniewiczem podaliśmy sobie rękę, a z drugim trenerem odbyłem rozmowę po meczu.” – oświadczył Wszołek.

Ponadto piłkarz wezwał Legię Warszawa, aby ta również odniosła się do doniesień i uciął wszelkie spekulacje, jakoby miał grozić odejściem z klubu.

„Mam nadzieje, że również Klub Legii Warszawa ustosunkuje się do całej sprawy. Ponad to media, które rozpisują że „grożę rozwiązaniem kontraktu ” oświadczam, że nie zgadzam się na wkładanie nieprawdziwych słów w moje usta i wierzę, że będzie to sprostowane” – [pis.oryg] napisał skrzydłowy mistrza Polski.

Teraz pozostaje poczekać na oświadczenie warszawskiego klubu, jednak takie słowa ze strony Pawła Wszołka i fakt, że piłkarz sam jako pierwszy poruszył temat, prowadzą raczej do polubownego zakończenia sprawy, której na dobrą sprawę być może nie było.

Źródła: Paweł Wszołek Instagram, Meczyki.pl

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu

Następny artykuł