Reprezentacja Polski młodzież Żródło: instagram/ @maik0702

Maik Nawrocki odmówił reprezentacji Niemiec, "chce grać dla Polski"

9 Marzec 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Reprezentacja Polski w przyszłości może zyskać zdolnego obrońcę. Jeden z ostatnich nabytków Warty Poznań Maik Nawrocki, choć urodzony i piłkarsko ukształtowany w Bremie zdradził, że woli grać dla Polski niż dla Niemiec. 20-latek przyznał, że miał ofertę reprezentowania barw naszych zachodnich sąsiadów.

  • Reprezentacja Polski priorytetem dla nowego obrońcy Warty Poznań Maika Nawrockiego
  • 20-letni zawodnik urodzony w Niemczech zadeklarował chęć gry w Biało-Czerwonych barwach
  • Młody obrońca czeka na szansę debiutu w młodzieżowej reprezentacji Polski do lat 21

Reprezentacja Polski może być spokojna o przyszłość Maika Nawrockiego. 20-letni wychowanek Werderu Brema pod koniec lutego trafił do Warty Poznań, w której ma zacząć zbierać doświadczenie na seniorskim poziomie.

Młody obrońca urodził i wychował się w Bremie. W tamtejszym Werderze przebijał się przez wszystkie drużyny młodzieżowe, aż w końcu został zawodnikiem pierwszego zespołu, ale występował jedynie w rezerwach.

Reprezentacja Polski priorytetem dla wychowanego w Niemczech Maika Nawrockiego

W rozmowie z WP SportoweFakty wyznał, że w przeszłości miał ofertę gry w młodzieżowych reprezentacjach Niemiec, ale nie miał wątpliwości, że chce grać dla Biało-Czerwonych. Dla Polski występuje regularnie w każdej kategorii wiekowej, począwszy od U-15.

- Słyszałem, że swego czasu byłem obserwowany przez niemiecką federację. Nie miało i nie ma to dla mnie większego znaczenia - powiedział 20-letni obrońca. - Już w momencie zaproszenia na konsultacje reprezentacji do lat 15 wiedziałem, że chcę grać dla Polski. W kolejnych latach przeszedłem przez wszystkie młodzieżowe kadry. Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze występu w pierwszej reprezentacji - dodał.

Michal Doleżal kuszony ofertą zmiany pracy? Jest komentarz treneraMichal Doleżal kuszony ofertą zmiany pracy? Jest komentarz treneraCzytaj dalej

- Cała moja rodzina pochodzi z Polski i zawsze byłem z Polską związany. Do Niemiec wyjechali tylko moi rodzice, więc w przeszłości, gdy tylko byliśmy w stanie wygospodarować trochę czasu, odwiedzaliśmy ojczyznę - wyjawił 20-letni obrońca.

Młodzieżowy reprezentant Polski w ostatnich latach grał jedynie w drużynach juniorskich lub rezerwach Werderu. Nawrocki wyjawił, co spowodowało, że zdecydował się na przenosiny do beniaminka Ekstraklasy.

20-latek odrzucił ofertę niemieckiej federacji

- Pandemia sprawiła, że liga, której częścią jest drugi zespół Werderu, aktualnie nie gra. W pierwszym zespole mogłem trenować, ale nie miałem gwarancji minut, a to kwestia absolutnie kluczowa dla młodego piłkarza. Dzięki grze człowiek może zbierać doświadczenie - powiedział. - Dlatego wspólnie z ludźmi z Werderu doszliśmy do wniosku, że w na obecnym etapie mojej kariery wypożyczenie będzie słuszną decyzją - dodał.

Młody zawodnik Warty wyznał, że miał oferty z innych lig zagranicznych, ale zdecydował się na transfer do Poznania m.in. ze względu na rodzinę, która tam mieszka. Do tego miał okazję porozmawiać o Ekstraklasie z kolegami z młodzieżowych reprezentacji Polski.

- Miałem oferty z wielu krajów, ale Polska była dla mnie numerem jeden, ponieważ jestem i czuję się Polakiem - wyznał Nawrocki. - Co się tyczy samej Warty, to tutaj wpływ miał czynnik osobisty. Moja rodzina jest z Poznania, więc gdy dowiedziałem się o możliwości przejścia do Warty, byłem zdeterminowany, żeby dograć wszystkie szczegóły - dodał.

Na razie młody obrońca nie miał okazji zadebiutować w Ekstraklasie. Spotkania z Lechem Poznań i Wisłą Płock przesiedział na ławce rezerwowych. W październiku ubiegłego roku został powołany przez Macieja Stolarczyka do reprezentacji U-21, ale jeszcze nie miał okazji w niej wystąpić.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł