Swiatsportu.pl
Paulo Sousa Neno śmierć wpis

PAWEL JASKOLKA/AGENCJA SE/East News

Paulo Sousa przeżywa żałobę. Wzruszające słowa Portugalczyka po śmierci przyjaciela

11 Czerwca 2021

Autor tekstu:

Łukasz Kowalski

Udostępnij:

Paulo Sousa już za kilka dni poprowadzi reprezentację Polski w pierwszym meczu mistrzostw Europy. Na kilka dni selekcjoner naszej kadry usłyszał tragiczne wiadomości. W czwartek zmarł nagle jego przyjaciel z reprezentacji Portugalii. 50-letni szkoleniowiec we wzruszających słowach pożegnał zmarłego piłkarza.

  • Paulo Sousa na kilka dni przed startem Euro 2020 stracił bliskiego przyjaciela

  • Portugalskie media poinformowały, że zmarł były reprezentant kraju bramkarz Neno

  • Selekcjoner reprezentacji Polski we wzruszającym wpisie pożegnał zmarłego przyjaciela

Paulo Sousa obecnie przebywa w Sopocie, gdzie przygotowuje reprezentację Polski do występu na mistrzostwach Europy. Jego podopieczni pierwszy mecz turnieju rozegrają dopiero w poniedziałek.

Na kilka dni przed pierwszym spotkaniem selekcjoner usłyszał tragiczne wiadomości. Portugalskie media poinformowały, że w czwartek zmarł bramkarz Adelino Augusto Graça Barbosa Barros, znany jako Neno. Miał 59 lat.

Paulo Sousa przeżywa żałobę

Zawodnik zmarł nagle w swoim domu. Media informują, że przyczyną śmierci była nagła choroba. - Świat futbolu jest w szoku - napisał portugalski serwis record.pt.

Barros z Sousą zaprzyjaźnił się w czasach wspólnej gry w Benfice Lizbona. Obecny selekcjoner polskiej kadry jest wychowankiem "Orłów", a z kolei Neno trafił do nich w 1990 roku. Razem trzykrotnie sięgali po tytuł mistrzów Portugalii.

ANDRZEJ IWANCZUKREPORTER (2)

Vital Heynen ogłosił skład na mecz z Brazylią

CZYTAJ DALEJ

Później spotykali się także na zgrupowaniach kadry narodowej. Neno rozegrał w reprezentacji Portugalii zaledwie 9 spotkań, ale głównie w meczach towarzyskich. Jego przygoda z kadrą trwała od 1989 do 1996 roku.

W piątek po śmierci swojego przyjaciela Sousa zamieścił w mediach społecznościowych wspólne zdjęcie z Neno z czasów, kiedy obaj grali w lizbońskim klubie. Pod zdjęciem umieścił wzruszający i emocjonalny wpis.

Sousa pożegnał zmarłego przyjaciela

- Wspaniały przyjacielu Neno, najlepiej jak mogę Cię opisać, to bez wątpienia jako kogoś z pozytywną i radosną energią, czym przez lata zarażałeś i pomagałeś każdemu, kto miał szczęście, aby Cię spotkać na swojej drodze - napisał Portugalczyk na Instagramie.

Neno swoją karierę piłkarską rozpoczynał w Barreirense. Stamtąd trafił do Vitorii Guimaraes, w której został dostrzeżony przez Benficę. Później występował jeszcze w Vitória Setúbal, aż ostatecznie na koniec kariery wrócił do Guimaraes, a z piłką nożną pożegnał się w 1999 roku.

Zmarłego bramkarza w mediach społecznościowych żegnają jego byłe kluby. Hołd zawodnikowi oddali także reprezentanci Portugalii, którzy na Węgrzech szykują się na euro 2020. Na początku piątkowego treningu wszyscy zawodnicy i sztab szkoleniowy ustawili się w linii i uczcili pamięć Neno minutą ciszy.

- Są ludzie, którzy pozostają zarówno w historii, jak i w naszej historii, a ty przyjacielu Neno jesteś jednym z nich. Chcę, żebyś był w świecie, który Cię odzwierciedla, pełen radości i szczęścia. Spoczywaj w pokoju przyjacielu - zakończył swój wpis Sousa.




Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Podobne artykuły

Holandia Ukraina Euro 2020

Piłka nożna

Holandia w dramatycznych okolicznościach wygrywa z Ukrainą, a Austria pokonuje Macedonię Płn.

Czytaj więcej >
Wojciech Kowalczyk

Piłka nożna

Wojciech Kowalczyk nazwał na antenie Roberta Lewandowskiego c***ą (WIDEO)

Czytaj więcej >
Hiszpania Polska Euro 2020

Piłka nożna

Reprezentacja Hiszpanii - wszystko co należy wiedzieć przed meczem z Polską

Czytaj więcej >
Robert Lewandowski

Piłka nożna

Robert Lewandowski zmiażdżony przez portal goal.com. Jego bilans "jest żałosny"

Czytaj więcej >
Reprezentacja Niemiec

Piłka nożna

Wielki mecz w Monachium. Niemcy wysoko wygrywają z Portugalią

Czytaj więcej >
Skład Polaków Polska Hiszpania

Piłka nożna

Znamy skład Polaków na mecz z Hiszpanią. Paulo Sousa znów zaskoczył

Czytaj więcej >