Real Madryt Chelsea Żródło: twitter.com/@ChampionsLeague

Real Madryt zremisował z Chelsea. The Blues w lepszej sytuacji

27 Kwiecień 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Real Madryt zremisował 1:1 z Chelsea Londyn w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów. Wszystko, co dobre w tym meczu wydarzyło się w pierwszej połowie. W drugiej żadna z drużyn nie chciała podjąć ryzyka. Ten wynik powoduje, że w teoretycznie lepszej sytuacji przed rewanżem jest zespół z Anglii.

  • Real Madryt zremisował na własnym stadionie 1:1 w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów
  • Obie bramki padły w pierwszej połowie spotkania
  • W teoretycznie lepszej sytuacji przed rewanżem jest Chelsea, której do awansu wystarczy bezbramkowy remis na Stanford Brigde

Real Madryt we wtorek na własnym stadionie podejmował Chelsea Londyn w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów. Co ciekawe to pierwsze spotkanie tych dwóch drużyn w Champions League.

Oba zespołu od pierwszej minuty narzuciły bardzo mocne tempo. Już w 8. minucie spotkania. N'Golo Kante w okolicy pola karnego podał prosto pod nogi Viniciusa, który wpadł w pole karne, ale nie znalazł podaniem Karima Benzemy.

Real Madryt na remis z Chelsea Londyn

Ta niewykorzystana sytuacja szybko mogła się zemścić na piłkarzach Królewskich. The Blues ruszyli z szybką kontrą, Mason Mount dograł w pole karne, Christain Pulisic głową zagrał na trzeci metr do niepilnowanego Timo Wernera, a ten z bliskiej odległości trafił w Thibauta Courtoisa.

Niemiec już dwie minuty później miał kolejną świetną okazję do strzelenia bramki. Chelsea biegła z kolejnym szybkim atakiem, Cesar Azpilicueta dograł z boku boiska za linię obrony, ale Werner o centymetry minął się z piłką.

Łukasz Piszczek po sezonie wróci do PolskiŁukasz Piszczek po sezonie wróci do PolskiCzytaj dalej

Chelsea w pierwszych minutach meczu grała tak, jak... Real trzy tygodnie temu przeciwko Liverpoolowi w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Podopieczni Thomasa Tuchela byli niezwykle skoncentrowani w obronie, a swoich ataków szukali za pomocą dalekich podań za linię obrony.

Jedno z nich w 14. minucie spotkania przyniosło efekt. Antonio Rüdiger posłał piłkę za obronę Realu do Pulisica. Amerykanin opanował piłkę, zwodem minął Courtoisa i otworzył wynik spotkania.

Stracona bramka podrażniła Królewskich, którzy na stałe zagościli pod bramką Eduarda Mendy'ego. W 23. minucie blisko wyrównania był Benzema, ale trafił w słupek. Francuz zrehabilitował się 5 minut później.

Królewscy kreatywnie rozegrali rzut rożny. Piłkę głową po dośrodkowaniu na piąty metr zgrał Casemiro, przedłużył jeszcze Eder Miltao, ta trafiła do Benzemy, który strzałem z półobrotu pokonał bezradnego Mendy'ego.

Chelsea bliżej finału

Po tym trafieniu gra się wyrównała i walka toczyła się głównie w środkowej części boiska. Gra była szarpana i szybko przerywana kolejnymi faulami. Do przerwy, żadna z drużyn nie stworzyła sobie żadnej klarownej sytuacji.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie, jak zakończyła pierwsza. Oba zespoły operowały głównie w środku pola. Dłużej przy piłce utrzymywał się Real, ale szczelna obrona Chelsea nie pozwała na stworzenie zagrożenia.

Przez 20 minut drugiej połowy obraz gry nie uległ zmianie, dlatego obaj trenerzy postanowili reagować. Zinedine Zidane wprowadził Edena Hazarda, w miejsce Viniciusa, z kolei Tuchel ściągnął Pulisica i Wernera, a w ich miejsce weszli Hakim Ziyech i Kai Havertz.

Zmiany jednak nie wpłynęły na obraz gry. Obie drużyny dalej grały daleko od pola karnego rywali i tylko raz na jakiś czas decydowały się na pojedynczy zryw, który szybko był neutralizowany. Na pierwszą groźną sytuację trzeba było czekać do 75. minuty.

Real ponownie stworzył zagrożenie po rzucie rożnym. Po zamieszaniu w polu karnym uderzał Benzema, ale trafił w jednego ze swoich kolegów. Chwilę później z rzutu wolnego prosto w Courtoisa uderzył Ziyech.

Real mógł przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść w ostatnich minutach spotkania. Raphael Varane mógł strzelić przypadkową bramkę po strzale głową z rzutu rożnego. Ostatecznie żadna z drużyn nie zdołała strzelić zwycięskiej bramki. Ten wynik powoduje, że w teoretycznie lepszej sytuacji jest Chelsea, której awans da bezbramkowy remis za tydzień na Stanford Bridge.

Real Madryt - Chelsea Londyn 1:1 (1:1) 28' Benzema - 14' Pulisic

Real Madryt: Courtois - Militao, Varane, Nacho - Carvajal (77' Odriozola), Modrić, Casemiro, Kroos, Marcelo (77' Asensio) - Benzema(90+3' rodrygo), Vinicius (66' Hazard).
Chelsea Londyn: Mendy - Christensen, Silva, Ruediger - Azpilicueta (66' James), Kante, Jorginho, Chilwell - Pulisić (66' Ziyech), Werner (66' Havertz), Mount.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł