reprezentacja Polski Żródło: screen - youtube.com/UEFA

Dudek wskazał, kto powinien być bramkarzem numer jeden w reprezentacji Polski

14 Marzec 2021 Mateusz WysokińskiMateusz Wysokiński

Reprezentacja Polski już za kilka dni będzie się mierzyć w eliminacjach mistrzostw świata w Katarze. W trakcie spotkań z Andorą, Anglią i Węgrami, selekcjoner Paulo Sousa będzie musiał wybrać drużynę, która będzie w stanie odnosić sukcesy. Dużo fanów dyskutuje na temat kwestii, jaką jest wybór pierwszego bramkarza kadry. Za kadencji Jerzego Brzęczka nie było to takie oczywiste, ale sam Sousa ma przedstawić swoją wizję obsady tej pozycji. Zdaniem Jerzego Dudka, Portugalczyk powinien postawić na Wojciecha Szczęsnego.

  • Reprezentacja Polski będzie już za kilka dni rozgrywać mecze w ramach eliminacji mistrzostw świata w Katarze
  • Jedną z najbardziej interesujących kwestii jest fakt wyboru pierwszego bramkarza reprezentacji
  • Zdaniem Jerzego Dudka, Paolo Sousa powinien postawić na golkipera Juventusu Turyn

Reprezentacja Polski ma bardzo napięty terminarz w 2021 roku. Już za chwilę przejdziemy przez trzy mecze eliminacyjne, a w czerwcu podopieczni Paulo Sousy będą się mierzyli w mistrzostwach Europy. Portugalczyk ma więc w krótkim czasie dość ambitne zadanie, polegające na naprawieniu błędów poprzednika - Jerzego Brzęczka. Zdaniem mediów i fanów, jedną z największych pomyłek Brzęczka był brak zdecydowanej decyzji w sprawie tego, kto ma nosić bluzę z numerem 1 w kadrze. Zdaniem byłego kadrowicza Biało-Czerwonych - Jerzego Dudka, Portugalczyk ma już swojego faworyta do obsady bramki i jest nim obecny golkiper włoskiego Juventusu.

Reprezentacja Polski. Paulo Sousa wybierze pierwszego bramkarza kadry? Jerzy Dudek nie ma wątpliwości

Trzeba przyznać Paulo Sousie, że ma do wyboru bardzo dużą ilość golkiperów, którzy mogliby stanąć za słupkami bramki reprezentacji. Dobry rozgrywa, chociażby Bartosz Drągowski, który jest pewnym punktem włoskiej Fiorentiny. W barwach Augsburga wyróżnia się Rafał Gikiewicz, a Łukasz Skorupski niezmiennie pokazuje klasę w barwach Bolonii. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że większe notowania u selekcjonera mają Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny, którzy od lat rywalizują o pozycję pierwszego bramkarza kadry.

Nie żyje Marvin Hagler, były bokserski mistrz świata w wadze średniejNie żyje Marvin Hagler, były bokserski mistrz świata w wadze średniejCzytaj dalej

Zdaniem Jerzego Dudka, obecny trener reprezentacji nie będzie popełniał błędu Jerzego Brzęczka i powie golkiperom, kto będzie mógł liczyć regularnie na plac gry w trakcie meczów kadry. O ile Fabiański rozgrywa wyborny sezon w barwach West Hamu, a ekipa z Londynu jest bliska historycznego awansu do Champions League, to według byłego bramkarza Liverpoolu i Feyenoordu, Portugalczyk postawi na Szczęsnego.

- Wydaje się, że Sousa postawi na Wojtka. Gra w wielkim klubie, broni bardzo dobrze. To na pewno ważne, by bramkarz miał komfort, czuł się numerem 1. - mówi Jerzy Dudek w rozmowie z Dariuszem Wołowskim z "Interii".

Jerzy Dudek podkreśla jednak, że o ile pewność i komfort Szczęsnego przydałyby się reprezentacji, o tyle on sam powinien mieć pewną presję, żeby pokazywać się z jak najlepszej strony, stąd Sousa nie może do końca zrezygnować z powoływania i wystawiania Łukasza Fabiańskiego.

- W wypadku Szczęsnego z tą pewnością bym nie przesadzał. Kiedy Wojtek o coś walczy, jest bardzo skoncentrowany. A kiedy poczuje, że to zdobył, potrafi się za mocno rozluźnić - wskazuje były reprezentant Polski.

Co dalej z Łukaszem Fabiańskim w reprezentacji? Jerzy Dudek podkreśla ważną rolę bramkarza West Hamu

Uczestnik mundialu w Korei i Japonii podkreśla, że pozycja Fabiańskiego w kadrze musi być bardzo doceniana w trakcie turnieju o mistrzostwo Europy. Dudek podkreśla, że Szczęsnemu jest potrzebny partner do rywalizacji, który go zastąpi godnie wtedy, kiedy sam Szczęsny nie będzie w optymalnej formie, bądź będzie kontuzjowany.

- Z doświadczenia wiemy, że drużyna narodowa potrzebuje dwóch bramkarzy będących pod parą, grających na najwyższych obrotach. Tak było podczas Euro 2012, gdy pewny miejsca w bramce Szczęsny dostał czerwoną kartkę w meczu otwarcia z Grecją. Minęły cztery lata i na starcie Euro 2016 Wojtek doznał kontuzji. Łukasz Fabiański bronił do końca turnieju na najwyższym poziomie. Dziś nadal obaj są drużynie narodowej tak samo potrzebni - stwierdził.

Sam Dudek podkreśla jednak, że niezależnie od decyzji Sousy w sprawie obsady bramki, to jego prywatnym zdaniem, obaj bramkarze są wybitnymi golkiperami i profesjonalistami, którzy poradzą sobie z potencjalnym ciężarem spotkań eliminacyjnych, czy walki o punkty.

- Mamy taką skłonność do rozwiązywania problemów już rozwiązanych. Czy na Węgrzech do bramki stanie Szczęsny, czy Fabiański, będziemy mieli gwarancję wysokiej jakości. Tak jest od lat, a my ciągle międlimy temat z uporem maniaka. Tyle jest realnych problemów w drużynie narodowej, że szkoda czasu na debaty nad takim, którego akurat nie ma. Nie wyważajmy drzwi otwartych - podkreślił.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł