Swiatsportu.pl
Adam Małysz

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Adam Małysz nowym prezesem PZN? O tym mówi się coraz głośniej

11 Października 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Adam Małysz nie jest już dyrektorem-koordynatorem ds. skoków narciarskich i kombinacji. Czterokrotny zdobywca Kryształowej od kilku tygodni zajmuje się już tylko skokami narciarskimi. Nowe stanowisko może być jednak tylko chwilowe, bo w kuluarach mówi się, że "Orzeł z Wisły" może być jednym z kandydatów na nowego prezesa PZN.

  • Adam Małysz nie jest już dyrektorem ds. kombinacji norweskiej

  • Nasz mistrz zajmuje się już wyłącznie skokami narciarskimi

  • Pojawiają się głosy, że wiślanin może wystartować w wyborach na nowego prezesa PZN

  • Niektórzy uważają jednak, że nie jest do zbyt dobry pomysł

Adam Małysz 8 października 2016 roku został dyrektorem-koordynatorem ds. skoków narciarskich i kombinacji. Okazuje się, że od lipca już nie pełni tej funkcji. Teraz były skoczek poświęca się już tylko skokom narciarskim.

Gol Kyliana Mbappe

Niesłusznie uznany gol Kyliana Mbappe? Nowy przepis rozwiewa wątpliwości

CZYTAJ DALEJ

Wybory w PZN w przyszłym roku. Adam Małysz jednym z kandydatów?

Apoloniusz Tajner po rozstaniu z reprezentacją Polski w niedługim czasie poświęcił się roli działacza PZN. Od października 2004 roku pełnił funkcję dyrektora sportowego w PZN, a od 6 listopada sekretarza generalnego związku.

W listopadzie 2005 przez ministra sportu mianowany został kuratorem PZN, a już 2 lutego 2006 wybrano go nowym prezesem Polskiego Związku Narciarskiego. Od tamtego czasu sprawuję tę funkcję nieprzerwanie, ale już w przyszłym roku jego kadencje dobiegnie końca.

Obowiązujące przepisy uniemożliwiają obecnemu prezesowi ubieganie się reelekcję. Dlatego jednym z faworytów do przejęcia schedy po Tajnerze wydaje się Adam Małysz. Na ten moment mówi się o innych kandydatach na to stanowisko, a jakby tego było mało, ewentualne ubieganie się byłego skoczka po fotel prezesa PZN, niektórych nie przekonuje. Mateusz Leleń z TVP Sport zauważa, że nowego kandydata można by "stworzyć", ale na to się nie zanosi.

"Adam Małysz miałby więcej do stracenia, aniżeli do ugrania"

Wiślanin jest wielką postacią i wielu kibiców wciąż darzy go wielkim szacunkiem, który mu się absolutnie należy. Gdyby nie Adam Małysz, polskie skoki nie byłby w miejscu, w którym są. Niestety, ale jako działacz "Orzeł z Wisły" nie radzi sobie już tak dobrze.

Małysz nie potrafił poradzić sobie niemalże z rozpadem kadry kombinatorów, w której na zeszły sezon pozostał już tylko Szczepan Kupczak. Doszło do tego, że nasz zawodnik przygotowywał się do zawodów z Czechami.

Niektórzy uważają, że na funkcji prezesa PZN, Adam Małysz mógłby więcej stracić aniżeli zyskać i byłoby to złym rozwiązaniem dla innych dyscyplin, niż skoki narciarskie. Trudno się z tym nie zgodzić.

- Też mam wątpliwości. Wbrew pozorom, zajmując fotel prezesa PZN Adam Małysz miałby więcej do stracenia, aniżeli do ugrania. W przypadku złych decyzji, nietrafionych wypowiedzi lub regresu skoków narciarskich, na jego pomniku pojawiłyby się pewne skazy - zauważył Grzegorz Abramek.



- Mogę się komuś narazić, ale coraz częściej czytam o tym, jakim to wspaniałym kandydatem na prezesa PZN jest Małysz. Serio? Mam zupełnie odmienne zdanie. Chyba, że mam się już zgodzić z tezą o Polskim Związku Skoków Narciarskich, bo tego się obawiam, jeśli Adam zajmie fotel Tajnera - stwierdził Matusz Król, redaktor naczelny sportsinwinter.pl.

Najważniejsze momenty Łukasza Fabiańskiego w Reprezentacji Polski

Slajd 1 z 6

screen biblioteka Łączy Nas Piłka

Debiut w 2006 roku

Historyczny moment. Wtedy bramkarz Legii zmieniał wielkiego Jerzego Dudka, za którego później pojechał na mundial w Niemczech. Fabiański był wtedy jeszcze na tyle mało znany, że realizator z Arabii Saudyjskiej miał problem z jego imieniem. źródło: screen biblioteka Łączy Nas Piłka

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

  • Paulo Sousa zachwycony reprezentantem Polski. “Jest fantastycznym chłopakiem”

  • Tak wygląda tabela polskiej grupy po meczu z San Marino. Biało-Czerwoni z Albanią zagrają o wszystko

  • Wojciech Szczęsny w wyjątkowy sposób pożegnał Łukasza Fabiańskiego. Gest pełen klasy, padły piękne słowa