Stadion Jagielloni Białystok Żródło: Aleksy Kiełbasa/Świat Sportu

Nowe fakty ws. zatrzymania piłkarza Jagiellonii

22 Marzec 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Dziś rano pisaliśmy dla Was o zatrzymaniu piłkarza Jagiellonii Białystok, Kamila Wojtkowskiego. Zawodnik nie chciał się zatrzymać na kontrolę drogową, spowodował stłuczkę i zbiegł z miejsca zdarzenia. Portalowi Onet udało się dowiedzieć, że policja podejrzewa, iż 23-latek mógł być pod wpływem środków odurzających. „Jaga” wystosowała już komunikat odnośnie tego zdarzenia, który traktuje o poważnych konsekwencjach dla pomocnika.

  • Kamil Wojtkowski został dziś zatrzymany przez policję
  • Pomocnik Jagiellonii Białystok nie zatrzymał się na kontrolę drogową
  • Portal Onet ustalił, że zawodnik prawdopodobnie był pod wpływem środków odurzających
  • Klub z Białegostoku wydał specjalny komunikat w tej sprawie, który oznacza fatalne wieści dla 23-latka

W niedzielę w Białymstoku doszło do zadziwiających scen. Piłkarz miejscowej Jagiellonii, Kamil Wojtkowski, nie zatrzymał się na kontrolę drogową i postanowił zacząć uciekać przed policją. Za 23-latkiem ruszył pościg, a w jego trakcie uciekinier doprowadził do stłuczki i uciekł z miejsca zdarzenia.

Portalowi Onet udało się dowiedzieć od miejscowych służb, że pomocnik najprawdopodobniej był pod wpływem środków odurzających. To całego zdarzenia zdążył już odnieść się klub ze Słonecznej. W profilach w mediach społecznościowych „Dumy Podlasia” pojawił się komunikat, który mówi o wysokim wymiarze kary dla Wojtkowskiego.

Kamil Wojtkowski zatrzymany. Mógł być pod wpływem środków odurzających

W niedzielę Kamil Wojtkowski jeździł ulicami Białegostoku swoim samochodem. W pewnym momencie 23-letniego piłkarza chcieli skontrolować funkcjonariusze miejscowej policji. Pomocnik na ten sygnał nie zareagował i zaczął uciekać.

Piłkarz Jagiellonii zatrzymany przez policję. Uciekał przed funkcjonariuszamiPiłkarz Jagiellonii zatrzymany przez policję. Uciekał przed funkcjonariuszamiCzytaj dalej

Za zawodnikiem Jagiellonii Białystok ruszył pościg. W jego trakcie Wojtkowski spowodował stłuczkę i uciekł z miejsca zdarzenia. Za samo niezatrzymanie się do kontroli grozi mu do kilku lat więzienia. Wychowanek OSiR Sokołowa Podlaskiego wykazał skruchę i zgłosił się na komisariat w poniedziałek rano, jednakże kilka lat więzienia, to tylko początek jego kłopotów.

Portalowi Onet udało się skontaktować w tamtejszą policją, która miała przekazać dziennikarzowi Piotrowi Wołosikowi, że istnieje podejrzenie, iż Wojtkowski mógł być pod wpływem środków odurzających.

Jagiellonia Białystok reaguje na wyskok swojego piłkarza

Z pewnością Kamila Wojtkowskiego czekają bardzo poważne kłopoty i należy spodziewać się dla niego surowej kary od polskiego wymiaru sprawiedliwości. Karę 23-latkowi wymierzyła już, choć dla formalności należy napisać, że dopiero wymierzy Jagiellonia Białystok. Klub poinformował o tym za pośrednictwem oficjalnego komunikatu.

- W związku z wydarzeniami jakie miały miejsce minionej niedzieli z udziałem zawodnika naszego klubu, Zarząd Jagiellonii Białystok Sportowej Spółki Akcyjnej informuje, że jest w trakcie gromadzenia wszystkich niezbędnych informacji dotyczących przebiegu i skutków opisywanej w mediach sytuacji. Jednocześnie chcemy podkreślić, że Jagiellonia Białystok potępia takie zachowania i uważa je za rażące naruszenia zasad dyscypliny, na które nie ma miejsca w naszym Klubie. Po ustaleniu wszystkich szczegółów zajścia, zostaną wyciągnięte surowe konsekwencji– brzmi odpowiedź „Jagi” na występek swojego piłkarza.

Z informacji Onetu wynika, że Jagiellonia ma rozwiązać kontrakt z Wojtkowskim ze skutkiem natychmiastowym, w momencie, kiedy tylko piłkarz pojawi się w klubie. Dla 23-latka może oznaczać to nie tylko problemy z polskim prawem i odejściem z białostockiej drużyny, ale ta sytuacja prawdopodobnie bardzo negatywnie wpłynie na jego dalszą karierę i bez wątpienia zamknie przed nim wiele drzwi.

Źródła: Onet, Jagiellonia Białystok/Facebook

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł