Swiatsportu.pl
Autokar z piłkarzami

InformadorVeraz/Twitter.com

Autokar z zawodnikami Carabobo FC został ostrzelany przez "antyspołecznych osobników"

22 Września 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Chwile grozy przeżyli piłkarze wenezuelskiego Carabobo FC. Zespół z Valencii przegrał ostatnie spotkanie ligowe 1:2, a po jego zakończeniu autokar, którym podróżowała drużyna, został ostrzelany pociskami przez "antyspołecznych osobników". Brytyjski "The Sun" napisał, że "piłkarze oszukali śmierć".

Dwa dni temu, czyli 20 września w ramach 20. kolejki wenezuelskiej Premiera Divison Deportivo Lara podejmowało u siebie Carabobo FC. Stawką tego spotkania była pozycja wicelidera konferencji centralnej.

Mecz zakończył się porażką gości 1:2, którzy tego samego dnia ruszyli w drogę powrotną do Valencii. Niestety w trakcie podróży zespół przeżył prawdziwe chwile grozy w sąsiednim stanie Yaracuy, gdzie ostrzelano ich autokar.

Małgorzata Glinka

Małgorzata Glinka ostro kandydaturze Heynena. "Znowu jesteśmy kopciuszkami"

CZYTAJ DALEJ

Autokar z piłkarzami został ostrzelany. Zagrodzono im drogę

Klub Carabobo FC wydał specjalny komunikat w tej sprawie. Relacja z tego zajścia jest wstrząsająca, bowiem wynika z niej, że życie piłkarzy i członków zespołu było poważnie zagrożone.

- Nasz autobus został zastawiony przez dźwig. Pojazd trafiono kilkoma pociskami. Na szczęście szybka reakcja policji stanowej z Carabobo, która eskortowała drużynę, zdołała wyprowadzić nas z sytuacji. Udało nam się uciec bez obrażeń przed groźbami tych antyspołecznych osobników - brzmi oświadczenie wenezuelskiego klubu.

Zespół z Valencii w tym samym komunikacie podziękował również funkcjonariusza policji za eskortowanie drużyny do swojego miasta. Niestety tego zdarzenia nie można uznać za jednorazowy przypadek, choć powodów tego zajścia na razie nie ustalono.

Północna Wenezuela to bardzo niebezpieczny region

Z raportu Wenezuelskiego Obserwatorium Przemocy, do którego dotarły brytyjskie media, wynika, że drogi w północnej części Wenezueli są jednymi z bardziej zagrożonych, ponieważ nie ma tam sprawnie funkcjonujących służb bezpieczeństwa. 

- To scenariusz, w którym kierowcy mogą z łatwością ulec wypadkom lub paść ofiarą gangów złodziei i porywaczy, którzy dominują w tym obszarze - brzmi część tego raportu.

Carobobo FC plasuje się na trzecim miejscu w konferencji centralnej wenezuelskiej Primiera Divisioin. Ta pozycja na razie gwarantuje drużynie awans do grupy B dalszej części rozgrywek.

To oni przez lata swoimi występami zachwycali Polskich kibiców. Zobaczmy, czy ich pamiętasz.

Pytanie 1 z 7

Przez lata był miał na swoim koncie najwięcej występów jako kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski, a wynik ten dopiero niedawno pobił Robert Lewandowski. Oczywiście był to:

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: