Michał Żewłakow Motor Lublin Żródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Michał Żewłakow usłyszał zarzut za jazdę pod wpływem alkoholu, grozi mu kara pozbawienia wolności

1 Marzec 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Michał Żewłakow odpowie za spowodowanie wypadku samochodowego pod wpływem alkoholu. Do zdarzenia doszło w grudniu ubiegłego roku. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ wniosła do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu reprezentantowi Polski. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.

  • Michał Żewłakow odpowie za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu
  • Były reprezentant Polski w grudniu kierował samochód, który uderzył w autobus, miał 1,6 promila alkoholu we krwi
  • Prokuratura w Warszawie wniosła akt oskarżenia przeciwko byłemu piłkarzowi, grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności

Michał Żewłakow ponosi konsekwencje spowodowanie wypadku, który spowodował pod koniec grudnia w Warszawie. Były reprezentant Polski w nocy z 21 na 22 grudnia kierował samochodem pod wpływem alkoholu, który uderzył w autobus komunikacji miejskiej.

Na miejscu pojawił się patrol Policji, który przebadał byłego piłkarza alkomatem. Ten wykazał 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zawodnik od razu przeprosił za swoje zachowanie.

Michał Żewłakow z aktem oskarżenia

- Wczoraj w nocy wsiadłem ze kierownicę samochodu po wypiciu alkoholu i spowodowałem kolizję, w której szczęśliwie nikt nie ucierpiał. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla mojego braku odpowiedzialności i wyobraźni - napisał były reprezentant Polski w oświadczeniu.

- Przepraszam wszystkich za moje zachowanie, szczególnie najbliższych oraz tych, którzy poczuli się zawiedzeni i rozczarowani moją postawą - dodał Żewłakow w oświadczeniu.

Nie żyje Zlatko Kranjcar, były selekcjoner reprezentacji ChorwacjiNie żyje Zlatko Kranjcar, były selekcjoner reprezentacji ChorwacjiCzytaj dalej

Teraz pojawiły się nowe informacje na temat tego wypadku. - 26 lutego Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Michałowi Ż., który dotyczy prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości ulicami Warszawy - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Aleksandra Skrzyniarz w rozmowie z tvp.info. Zawodnik już wcześniej zezwolił na publikowanie pełnego nazwiska.

Kodeks karny za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu przewiduje karę pozbawienia wolności nawet do dwóch lat. W najlepszym dla piłkarza przypadku cała sprawa może się zakończyć na wymierzeniu przez sąd grzywny.

Michałowi Żewłakowowi grożą dwa lata więzienia

Zawodnik od sierpnia jest związany ze stacją Canal+, gdzie komentuje mecze polskiej Ekstraklasy i występuje jako ekspert w programie Liga+ Extra. Od razu po zdarzeniu władze stacji na kilka dni zawiesił go w obowiązkach.

Po kilku dniach dyrektor stacji Michał Kołodziejczyk poinformował, że były reprezentant Polski pozostanie na stanowisku, ale nie ominą go konsekwencje. Decyzją władz stacji Żewłakow poniósł karę finansową.

- Do końca sezonu jego wynagrodzenie przelewane będzie na konto fundacji pomagającej ofiarom wypadków popełnionych przez kierowców będących pod wpływem alkoholu. Mamy nadzieję, że środki, jakie przekaże fundacji, pomogą w uzmysłowieniu innym, jak wielkim zagrożeniem jest siadanie za kierownicą pod wpływem alkoholu - przekazał Kołodziejczyk na Twitterze.

Żewłakow w swojej karierze rozegrał 102 spotkania w barwach reprezentacji Polski. Na swoim koncie ma także występy w barwach Legii Warszawa, Anderlechtu Bruksela i Olympiakosu Pireus. Po zakończeniu kariery pełnił funkcję dyrektora sportowego w Zagłębiu Lubin, obecnie związany jest z Motorem Lublin.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł