Nie żyje Żródło: Alicja/pixabay.com

Nie żyje Alfredo Graciani, były napastnik Boca Juniors

22 Kwiecień 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Nie żyje popularny argentyński piłkarz. Alfredo Graciani przez wiele lat był zawodnikiem słynnego Boca Juniors, dla którego grał w latach 80'. Nigdy nie udało mu się zdobyć upragnionego mistrzostwa kraju, ale zapisał się w pamięci kibiców. Zmarł nagle, w trakcie oglądania meczu swojego ukochanego klubu. Odszedł zdecydowanie za wcześnie.

  • Nie żyje Alfredo Graciani
  • To była gwiazda argentyńskiej ligi z lat 80'
  • Zawodnik, występujący niegdyś na pozycji napastnika lub prawoskrzydłowego, zmarł nagle w trakcie oglądania meczu

Bardzo przykre wiadomości dotarły do nas z Argentyny. Nie żyje Alfredo Graciani, który dla wielu pozostanie legendą Boca Juniors. Był zawodnikiem usposobionym ofensywnie i swoją grą porywał widzów w krajowych rozgrywkach.

Były piłkarz zmarł w bardzo wzruszających okolicznościach, bo w trakcie oglądania meczu swojego ukochanego zespołu, któremu jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na Twitterze życzył powodzenia. W trakcie rozgrywki doszło u niego do zatrzymania akcji serca.

Nie żyje Alfredo Graciani

Boca Juniors poinformował, że nie żyje Alfredo Graciani, były piłkarz tego klubu i kultowa postać lat 80'. Śmierć nadeszła zupełnie niespodziewanie i doszło do niej wczoraj, 21 kwietnia w naprawdę przykrych okolicznościach, bowiem podczas oglądania spotkania ekipy z Buenos Aires w pierwszym meczu tegorocznej edycji Copa Libertadores.

Adrian Tekliński i Jarosław Wołosiuk złapani na stosowaniu dopinguAdrian Tekliński i Jarosław Wołosiuk złapani na stosowaniu dopinguCzytaj dalej

Chwilę przed rozpoczęciem potyczki Graciani życzył swojemu dawnemu zespołowi powodzenia. Niestety w trakcie transmisji serce 56-latka nagle przestało bić. Pomoc nadeszła zbyt późno i byłej gwiazdy ligi argentyńskiej nie udało się uratować.

- Boca Juniors z bólem informuje o śmierci Alfredo Gracianiego, napastnika, który wyznaczył epokę w latach 80-tych 250 meczami, 83 golami i 2 tytułami. Klub towarzyszy jego rodzinie i przyjaciołom w tym smutnym momencie. Na zawsze ... - napisał klub na twitterze.

Nigdy nie zdobył upragnionego tytułu, ale i tak był gwiazdą

Alfredo Graciani grał w tak popularnych argentyńskich klubach jak Racing Club, Boca Juniors, Deportivo Espanol, a w Europie zaliczył krótki epizod w szwajcarskim Lugano. Niestety nigdy nie udało mu się wywalczyć mistrzostwa kraju.

Były atakujący wywalczył jednak z Boca Juniors dwa znaczące tytuły, jakimi były Supercopa Librertadores w 1988 roku oraz Recopa Sudamericana rok później. Mimo zdobycia tak prestiżowych trofeów Graciani nigdy nie doczekał się debiutu w pierwszej reprezentacji Argentyny. Ma za to dwa występy w kadrze U-20.

Jego ostatnim klubem w karierze był wenezuelski Caracas FC, a w 1998 roku Argentyńczyk postanowił zawiesić buty piłkarskie na kołku. Odszedł zdecydowanie za wcześnie, a w pięknych słowach opisał to jeden z tamtejszych portali.

- Śmierć przyszła do Alfredo Gracianiego tak, jak on strzelał bramki: szybko i z zaskoczenia – można przeczytać na łamach serwisu pagina12.com.ar.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł