Bayern Monachium transfery Żródło: kolbert-press/Christian Kolbert/Imago Sport and News/East News

Kingsley Coman kuszony przez gigantów Premier League

19 Luty 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Bayern Monachium walczy o przedłużenie kontraktów z kolejnymi zawodnikami. Władze klubu z wszelką cenę nie chcą, aby kolejni ważni piłkarze zespołu opuszczali drużynę wzorem Davida Alaby. Bayern w najbliższym czasie ma usiąść do ostatecznych negocjacji z czterema zawodnikami. Niemieckie media informują, że najdalej osiągnięcia porozumienia z Barczykami jest Kingsley Coman, który ma ofertę z Premier League.

  • Bayern Monachium walczy, aby zachować trzon zespołu
  • Klub w najbliższym czasie będzie negocjował przedłużenie kontraktu z trzema kluczowymi piłkarzami
  • Zdaniem niemieckich mediów najtrudniejsza przeprawa czeka Bawarczyków z Kinglsey'em Comanem, który ma ofertę z Premier League

Bayern Monachium latem zostanie poważnie osłabiony. We wtorek na specjalnie zwołanej konferencji prasowej David Alaba poinformował, że opuści klub w czerwcu, czyli po wygaśnięciu jego obecnego kontraktu.

Dziennik "SportBILD" informuje, że władze mistrzów Niemiec nie chcą powtórzyć podobnego błędu z pozostałymi kluczowymi graczami zespołu. Dlatego klub ma rozpocząć negocjacje z piłkarzami, którzy z Bayernem "razem szli drogą sukcesu".

Bayern Monachium może stracić ważnego gracza

Na liście znalazło się trzech zawodników: Leon Goretzka, Joshua Kimmich i Kingsley Coman. Zdaniem dziennika przedłużenie kontraktów z pierwszą dwójką wydaje się tylko kwestią czasu.

Goretzka jest związany z Bayernem kontraktem do końca czerwca 2022 roku. Pomocnik już po pierwszych rozmowach z klubem i wyraził chęć pozostania w klubie, z kolei władze mistrzów Niemiec chcą go zatrzymać. Ostateczne negocjacje mają nastąpić w maju, ale zdaniem dziennika nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozmowy z 26-latkiem zakończyły się pomyślnie.

Kamil Stoch szczerze o prologu w Rasnowie. Kamil Stoch szczerze o prologu w Rasnowie. "musiałem załapać o co chodzi"Czytaj dalej

Podobnie jest w przypadku Kimmicha. Jego umowa obowiązuje do końca czerwca 2023 roku, ale zawodnik już teraz jest gotów usiąść z władzami Bayernu do negocjacji. 26-latek chce przedstawić swoje oczekiwania i wysłuchać planu klubu na jego dalszą karierę. Ma to mu pomóc w podjęciu ostatecznej dyskusji.

Najtrudniejsze zadanie czeka władze Bayernu z Comanem. Kontrakt 24-latka wygasa podobnie jak w przypadku Kimmicha w czerwcu 2023 roku. "SportBILD" informuje, że ojciec zawodnika, który reprezentuje jego interesy, pojawił się w Monachium na wstępnych rozmowach.

Trudne rozmowy Bayernu z Comanem

Zdaniem dziennika zawodnik na razie nie godzi się na podpisanie nowego kontraktu, a wszystko z powodu finansów. Obecnie 24-letni skrzydłowy zarabia w Bayernie 12 milionów euro za sezon i liczy na sporą podwyżkę.

Sytuację zawodnika chciałby wykorzystać Manchester United, który znacznie przebija ofertę monachijczyków. Czerwone Diabły miały przedstawić Francuzowi propozycję, na mocy której zarabiałby 260 tysięcy funtów tygodniowo. Takich zarobków nie jest w stanie mu zaproponować Bayern.

Zdaniem dziennika zainteresowany sprowadzeniem Francuza ma być także lokalny rywal Czerwonych Diabłów - Manchester City. Obywatele probowali latem pozyskać Comana w ramach wymiany za Leroya Sane, który latem przeszedł do Bawarczyków.

Coman do Bayernu trafił w 2015 roku z Juventusu Turyn. W tym czasie wygrał m.in. pięć tytułów mistrzowskich i trzy Puchary Niemiec. W sierpniu ubiegłego roku był bohaterem finału Ligi Mistrzów. Po jego bramce Bayern pokonał PSG 1:0 i sięgnął po szósty tytuł najlepszej drużyny klubowej w Europie.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu

Następny artykuł