Swiatsportu.pl
Iga Świątek i Huber Hurkacz

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Iga Świątek zagrała z Hubertem Hurkaczem w Gdyni

13 Lipca 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Dziś rozegrano wyjątkowe spotkanie na polskiej ziemi. W Gdyni naprzeciw siebie stanęły dwie największe gwiazdy polskiego tenisa, czyli Iga Świątek i Hubert Hurkacz, którzy nie byli jednak sami na korcie. W mikstowo-singlowym starciu lepsza okazała się raszynianka, ale nie zwycięstwo było najważniejsze.

  • Iga Świątek i Hubert Hurkacz zagrali dziś przeciwko sobie w meczu pokazowym

  • Nasza tenisistka stworzyła duet z Marcinem Matkowski, a wrocławian z Katarzyną Jans-Ignacik

  • W drugim secie wobec życzenia kibiców Świątek zmierzyła się bezpośrednio z Hurkaczem

  • Wydarzenie pomoże wesprzeć rozwój dzieci z Akademii Przyszłości

Dziś w Gdyni miało miejsce wydarzenie szczególne dla polskiego tenisa. Po raz pierwszy przed publicznością w bezpośrednim pojedynku zaprezentowali się Iga Świątek i Hubert Hurkacz.

Początkowo spotkanie miało rozegrać się w formule mikstowej, w której duety stworzyli Iga Świątek i Marcin Matkowski oraz Hubert Hurkacz i Klaudia Jans-Ignacik. Tak faktycznie było, ale tylko przez jednego seta, bowiem później na korcie zostały tylko nasze aktualne gwiazdy tenisa.

LAURENCE GRIFFITHSAFPEast News (3)

Anglicy nie mogą pogodzić się z porażką. Chcą powtórzenia finału Euro

CZYTAJ DALEJ

Mikstowy pierwszy set, a następnie singlowy pojedynek Igi Świątek i Huberta Hurkacza

Od początku było wiadomo, że w związku z tym, iż wydarzenie miała charakter pokazowy, tenisiści nie będą pokazywali swojego maksimum. Mimo to kibice zgromadzeni na trybunach w Gdyni mogli zobaczyć naprawę nietuzinkowe zagrania ze strony Igi Świątek, Huberta Hurkacza oraz ich deblowych partnerów.

Pierwszy set zgodnie z zapowiedziami odbył się w formule miksta. Starcie udało się wygrać duetowi Świątek-Matkowski, którzy triumfowali nad Hurkaczem i Jans-Ignacik 5:3. Po zakończeniu pierwszego seta, Marcin Matkowski wyszedł do kibiców z zapytaniem, czy chcieliby zobaczyć singlowy pojedynek naszej triumfatorki Rolanda Garrosa z poprzedniego roku oraz tegorocznego półfinalisty Wimbledonu.

Odpowiedź publiczności mogła być tylko jedna. Zatem na korcie pozostali tylko Świątek z Hurkaczem i wówczas naprawdę można było zobaczyć tenis na wysokim poziomie. Raszynianka z wrocławianinem podkręcili tempo i na włożyli w swoje poczynania znacznie więcej siły, niż miało to miejsce w deblu.

Ostatecznie Świątek wygrała z Hurkaczem 7:4, a warto podkreślić, że całe zawody sędziował i komentował Wojciech Fibak, który znakomicie bawił fanów zgromadzonych na trybunach. Po spotkaniu zarówno Iga, jak i Hubert podziękowali kibicom i podkreślili swoją wielką radość z udziału w tym wydarzeniu, którego celem była promocja tenisa ziemnego w Polsce oraz wsparcie Akademii Przyszłości.

Wydarzenie w Gdyni pomoże dzieciom rozwijać swój potencjał

Iga Świątek otrzymała dziś od publiczności ogromne wsparcie, ale wsparcie otrzymają także dzieci z Akademii Przyszłości, dla których w główniej mierze było organizowane to wydarzenie.

Akademii Przyszłości to inicjatywa, która od 2003 roku inspiruje i motywuje dzieci od najmłodszych lat do budowania poczucia własnej wartości, rozwija ich potencjał i zachęca do wielkich marzeń. Dzięki cotygodniowym, indywidualnym zajęciom z tutorem, dzieci odkrywają swoje mocne strony oraz budują samoocenę.

Dochód z tego przedsięwzięcia zostanie przekazany właśnie na akademię, ale w meczu z udziałem Igi Świątek i Huberta Hurkacza chodziło także o popularyzację tenisa. Kiedy karierę zakończyła Agnieszka Radwańska, wydawało się, że ta dyscyplina w Polsce będzie przeżywać poważny kryzys.

Dzięki wyczynom Świątek i Hurkacza dzieje się inaczej, co pozwoliło nawet na organizację po wielu latach przerwy turnieju WTA 250, BNP Paribas Poland Open, który rozpocznie się 17 lipca właśnie na kortach w Gdyni i potrwa do 25 lipca. Rzecz jasna z uwagi na igrzyska olimpijskie w Tokio zabraknie w jego trakcie największych gwiazd, ale to pierwszy krok do tego, aby wielki tenis coraz częściej gościł w Polsce i aby dzieci były coraz bardziej chętne do jego uprawiania.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: