Swiatsportu.pl > Piłka nożna > Legia może stracić Nawrockiego. Niemiecki gigant chce Polaka
Łukasz Kowalski
Łukasz Kowalski 19.03.2022 07:58

Legia może stracić Nawrockiego. Niemiecki gigant chce Polaka

Projekt bez tytułu (4)
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Legia Warszawa w tym sezonie jak burza idzie przez europejskie puchary. Mistrzowie Polski najpierw awansowali do Ligi Europy, a następnie wygrali dwa pierwsze mecze grupowe. Największym wygranym Legii w ostatnich tygodniach jest 20-letni Maik Nawrocki, który dobrą postawą zwrócił na siebie uwagę znanych klubów. Już w przyszłym roku może trafić do niemieckiego giganta.

Legia Warszawa udanie rozpoczęła obecny sezon w europejskich pucharach. Mistrzowie Polski przeszli przez eliminacje, a swojej drodze pokonali Slavię Praga i zameldowali się w fazie grupowej Ligi Europy, gdzie na otwarcie pokonali Spartak Moskwa 1:0, a w miniony czwartek takim samym rezultatem zakończył się ich mecz z Leicester City.

W trwającej kampanii podopieczni trenera Czesława Michniewicza rozegrali już dziesięć spotkań w europejskich pucharach, wygrali siedem z nich, dwa zremisowali i przegrali zaledwie jedno. W III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów ulegli Dinamu Zagrzeb 0:1

Legia Warszawa straci swój brylant?

Jednym z największych wygranych Legii w ostatnich tygodniach jest Maik Nawrocki. 20-latek trafił do Warszawy na zasadzie wypożyczenia Werderu Brema, którego jest wychowankiem i początkowo był traktowany jako uzupełnienie składu.

20-latek zimą trafił do Warty Poznań, ale rozegrał w niej tylko trzy spotkania. Do tego na początku swojej przygody w Legii przesiedział na ławce mecze dwóch pierwszych rund eliminacji Ligi Mistrzów z Bodo/Glimtem oraz Florą Tallin.

Trener Czesław Michniewicz na przełomie lipca i sierpnia odważniej postawił na 20-latka, a ten odpłacił się świetną grą i już teraz wyrasta a jedną z gwiazd Ekstraklasy. W czwartkowym meczu z Leicester City został uznany za jednego z najlepszych zawodników na boisku, a portal Whoscored.com umieścił go w najlepszej "11" pierwszych dwóch kolejek Ligi Europy.

Nawrocki na celowniku niemieckiego giganta

Formalnie Nawrocki wciąż jest zawodnikiem Werderu tylko wypożyczonym do Legii, ale mistrzowie Polski mają w umowie zawarte prawo pierwokupu, a kwota wykupu wynosi ok. 1,5 miliona euro. Właściciel Legii, Dariusz Mioduski zapowiedział już, że wyłoży takie pieniądze na 20-letniego obrońcę.

Może się okazać, że latem przyszłego roku mistrzowie Polski nie tylko kupią Nawrockiego, ale od razu na nim zarobią. Swoimi dobrymi występami 20-latek przykuł uwagę klubów z mocniejszych lig, które zaczęły baczniej przyglądać się jego postępom.

"Przegląd Sportowy" informuje, że sprowadzeniem młodzieżowego reprezentanta Polski zainteresowany ma być Bayer Leverkusen, który obserwuje mu się od kilku tygodni. Izabela Koprowiak zapewnia, że władze mistrzów Polski nie muszą się martwić o to, że "Aptekarze" ubiegną ich w rozmowach z Werderem. Jest jednak mały haczyk.

- Werder jednak nie odpuścił swojego wychowanka. Umowa z Legią zakłada, że jeśli po wykupieniu zgłosi się do niej zespół z propozycją transferową, klub z Bremy będzie mógł ją wyrównać. Wtedy o tym, dokąd Nawrocki się przeniesie, zdecyduje on sam - informuje dziennikarka.

Nawrocki w obecnym sezonie rozegrał już 13 spotkań w barwach Legii Warszawa. Strzelił w nich jednego gola i dołożył do tego trzy asysty.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Powiązane