Piotr Zieliński Żródło: Łączy nas piłka/YouTube

Napoli nie chce sprzedawać Piotra Zielińskiego

27 Marzec 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Piotr Zieliński rozgrywa bardzo dobry sezon w barwach SSC Napoli, a można chyba bez skrupułów przyznać, że nawet najlepszy. Nietrudno się domyślić, iż znakomita postawa naszego pomocnika wzbudziła zainteresowanie największych europejskich klubów. O transfer Polaka może być jednak trudno, a wszystko przez decyzję klubu z Neapolu, o której informują włoskie media.

  • Piotr Zieliński dzięki swojej wyśmienitej postawie w tym sezonie zwrócił uwagę europejskich gigantów
  • Pomocnika SSC Napoli w swoich szeregach ponoć chętnie widziałyby czołowe angielskie kluby
  • Włoskie media podają jednak, że aktualny klub Polaka miał zapewnić, że ich zawodnik nie jest na sprzedaż

Ten sezon dla SSC Napoli nie układa się pomyślnie, ale tego samego nie można powiedzieć o jednym z jego piłkarzy, a konkretnie Piotrze Zielińskim. Reprezentant Polski stał się czołową postacią swojego zespołu, nierzadko przejmując rolę kapitana, ale przede wszystkim 26-letni pomocnik wreszcie zaczął wykręcać dobre liczby.

Tak dobra postawa naszego zawodnika oczywiście przykuła uwagę największych klubów Europy, które chciałyby, aby „Zielu” dołączył do ich szeregów. W gronie zainteresowanych znajdują się naprawdę wielkie „firmy”, ale jak podają włoskie media, włodarze Napoli mieli powiedzieć „veto”.

Znakomity sezon Piotra Zielińskiego

Bieżący sezon jest przełomowy w kwestii gry Piotra Zielińskiego. Nasz zawodnik w niektórych meczach SSC Napoli zaczął pełnić rolę kapitana i jak widać chyba było to dla pomocnika reprezentacji Polski bardzo pozytywnym bodźcem.

Dwa konkursy Pucharu Świata w niedzielęDwa konkursy Pucharu Świata w niedzielęCzytaj dalej

„Zielu” do niedawna miał problem ze zdobywaniem odpowiedniej ilości bramek, a i w statystykach asyst również nie brylował. Dotychczas jego najlepszym sezonem w Serie A, była kampania 2016/17, w której strzelił 5 bramek i zanotował 6 asyst.Teraz kiedy do finału rozgrywek pozostało jeszcze 10 kolejek, 26-latek ma już na koncie po 6 trafień i ostatnich podań. Jego postawa na boisku znacząco zmieniła się, ponieważ piłkarz zaczął częściej brać odpowiedzialność za grę zespołu „w swoje nogi”, a również ze zdecydowanie większą częstotliwością próbuje oddawać strzały na bramkę rywali.

Wyraźną poprawę w poczynaniach Piotra Zielińskiego można było również zobaczyć w ostatnim meczu reprezentacji Polski z Węgrami. Zawodnik ekipy spod Wezuwiusza był zdecydowany w swojej grze, pozostawał aktywny i przede wszystkim zaliczył asystę przy trafieniu Kamila Jóźwiaka. Na takiego Zielińskiego fani naszej kadry czekali ze zniecierpliwieniem, ale wyraźny progres dostrzegli nie tylko eksperci i kibice, ale również czołowe europejskie kluby.

Polaka chcą dwa angielskie kluby i FC Barcelona. Napoli nie zamierza go sprzedawać

Włoskie media informowały niedawno o zainteresowaniu usługami Piotra Zielińskiego ze strony takich ekip jak FC Barcelona, Manchester City oraz Liverpool. Jak się okazuje, o zmianę barw klubowych Polkowi może być trochę trudno.

Według La Gazetty dello Sport", znany z rządów twardą ręką prezydent klubu, Aurelio De Laurentiis miał oświadczyć, że Piotr Zieliński jest nie na sprzedaż. Włoch uważa naszego zawodnika za jedną z kluczowych postaci swojego zespołu i nie zamierza pozbywać się jednego z liderów. Dlatego do transferu „Ziela” wycenianego przez portal Transfermarkt na 46 milionów euro, wcale może nie dojść.

Reprezentant Polski jest związany umową z obecnym klubem do 30 czerwca 2024 roku. W kontrakcie znajduje się klauzula odstępnego, opiewająca na 100 milionów euro. Nasz piłkarz w tym sezonie łącznie na wszystkich frontach rozegrał 36 spotkań. W tym czasie udało mu się strzelić 8 goli i zanotować tyle samo asyst.

Będące ostatnio w dobrej formie Napoli na razie plasuje się na 5. miejscu w tabeli Serie A ze stratą tylko 2 punktów do czwartego Juventusu, który zajmuje pozycję dającą prawo gry w Lidze Mistrzów. Jest to jedyny cel, na jakim neapolitańczycy mogą się w tym momencie skupić, ponieważ odpadli już rozgrywek Pucharu Włoch i Ligi Europy.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł