Świeczki Żródło: OtoZapletal/pixabay.com

Polskę obiegły smutne informacje. Krzysztof Ślęzak zginął w trakcie wspinaczki w Tatrach

18 Luty 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Radio Zet poinformowało o tragicznym zdarzeniu z Tatr. Pod Kopą Kondracką po stronie słowackiej zeszła lawina, w której zginął nasz triathlonista Krzysztof Ślęzak. Poznański sportowiec był miłośnikiem wielu dyscyplin. Niestety śmierć poniosła także inna zawodniczka. Do wypadku doszło pod koniec zeszłego tygodnia. Tylko jedna osoba zdołała się uratować.

  • Polskie media obiegła najsmutniejsza wiadomość
  • W zeszłą sobotę z Kopy Kondrackiej zeszła lawina
  • Dwie osoby poniosły śmierć, a tylko jednej udało się wyjść z tego zdarzenia cało

Radio Zet przekazało bardzo przykre wieści z Tatr. Lawina, która w sobotę 13 lutego zeszła z Kopy Kondrackiej porwała 3 osoby. Tylko jednej udało się przeżyć, a dwie pozostałe niestety zmarły.

Wśród tej dwójki był Krzysztof Ślęzak, poznański triathlonista narciarz, żeglarz, a także maratończyk. Wraz z nim odeszła Małgorzata, podopieczna Grzegorza Sudoła, medalisty lekkoatletycznych mistrzostw świata.

Krzysztof Ślęzak zginął w lawinie

W sobotę w godzinach wczesno-popołudniowych z Kopy Kondrackiej po słowackiej stronie zeszła lawina. Porwała trzech skialpinistów (osoby, które łączą wspinaczkę, wędrówkę na nartach oraz zjazd przyp.red.). Jednej z osób udało się wydostać spod śniegu i wezwać pomoc. Niestety pozostałej dwójki nie udało się uratować.

Kamil Stoch trzeci w RasnovieKamil Stoch trzeci w RasnovieCzytaj dalej

Wspominana dwójka to Krzysztof Ślęzak i Małgorzata, podopieczna Grzegorza Sudoła, byłego chodziarza, trzykrotnego olimpijczyka i brązowego medalisty mistrzostw świata w Berlinie 2009 i wicemistrza Europy z Barcelony 2010 w chodzie sportowym. Zmarła zawodniczka trenowała triathlon, a z Sudołem współpracowała od 2 lat.

Oboje zostali pożegnani wzruszającymi słowami

Krzysztofa Ślęzaka na Facebooku pożegnał go jego klub - GVT BMC 3SOFT Świebodzice.

"Wciąż nie możemy uwierzyć, że wiadomość o śmierci Krzyśka to fakt... Zawsze uśmiechnięty, zafascynowany życiem, biznesem i sportem" - czytamy na początku wpisu.

GVT BMC 3SOFT Świebodzice Facebook

Grzegorz Sudoł również udostępnił post o swojej podopiecznej, przy którego lekturze trudno nie uronić łzy.

„Wiele razy opowiadała o swoich pasjach. Było ich wiele. Góry były jedną z nich. To tam czuła się chyba jeszcze lepiej niż w biegu, na rowerze czy w wodzie. Uwielbiała je w każdej postaci. Góry zabrały nam Cię za szybko...dużo za szybko. Ciężko mi się z tym pogodzić” – brzmi fragment pożegnania.

Grzegorz Sudoł Facebook

Oboje zachowali wszelkie środki ostrożności. Zdarzenie po prostu było nieszczęśliwym wypadkiem, ponieważ nie był ogłoszony żaden stan zagrożenia, a szlaki pozostawały otwarte. Mimo pomocy, tej dwójki nie udało się uratować. Według statystyk osoby wyciągnięte w ciągu 15-18 minut po zejściu lawiny maja 90 proc. szans na przeżycie. Po około 35 minutach szanse maleją aż do 25 procent.

O innym tragicznym zdarzeniu, do którego doszło w Himalajach, pisaliśmy dla Was tutaj.

Źródła: Radio Zet, WP SportoweFakty

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu

Następny artykuł