Swiatsportu.pl
Włochy Euro 2020

PAUL ELLIS/AFP/East News

Bella Italia. Włochy mistrzami Europy. Dramat Anglików w rzutach karnych

11 Lipca 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Włosi po raz drugi w historii zostali mistrzami Europy. Italia po pasjonującym finale Euro 2020 i rzutach karnych pokonała Anglików 3:2. Podopieczni trenera Roberta Manciniego potrafili odwrócić losy spotkania. W drugiej minucie gola strzelił Luke Shaw. W drugiej połowie wyrównał Leonardo Bonucci. Bohaterem Włochów Donnarumma, który wybronił dwa rzuty karne.

  • Włosi zasiedli na europejskim tronie. W wielkim finale pokonali po rzutach karnych Anglię

  • Bohaterem Italii został Donnarumma, który wybronił dwa strzały z rzutów karnych

  • To drugi tytuł mistrzów Europy w historii dla Włochów

W niedzielę o godzinie 21:00 na Wembley w Londynie rozpoczął się wielki finał Euro 2020. Naprzeciw siebie stanęły reprezentacje Anglii i Włoch. Naszpikowane gwiazdami światowego futbolu drużyny stoczyły pasjonującą walkę o złoty medal Mistrzostw Europy.

Euro 2020 przeszło do historii. W niedzielę o godzinie 21:00 rozpoczął się wielki finał najważniejszej imprezy piłkarskiej Starego Kontynentu. W starciu Anglików z Włochami lepsi okazali się ci drudzy.

Euro 2020. Wielki finał Anglia-Włochy

W niedzielę o godzinie 21:00 oczy całego piłkarskiego świata skierowane były na Londyn i słynny stadion Wembley. To właśnie tam odbył się wielki finał Euro 2020. W walce o tytuł mistrzów Europy zostały już tylko reprezentacje Anglii i Włoch.

Ściany sprzyjały Anglikom, którzy grali na własnym terenie i mogli liczyć na doping kilkudziesięciu tysięcy wiernych fanów. "Synowie Albionu" szybko odwdzięczyli się fanom za wsparcie. Już pierwsza akcja ofensywna przyniosła im gola!

Po szybkim kontrataku na prawym skrzydle znalazł się Kieran Trippier. Zawodnik Atletico Madryt posłał dośrodkowanie w pole karne, które minęło obrońców. Do piłki dopadł Luke Shaw i zamknął akcję kolegów, posyłając piłkę do bramki! Gianluigi Donnarumma mógł tylko bezradnie opuścić ręce. 1:0 dla Anglii już w trzeciej minucie wielkiego finału!

Pierwszy kwadrans należał zdecydowanie do Anglików. Raz za razem udawało się im zamknąć rywali we własnym polu karnym. W pole karne Donnarummy zmierzało dośrodkowanie za dośrodkowaniem.

Kolejne minuty spotkania finałowego mogły nieco rozczarować widzów. Żadna z drużyn nie potrafiła skonstruować akcji, która mogłaby stworzyć zagrożenie pod jedną bądź drugą bramką. Dopiero w 33. minucie Harry Kane i Raheem Sterling wymienili podania, które zmusiły Włochów do interwencji. Gdyby Anglicy byli dokładniejsi, Kane mógł stanąć w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali.

Włochów do ataku poderwał natomiast Federico Chiesa. Pomocnik przedryblował rywala w środku boiska po czym ruszył na bramkę Anglików. Mając trochę miejsca przed polem karnym zdecydował się na strzał. Piłka przeleciała tuż obok słupka bramki Jordana Pickforda.

Tuż przed przerwą Lorenzo Insigne zdołał oddać płaski strzał z kilkunastu metrów, jednak Jordan Pickford nie miał problemu z zatrzymaniem piłki. Lepszej okazji Włosi już nie stworzyli. Podobnie jak Anglicy, którym trudno było przedostać się pod pole karne rywali.

Końcówka pierwszej części gry przebiegała pod dyktando podopiecznych Roberto Manciniego. Do szatni to jednak Anglicy schodzili w lepszych humorach, prowadząc 1:0.

Włosi odwrócili losy spotkania

Druga połowa rozpoczęła się lepiej dla zawodników "Squadra Azzurra". Wywalczyli oni rzut wolny, z którego bezpośredni strzał oddał Lorenzo Insigne. Zawodnik Napoli pomylił się minimalnie. Piłka przeleciała o centymetry od bramki Jordana Pickforda.

W 56. minucie Włosi znów zagrozili bramce Anglików. Lorenzo Insigne wpadł w pole karne i przejął podanie Federico Chiesy. Pomocnik był wypychany do linii końcowej przez obrońców, jednak zdołał oddać strzał, który zmusił Pickforda do interwencji.

Mecz zaczął się na nowo w 67. minucie gry. Wówczas po rzycie rożnym w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Leonardo Bonucci. Włoski obrońca dopadł do piłki odbitej od słupka i wpakował ją do bramki Anglików!

W 73. minucie po długim dośrodkowaniu sam na sam z Jordanem Pickfordem wyszedł Domenico Berardi. Włoch jednak nie zdołał zapanować nad piłką i ta po jego uderzeniu przeleciała wysoko nad poprzeczką. Dobrze w tej sytuacji zachował się angielski golkiper, który wyszedł z bramki, by utrudnić rywalowi oddanie strzału.

To podopieczni trenera Manciniego w końcówce mieli zdecydowaną przewagę i byli bliżej strzelenia gola. Anglicy byli w stanie zagrozić bramce Donnarummy jedynie po indywidualnych zrywach Sterlinga i Mounta. Dodatkowo w 86. minucie Włosi stracili Federico Chiesę, który w drugiej połowie był najlepszy na boisku. W ostatnich minutach obie drużyny grały, tak jakby wyczekiwały na dogrywkę i ostatecznie jej doczekali.

Rzuty karne wyłoniły nowego mistrza Europy

Tę dużo lepiej mogli rozpocząć Anglicy. Po błędzie Włochów Jordan Herdenson posłał prostopadłe podanie na wolne pole do Sterlinga, ale w ostatniej chwili skuteczną interwencją popisał się Chiellini. Dosłownie chwilę później po rzucie rożnym groźny strzał oddał Phillips, ale nie trafił w bramkę.

Pierwszą część dogrywki w wielkim stylu mogli zakończyć Włosi. Emerson wygrał pojedynek z boku boiska, dośrodkował w pole karne, ale tam fantastycznie interweniował Pickford. Dobijał jeszcze Bernardeschi, ale nie znalazł drogi do bramki.

Na początku drugiej części Bernardeschi bardzo dobrze uderzył z rzutu wolnego, ale Pickford na raty złapał piłkę. W odpowiedzi Anglicy kapitalnie rozegrali wrzut z autu, ale po dośrodkowaniu Kane'a Donnarumma idealnie wyprzedził Stonesa, który miałby okazję do strzału głową.

W 110 minucie doskonale w pole karne Włochów wpadł Sterling i wydawało się, że minął już Chielliniego, ale kapitan Italii tylko w sobie znany sposób wybił Anglikowi piłkę. Dwie minuty później Grealish został ostro potraktowany przez Jorginho i Włoch może mówić o szczęściu w tej sytuacji. Sędzia pokazał pomocnikowi Chelsea jedynie żółtą kartkę, choć za ten faul mógł dać spokojnie czerwony kartonik.

W ostatnich minutach to Anglicy mieli przewagę na boisku, ale Włosi skutecznie się bronili. Żadna z ekip nie forsowała tempa i czuć było, że piłkarze chcą rozstrzygnąć kwestię mistrzostwa Europy w rzutach karnych.

Strzelanie w konkursie "11" rozpoczął Berardi, który pewnie pokonał Pickforda. W odpowiedzi piłkę w siatce umieścił Kane. Drugą kolejkę skutecznie rozpoczął Pickford, który wybronił strzał Belottiego. Chwilę później Anglików na prowadzenie wyprowadził Maguire. Po nim piłkę w siatce umieścił Bonucci, a po nim w słupek trafił Rashford. Bernardeschi w czwartej kolejce pewnym strzałem pokonał Pickforda, a chwilę później Donnarumma wybronił strzał Sancho. Kwestię mistrzostwa mógł rozstrzygnąć Jorginho, ale jego strzał obronił Pickford. Chwilę później Donnarumma wybronił strzał Saki i zapewnił Włochom drugi tytuł mistrzów Europy.

Włochy - Anglia 3:2 po karnych 1:1 (0:1) 67' Bonucci - 2' Shaw

Włochy: Donnarumma - Di Lorenzo, Bonucci, Chiellini, Emerson (118. Florenzi) - Barella (54. Cristante), Jorginho, Verratti (96. Locatelli) - Chiesa (86. Bernardeschi), Immobile (55. Berardi), Insigne (91. Belotti).

Anglia: Pickford - Walker (120. Sancho), Stones, Maguire - Trippier (71. Saka), Phillips, Rice (74. Henderson, 120. Rashford), Shaw - Mount (99. Grealish), Sterling, Kane.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: 

  • Łukasz Piszczek stworzy drugą Wieczystą? Do jego klubu dołączył już kolejny znany piłkarz

  • Wielki powrót byłego reprezentanta Polski do PKO BP Ekstraklasy. Pomocnik podpisał już kontrakt z nowym klubem

  • Wiemy, ile Hubert Hurkacz zarobił za półfinał Wimbledonu. Istna fortuna, mógłby już nie pracować do końca życia