Arkadiusz Milik Marsylia Żródło: NICOLAS TUCAT/AFP/East News

Kolejne doniesienia mediów na temat transferu Arkadiusza Milika

17 Kwiecień 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Arkadiusz Milik latem może opuścić Olympique Marsylię. Francuski "L'Equipe' poinformował, że Polak może opuścić francuski klub już za 12 milionów euro. Te doniesienia zdementował hiszpański "AS", który przekazał, że polski napastnik nie ma w kontrakcie zawartej klauzuli odstępnego, ale Marsylia go puści jeżeli otrzyma dobrą ofertę.

  • Arkadiusz Milik znowu stał się bohaterem spekulacji transferowych
  • "L'Equipe" przekazało, że Polak latem może odejść z Marsylii za 12 milionów euro, czyli kwotę klauzuli, którą ma wpisaną w kontrakcie
  • Hiszpański "AS" z kolei poinformował, że w umowie polskiego napastnika nie ma takiego zapisu, a Marsylia puści Polaka jeżeli otrzyma satysfakcjonującą ofertę

Arkadiusz Milik w styczniu dołączył do Olympique'u Marsylia i niemal z miejsca stał się jedną z czołowych postaci francuskiego zespołu. Polak rozegrał w nowych barwach 10 spotkań, w których strzelił 5 bramek.

Do końca sezonu Ligue 1 pozostało jeszcze sześć kolejek. Może się okazać, że jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to Polski napastnik w barwach marsylskiego klubu rozegra jedynie 16 spotkań. Coraz częściej pojawiają się informacje, że Milik latem zmieni barwy.

Arkadiusz Milik latem może opuścić Marsylię

Obecnie Polak jest tylko wypożyczony z Napoli, a jego umowa z Olympique Marsylią wygasa w czerwcu przyszłego roku. Zdaniem "L'Equipe" w kontrakcie widnieje klauzula wykupu polskiego napastnika w wysokości 12 milionów euro.

Ta kwota nie zrobi wrażenia na futbolowych gigantach, z którymi łączony jest reprezentant Polski. Zdaniem włoskiego "Tuttosport" o pozyskanie Polaka znowu ma walczyć Juventus Turyn, który widział go w swoich barwach już w ubiegłym roku.

Zmarł Władysław ChudobaZmarł Władysław ChudobaCzytaj dalej

"L'Equipe" podało jednocześnie informację, że Milik ma dżentelmeńską umowę z władzami Marsylii. Na jej mocy francuski klub nie będzie robił Polakowi problemów z odejściem, jeżeli otrzyma za niego satysfakcjonującą ofertę.

Nowe światło na całą sprawę rzucił włoski korespondent hiszpańskiego dziennika "AS", Mirko Calemme. Jego zdaniem w kontrakcie Milika nie ma zawartej klauzuli odejścia polskiego piłkarza.

- Juventus jest zainteresowany Milikiem, ale nie doszło jeszcze do żadnego kontaktu. Marsylia nie zażąda dużych pieniędzy, nie ma klauzuli w jego kontrakcie. Będzie można z nim negocjować, ale na razie nie było rozmów. Niewykluczone, że nastąpią później - powiedział w rozmowie z "JuventusNews24".

Milik liczy na grę w wielkim klubie

Sam Milik jeszcze niedawno wyznał, że Olympique Marsylia ma być tylko przystankiem na drodze do europejskich gigantów. - Oczywiście mam jednak marzenia - podkreślił Polak w rozmowie z "L'Equipe".

- Moim celem jest grać w największych klubach na świecie. Zadaję sobie pytanie: co mam zrobić dziś lub jutro, by być tam za dwa miesiące albo za dwa lata? To mnóstwo czasu, ale ja ciągle chcę się rozwijać - zaznaczył.

Przynajmniej do końca obecnego sezonu Milik pozostanie zawodnikiem Marsylii. W klubie liczą, że Polski napastnik wprowadzi zespół do europejskich pucharów. Obecnie OM zajmuje szóste miejsce w Ligue 1, ze stratą trzech punktów do piątej lokaty, która daje grę w nowo utworzonych rozgrywkach Europa Conference League.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł