Mateusz Gamrot Żródło: TOMASZ RADZIK/East News

Mateusz Gamrot pokonał Scotta Holtzmana

10 Kwiecień 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Mateusz Gamrot wygrał swój pierwszy pojedynek w UFC. Polak w drugiej rundzie znokautował Scotta Holtzmana na gali w Las Vegas i zapowiada, że na tym się nie zatrzymuje. - Zawodnikom UFC chcę głośno powiedzieć: nadchodzę! - powiedział Polak zaraz po walce. Dla 30-latka to była druga walka w federacji UFC.

  • Mateusz Gamrot znokautował w Las Vegas Scotta Holtzmana
  • Polak po walce nie krył radości i zapowiedział, że na tym nie kończy swojej przygody w UFC
  • Dla 30-latka to była pierwsza wygrana w drugiej walce w federacji UFC

Mateusz Gamrot w sobotni wieczór stoczył swoją drugą walkę w federacji UFC. Polak swój debiut wśród najlepszych wojowników świata zaliczył w październiku ubiegłego roku na gali w Abu Zabi.

Polak bardzo dobrze zaprezentował się w rywalizacji z Guramem Kutateladze, ale niespodziewanie przegrał. Gruzin pokonał 30-letniego Gamrota jednogłośną decyzją sędziów.

Mateusz Gamrot pokonał Scotta Holtzmana w UFC

Władze federacji dały Polakowi jeszcze jedną szansę na pokazanie swoich umiejętności. Jego drugim rywalem w UFC był Scott Holtzman. Amerykanin ma na koncie już 11 walk w tej federacji, z czego wygrał 7. W sierpniu przegrał Beneilem Dariushem i nie mógł sobie pozwolić na kolejną porażkę.

Polak przed walką uchodził a faworyta spotkania. Na wygraną Gamrota wskazywała większość bukmacherów. Już początek walki wskazywał, że 30-latek zaliczy dużo lepszy występ niż w październikowym debiucie.

Andrea Pirlo ogłosił decyzję ws. Wojciecha SzczęsnegoAndrea Pirlo ogłosił decyzję ws. Wojciecha SzczęsnegoCzytaj dalej

Gamrot bardzo dobrze wytrzymał agresywne ataki Holtzmana na początku walki. Dopiero po chwili Polak przejął inicjatywę i zmusił rywala do głębokiej defensywy. Próbował chwycić Amerykanina za nogę, ale nie udało mu się założyć dźwigni.

Pod koniec pierwszej rundy były mistrz KSW sprowadził Holtzmana do parteru i raz za razem punktował rywala. Polak pokazał się z bardzo dobrej strony i zdecydowanie wygrał pierwszą partię.

Wielki sukces Polaka w UFC

W drugiej rundzie Polak nie zszedł z tonu. Pewnie ruszył na Amerykanina, zaczął go agresywnie atakować i w końcu zadał decydujący cios. Gamrot wyprowadził skuteczny prawy sierpowy, który wylądował na szczęce Holtzmana.

Amerykanin padł jak rażony na deski, a sędzia nie miał wątpliwości. Przerwał walkę, a Gamrot mógł się cieszyć ze swojego pierwszego zwycięstwa w federacji UFC. - Czuję się niesamowicie, wspaniale, fantastycznie! - krzyczał Gamrot po walce.

- Trenowałem trzy miesiące w American Top Team. Moja rodzina została w Polsce - powiedział Polak. - To coś niewiarygodnego. Zawodnikom UFC chcę głośno powiedzieć: nadchodzę! - dodał.

Po walce dziękował także swoim trenerom, ale także fanom. - Jestem wdzięczny za wiadomości od fanów, którzy okazywali mi wsparcie, ale dziękuję też tym, którzy we mnie nie wierzyli, hejterom. Do dawało mi dodatkową siłę. Mówię wam, to dopiero początek - zapewnił Gamrot.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł