Piłka nożna Żródło: MAURICE VAN STEEN/AFP/East News

Rewolucyjny pomysł w europejskiej piłce. Ma powstać nowa liga

17 Marzec 2021 Mateusz DziubińskiMateusz Dziubiński

Piłka nożna w Europie może być świadkiem prawdziwej rewolucji. Wedle najnowszych planów Belgów oraz Holendrów, ma powstać nowa, efektowna liga, która będzie zrzeszać w sobie najlepsze zespoły właśnie z tych krajów. Celem utworzenia BeNeLeague, jak ma się nazywać, jest maksymalizacja dochodów, a także rywalizacja z najlepszymi drużynami z innych typowych lig Starego Kontynentu.

  • Kibice w Europie wkrótce mogą być świadkami niesamowitego projektu
  • Holandia i Belgia chcą stworzyć wspólną ligę, w której występować będą najlepsze drużyny obu państw
  • Nowe rozgrywki miałyby nosić nazwę BeNeLeague

Piłka nożna, jaką do tej pory znali kibice klubowych rozgrywek w Europie, wkrótce może pójść w niepamięć. Plany rewolucji w swoich rozgrywkach ma UEFA, a teraz także federacje Belgii i Holandii chcą przestawić kibicom niesamowicie atrakcyjny produkt. Chcą utworzyć wspólną ligę najlepszych drużyn z obu krajów.

Piłka nożna w obliczu rewolucyjnej zmiany. Belgowie i Holendrzy połączą siły?

Jak podaje m.in. belgijska gazeta "GranzEcho" oraz portal sport.pl, federacje piłkarskie Belgii i Holandii są bliskie wprowadzenia w życie rewolucyjnego projektu. Oba kraje chcą wspólnie stworzyć nową ligę piłkarską, w której rywalizować będą najlepsze drużyny z obu państw.

- Te plany opierają się zarówno na szacunku dla sportowych ambicji dużych klubów, jak i zapewnieniu stabilizacji finansowej innych profesjonalnych zespołów. 25 klubów chce dać nowym rozgrywkom szansę - możemy przeczytać na oficjalnej stronie ligi belgijskiej, której słowa cytuje sport.pl.

Paulo Sousa tłumaczy się z powołania dla Kamila GrosickiegoPaulo Sousa tłumaczy się z powołania dla Kamila GrosickiegoCzytaj dalej

Jak ujawnia gazeta “GranzEcho”, nowy projekt zakłada utworzenie ligi o nazwie BeNeLeague. W rozgrywkach miałoby brać udział 18 zespołów. 10 z nich byłoby z Holandii, a 8 z Belgii.

Doskonale znane kibicom holenderska Eredivisie i belgijska Jupiler League nadal będą istniały, jednak staną się czymś w rodzaju drugiej ligi. Federacje myślą o tej zmianie już od miesięcy. Motywowana jest ona chęcią osiągania większych przychodów, a także możliwość rywalizowania z największymi ligami w Europie.

Nowa liga w Europie już niedługo? BeNeLeague coraz bliżej realizacji

BeNeLeague miałaby stać się szóstą siłą europejskiej piłki ligowej po Premier League, Serie A, Bundeslidze, Ligue 1 i La Lidze. Podobno z wyliczeń firmy Deloitte wynika, że BeNeLeague byłaby w stanie generować nawet 400 milionów euro zysku z tytułu praw telewizyjnych i reklam.

Dla porównania wyliczono, jak obecnie wygląda sytuacja Eredivisie i Jupiler League. Wspomniana gazeta “GranzEcho” donosi, że obie ligi obecnie przynoszą dochód na poziomie 80 milionów euro. Dla holenderskich, jak i belgijskich klubów może to być zatem nie tylko rewolucyjna, ale i rewelacyjna zmiana.

Warto dodać, że połączenie rozgrywek tych dwóch krajów nie jest niczym nowym. Od 2008 roku istnieją takie rozgrywki w piłce ręcznej. W 2020 roku ogłoszono natomiast, że powstanie wspólna liga dla koszykarzy, właśnie o nazwie BeNeLeague.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł