Swiatsportu.pl
tt tvp sport

twitter.com/TVP Sport

Lider kadry wściekły po porażce Polaków. Skrytykował cały zespół przed kamerami (WIDEO)

24 Lipca 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Polscy koszykarze 3x3 rozpoczęli udział w turnieju olimpijskim od porażki z Łotwą. Wynik ten mocno rozczarował lidera naszej drużyny Michaela Hicksa. Amerykanin z polskim paszportem po meczu stanął przed kamerami TVP Sport i w mocnych słowach podsumował występ swój i swoich kolegów. 

  • Polscy koszykarze 3x3 przegrali z Łotwą w pierwszym meczu podczas turnieju olimpijskiego w Tokio

  • Po meczu frustracji wywołanej porażką nie ukrywał Michael Hicks, lider naszej reprezentacji

  • Koszykarz przed kamerami TVP Sport surowo ocenił całą drużyną

Polscy koszykarze 3x3 przegrali z Łotwą 14:21 w pierwszym meczu na igrzyskach olimpijskich. Z porażką nie mógł pogodzić się lider naszej kadry Michale Hicks. 38-latek nie ukrywał zdenerwowania w pomeczowym wywiadzie dla TVP Sport.

Rex FeaturesEast News (6)

Kapitalny debiut Igi Świątek w igrzyskach olimpijskich

CZYTAJ DALEJ

Polscy koszykarze przegrali na inaugurację turnieju olimpijskiego

Polscy koszykarze 3x3 nie tak wyobrażali sobie początek rywalizacji na igrzyskach olimpijskich. Nasza drużyna przegrała z Łotwą 14:21. Podopieczni trenera Piotra Renkiela zagrali znacznie słabiej od swoich rywali (więcej TUTAJ).

Nie pomogła nawet obecność prezydenta Andrzeja Dudy, który z wysokości trybun oglądał naszych zawodników w akcji. Polacy nie radzili sobie w obronie, a do tego pojawiły się problemy ze skutecznością. Łotysze dominowali też w innych elementach gry, jak choćby walka pod obiema tablicami. 




Już w trakcie spotkania dało się zauważyć, że z takim obrotem spraw nie radzi sobie Michael Hicks. Lider naszej kadry był wyraźnie zdenerwowany, że mecz nie układa się po myśli “Biało-Czerwonych”. Po zakończeniu spotkania nawet nie starał się ukryć swojego rozgoryczenia.

Hicks stanął przed kamerami TVP Sport. Amerykanin z polskim paszportem surowo ocenił na gorąco grę swoją i swoich kolegów. 

- Mieliśmy kompletnie inne założenia jako zespół i nie wykonywaliśmy ich. Takiego czegoś nie można akceptować na tak wielkim turnieju! Co innego mówiliśmy sobie, a co innego robiliśmy. To jest powód naszej porażki - wypalił Hicks.

- Nie nadążaliśmy za ich akcjami pick-and-roll, gubiliśmy krycie, nie przekazywaliśmy sobie zawodników. Kompletnie tego nie rozumiem. Nie wiem co powiedzieć. Po co my robimy wideo? - dodał.



Lider kadry wściekły po porażce z Łotwą. Obiecuje wygraną w kolejnym meczu

Nasi koszykarze niestety nie mają dużo czasu, by poprawić elementy, które zawiodły w starciu z Łotwą. Kolejny mecz rozegrają jeszcze dzisiaj. O godzinie 12:05 zmierzą się z reprezentacją Japonii. Michael Hicks wyraził przekonanie, że to spotkanie Polacy zdecydowanie wygrają.

- Uspokoimy się, weźmiemy się w garść. Jestem pewien, że kolejny mecz wygramy. Obiecuję to! - powiedział na zakończenie rozmowy z dziennikarzem TVP Sport.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: