Swiatsportu.pl
Paweł Fajdek na igrzyskach olimpijskich w Tokio

BEN STANSALL/AFP/East News

Paweł Fajdek powiedział, że chciałby oddać medal... siatkarzom

4 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Paweł Fajdek po dwóch nieudanych startach na igrzyskach olimpijskich w Londynie i Rio de Janeiro, wreszcie zdobył swój upragniony medal. W dzisiejszym konkursie rzutu młotem nasz wybitny zawodnik sięgnął po brąz, uznając wyższość m.in. Wojciecha Nowickiego. Fajdek przyznał, że "nie dość, że smakuje jak złoto, to jeszcze dałby go siatkarzom".

  • Paweł Fajdek zdobył dziś brązowy medal igrzysk olimpijskich w Tokio

  • Nasz młociarz po dwóch kolejnych nieudanych olimpiadach w końcu dopiął swego

  • 32-latek przyznał, że chętnie dałby ten medal siatkarzom, którzy również zasłużyli na podium

Dzisiejszy dzień igrzyskach olimpijskich w Tokio okazał się bardzo udany, szczególnie za sprawą naszych młociarzy. Wojciech Nowicki został mistrzem olimpijskim, a Paweł Fajdek wywalczył brązowy medal.

Ten drugi w rozmowie z Eurosportem przyznał, że brązowy krążek smakuje jak złoto i byłby nawet gotów oddać go siatkarzom. Jego staniem nasi mistrzowie świata również zasłużyli na to, aby na olimpiadzie stanąć na podium.

Wilfredo Leon z rodziną

Żona Wilfredo Leona: Chyba żadna porażka nie dotknęła mojego męża tak jak ta

CZYTAJ DALEJ

Rekordowy Wojciech Nowicki wreszcie "zamienił się miejscem"

Obaj nasi młociarze pokazali dziś wielką formę. Wojciech Nowicki w każdym swoim rzucie przekroczył odległość 80 metrów. Do rekordu świata Polakowi jeszcze trochę zabrakło, ale nasz świeżo upieczony mistrz olimpijski pobił swój rekord życiowy rzutem 82.52 m. Wreszcie udało mu się wygrać, bowiem od dłuższego czasu białostoczaninowi została przypisana łatka "wiecznie trzeciego".

- To chyba mój najlepszy konkurs w karierze. Bardzo tego chciałem, marzyłem o tym od poprzednich igrzysk, by na wielkiej imprezie pobić swój rekord życiowy. I to jest moje największe osiągnięcie. Złoty medal to dodatkowa nagroda. (...) Może będę złośliwy, ale wreszcie -  spojrzał na Fajdka - zamieniliśmy się miejscami. Chociaż raz! - zażartował na koniec Nowicki.

Polaków rozdzielił tylko Norweg Eivind Henriksen. Fajdek, który jest czterokrotnym mistrzem świata, zapewne marzył także o złocie, ale skończyło się na brązie, po rzucie na odległość 81,53 m. Mimo najniższego stopnia podium 32-latek czuje się, jakby został zwycięzcą.

Paweł Fajdek: medal nie dość, że smakuje jak złoto, to jeszcze dałbym go siatkarzom

Paweł Fajdek przyznał, że jest zadowolony ze swojej postawy. Polak po poprzednich niepowodzeniach na igrzyskach olimpijskich chciał uniknąć kolejnego powrotu z niczym, co mu się zdecydowanie udało. Dlatego brąz smakuje mu jak złoto.

- Ten medal nie dość, że smakuje jak złoto, to jeszcze dałbym go siatkarzom, którzy też zasłużyli na brąz. Szkoda, że wczoraj wyjechali - powiedział Fajdek w rozmowie z Eurosportem.



Nasz młociarz zdradził, że dla niego był to bardzo nerwowy konkurs. Czterokrotny mistrz świata "bardzo chciał" w pierwszych rzutach, co sprawiło, że stracił sporo energii, przy nie do końca dobrych próbach. Na szczęście Fajdek poprawiał się z kolejki na kolejki i przy piątym podejściu uzyskał wynik, który dał mu medal, po którego zdobyciu Polakowi spadł kamień z serca.

-  Słuchajcie, ja po dziewięciu latach wreszcie będę - k... - powiedział nasz medalista w rozmowie z portalem sport.pl

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: 

  • Polska młociarka zakończyła karierę. Jeszcze wczoraj rzucała w finale igrzysk, zaskakująca decyzja

  • Polacy zdemolowali rzut młotem mężczyzn. Wojciech Nowicki mistrzem olimpijskim, Paweł Fajdek z brązem

  • Jest kolejny medal dla Polski. Rewelacyjny bieg Patryka Dobka, zaskakujące rozstrzygnięcie