Swiatsportu.pl
Robert Kubica

Rex Features/East News

Robert Kubica wygrał drugi wyścig Europaen Le Mans Series

16 Maja 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Robert Kubica znakomicie odnajduje się w wyścigach długodystansowych. Polak startuje w tym roku w prestiżowej serii European Le Mans Series. Nasz kierowca wraz z załogą dysponują konkurencyjnym pojazdem i od razu ma to przełożenie na wyniki krakowianina. To już drugie z rzędu zwycięstwo teamu WRT, a dużo w tym zasługi Kubicy, który podjął kluczową decyzję.

  • Robert Kubica wraz z kolegami wygrał drugi wyścig z rzędu

  • Zespół krakowianina był najlepszy w trakcie deszczowych zmagań na Red Bull Ringu

  • Polak zasugerował teamowi dobór opon, który okazał się kluczowy w kontekście zwycięstwa

Robert Kubica po sezonie 2019 zakończył swoją przygodę z Formułą 1 w roli zawodnika. Nasz kierowca do dziś jednak pozostaje w świecie „Królowej motosportu” w roli kierowcy testowego teamu Alfy Romeo Racing Orlen, ale ściga się w innej kategorii.

Polak w zeszłym sezonie startował w serii DTM, a w tym roku kontynuuje zmagania w wyścigach długodystansowych. Krakowianin ściga się w European Le Mans Series i idzie mu znakomicie, bowiem wraz z kolegami odniósł drugie zwycięstwo z rzędu i to w znacznej mierze, dzięki jego znakomitej jeździe oraz kluczowej decyzji.

Kapitalna jazda i zwycięstwo Roberta Kubicy

Dzisiejszy wyścig długodystansowej serii European Le Mans Series wystartował na suchym torze, ale spodziewane prognozy dotyczące deszczu faktycznie się sprawdziły. To stworzyło bardzo trudne warunki dla kierowców, w których znakomicie poradził sobie Robert Kubica.

Polak wsiadł do samochodu po tym, jak nie najlepiej spisał się Yifei Ye. Chińczyk zakończył swoją „zmianę” co prawda na 2. miejscu, ale miał spore problemy i skupiał się przede wszystkim nie rozbić pojazdu.

Po kilkunastu minutach obecności krakowianina na torze na Red Bull Ringiem zebrały się ciemne chmury, z których spadł obfity deszcz. To spowodowało do kilku kolizji. W efekcie kilku kierowców wpadło w pułapkę żwirową, ale na szczęście nie Kubica.

Nasz reprezentant pokazał wspaniałą jazdę w deszczowych warunkach i dyktował kapitalne tempo. Na niespełna godzinę przed końcem wyścigu 36-latka za kierownicą maszyny ekipy WRT zastąpił Louis Deletraz. Kubicy udało się wypracować taką sytuacją, która sprawiła, iż było wiadomo, że jego ekipa będzie walczyć o zwycięstwo z G-Drive Racing. Szwajcarskiemu kierowcy udało się ostatecznie wyjść na prowadzenie, którego nie oddał do końca wyścigu.

Decyzja Polaka była kluczowa w drodze po zwycięstwo

To drugie zwycięstwo z rzędu ekipy Roberta Kubicy. W kwietniu jego zespół, dla którego jest to debiutancki sezon w Europaen Le Mans Series, wygrał wyścig w Barcelonie. Teraz pojazd Polaka i Yifeiego Ye oraz Louisa Dletraza znów dojechał na pierwszym miejscu.

Duża w tym zasługa właśnie naszego kierowcy. Jak podaje Aldona Marciniak, dziennikarka „Przeglądu Sportowego” oraz stacji „Eleven Sports”, to właśnie Polak zasugerował wybór pełnych deszczowych opon w momencie, kiedy zaczęło padać.

- Cieszę się, że zespół się ze mną zgodził – powiedział Kubica.

Nasz kierowca przyznał również, iż nie spodziewał się takiego sukcesu

- Nie myśleliśmy, że wygramy dwa wyścigi z rzędu. To była trudna przeprawa w trudnych warunkach – wyznał 36-latek w wywiadzie telewizyjnym.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Podobne artykuły

Nie żyje Jason Dupasquier.

Inne sporty

Zmarł Jason Dupasquier. Szwajcar zginął na torze, podczas weekendu serii Moto3

Czytaj więcej >

Inne sporty

Polska zorganizuje lekkoatletyczne mistrzostwa Europy 2028

Czytaj więcej >
Irena Szewińska sportowiec stulecia "Przegląd Sportowy"

Inne sporty

Poznaliśmy sportowca stulecia. Irena Szewińska wygrała w głosowaniu kibiców

Czytaj więcej >
Zmarł świeczka.

Inne sporty

Nie żyje Artur Ligęska. Znaleziono go martwego w amsterdamskim mieszkaniu

Czytaj więcej >
Igrzyska Olimpijskie koronawirus Tokio

Inne sporty

Jeden z głównych sponsorów chce odwołania igrzysk w Tokio

Czytaj więcej >

Inne sporty

Nie żyje były trener reprezentacji Polskich biathlonistek

Czytaj więcej >