Piotr Żyła medal Żródło: intagram/piotr_zyla_official

Niemiecki dziennikarz tłumaczy się z obraźliwych słów pod adresem Piotra Żyły

3 Marzec 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Piotr Żyła w sobotę na skoczni normalnej w Oberstdorfie został mistrzem świata. Jego sukces odbił się echem na całym świecie i został skomentowany także przez jednego z niemieckich dziennikarzy, który nazwał Polaka klaunem. Ta wypowiedź nie spodobała się polskim kibicom i Niemiec musiał się tłumaczyć. Zdradził, że tak kiedyś o Żyle wypowiedział się były trener polskiej kadry Stefan Horngacher. - Słowo klaun nie zostało użyte w złym znaczeniu, ale raczej chodziło o kogoś, kto jest bardzo zabawny - podkreśił niemiecki dziennikarz.

  • Piotr Żyła zdobył złoty medal mistrzostw świata w Oberstdorfie
  • Po zwycięstwie Polaka niemiecki dziennikarz "Sueddeutsche Zeitung" Volker Kreisl nazwał go klaunem
  • W rozmowie z polskimi mediami Niemiec wyjaśnił, że o Żyle w ten sposób wypowiedział się Stefan Horngacher, ale nie miał na celu obrażać 34-letniego skoczka

Piotr Żyła w sobotę osiągnął największy sukces w dotychczasowej karierze. Polak zdobył złoty medal na mistrzostwach świata w niemieckim Oberstdorfie i jednocześnie został najstarszym skoczkiem, któremu się to udało.

Sukces 34-letniego skoczka odbił się szerokim echem na całym świecie. Sporo uwagi poświęciły mu także niemieckie media, w tym Volker Kreisl, dziennikarz "Sueddeutsche Zeitung", który felieton poświęcony Polakowi zatytułował "Ahahahahaha!".

Piotr Żyła nazwany klaunem, niemiecki dziennikarz się tłumaczy

- Jak się nazywa ten skoczek, który się cieszy na cały głos z każdego poprawnego skoku? A tak, Piotr Żyła. Jak on zostanie kiedyś mistrzem świata - myśleliśmy sobie - to dopiero się będzie działo. No i się zadziało - napisał Niemiec.

- Skoczkowie, którzy zachowują się inaczej, są rzadkością. Tacy, którzy są klaunami, w ogóle nie istnieją. Czekaj, jeden jednak był w Oberstdorfie! To jak on się nazywał? A, tak: Piotr Żyła - dodał Kreisl.

Nasi skoczkowie mieli kontakt z zakażonym Granerudem. Lekarz kadry uspokajaNasi skoczkowie mieli kontakt z zakażonym Granerudem. Lekarz kadry uspokajaCzytaj dalej

Te słowa wywołały burzę wśród polskich kibiców. Z niemieckim dziennikarzem skontaktował się Tomasz Kalemba z Onet Sport, któremu wytłumaczył, że nie miał nic złego na myśli. Kreisl zaznaczył, że nawiązał do słów, jakie o żyle wypowiedział kiedyś były szkoleniowiec polskich skoczków Stefan Horngacher.

- Tak. Przed laty powiedział o Żyle właśnie w takim sensie. Tyle że słowo klaun nie zostało użyte w złym znaczeniu, ale raczej chodziło o kogoś, kto jest bardzo zabawny - tłumaczył Kreisl w rozmowie z Kalembą.

W piątek Żyła stanie przed szansą wywalczenia kolejnego medalu

Żyła jest jednym z najbarwniejszych skoczków w stawce Pucharu Świata. Zawsze, bez względu na okoliczności na jego twarzy widnieje uśmiech, a rozmowy 34-latka z dziennikarzami są pełne jego poczucia humoru.

- Ja nie wiem, nie wiem. Miałem dzisiaj dobry dzień, ojej, jaki dobry. Wszystko mi wychodziło, nawet skoki. Nie do wiary - mówił w swoim stylu w rozmowie z Eurosportem po sobotnim konkursie.

- Sprawdzałem na podium, czy jest złoty. Mogę jeszcze raz go ugryźć, Tak, twardy jest. No piękny! Złoty i to nawet bez polerowania - żartował z kolei po poniedziałkowej ceremonii medalowej w rozmowie z dziennikarzami TVP Sport.

Sobotnia wygrana to drugu indywidualny krążek mistrzostw świata w karierze Żyły. Okazję do wywalczenia kolejnego medalu będzie miał w piątek na dużej skoczni. Dzień później na tym samym obiekcie odbędzie się rywalizacje drużynowa.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł