Robert Lewandowski Żródło: FC Bayern Munchen/YouTube

Robert Lewandowski bohaterem Bayernu. Bayern wygrywa z FC Koeln, dwa gole Polaka

28 Luty 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Robert Lewandowski znów wcielił się w rolę lidera Bayernu Monachium, który poprowadził swój zespół do zwycięstwa. Polski napastnik w sobotnim spotkaniu z FC Koel ustrzelił dublet i dzięki temu w tym sezonie Bundesligi ma na swoim koncie już 28 trafień, a pamiętajmy, że kończy się dopiero luty. To stwarza szansę naszemu snajperowi, aby wyrównać, lub nawet pobić rekord legendarnego Gerda Mullera.

  • Bayern Monachium wygrał w sobotę z FC Koeln w meczu ligowym aż 5:1
  • Duży udział w tym wyniku miał Robert Lewandowski, który zdobył dwa gole
  • Polak być może ma niepowtarzalną szansę, na pobicie rekordu 40 bramek w jednym sezonie Bundesligi wielkiego Gerda Mullera

Robert Lewandowski znów nie zawiódł swojego zespołu i wywiązał się z roli napastnika i lidera Bayernu Monachium. Polak zanotował dwa trafienia w spotkaniu 23. kolejki Bundesligi z FC Koeln, a „Bawarczycy” wygrali ten mecz aż 5:1.

Były to trafienia numer 27 i 28 naszego napastnika w tym sezonie ligowym. „Lewy” dzięki temu wciąż może mieć nadzieję na wyrównanie, a może i nawet pobicie niedoścignionego rekordu Gerda Mullera, który w jednym sezonie Bundesligi, a konkretnie w sezonie 1971/72, zdobył aż 40 bramek, także w barwach drużyny z Monachium.

Wysokie zwycięstwo Bayernu Monachium

Pierwszą bramkę w spotkaniu po podaniu Leona Goretzki w 18. minucie spotkania zdobył Maxim Choupo-Moting. Drugie trafienie dla „Bawarczyków” należało już do Roberta Lewandowskiego. W 33. minucie meczu „Lewy” przeprowadził kapitalną akcję kombinacyjną z Leonem Goretzką, który popisał się kolejną asystą. Nasz napastnik zagrał piętą, po czym otrzymał podanie w pole karne i w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywala uderzył przy słupku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0.

Piotr Żyła rozbraja szczerością. Twierdzi, że wygrał przez... swoją gitaręPiotr Żyła rozbraja szczerością. Twierdzi, że wygrał przez... swoją gitaręCzytaj dalej

W drugiej części spotkania kibice zostali wprost rozpieszczeni przez piłkarzy, którzy zafundowali im aż 4 bramki. Najpierw gola kontaktowego zdobyli goście, dzięki trafieniu Ellyesa Skhiriego już 4 minuty po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było czekać. Tuż po tym, jak Thomas Muller pojawił się na boisku, z drugiego gola mógł cieszyć się Robert Lewandowski, który otrzymał świetne prostopadłe podanie od Niemca, dla którego był to… pierwszy kontakt z piłką.

To była ostatnia bramka Polaka w tym spotkaniu, ale do końca meczu strzelali już wyłącznie jego koledzy z drużyny, a właściwie kolega, ponieważ dublet skompletował również Serge Gnabry, a Bayern wygrał ostatecznie 5:1.

Robert Lewandowski ma szansę przegonić kosmiczny rekord Gerda Mullera

„Lewy” w tym spotkaniu zdobył dwie bramki, a w sumie w 23. molejkach tego sezonu Bundesligi ma ich na koncie aż 28. Są to absolutnie wyjątkowe liczby, które uprawniają Polaka do marzeń o pobiciu rekord Gerda Mullera.

Legendarny napastnik Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec w sezonie Bundesligi 1971/72 zdobył w 34.występach 40 bramek, co do dziś pozostaje niepobitym i niedoścignionym rekordem. Najbliższej wyrównania tego osiągnięcia byli… sam Gerd Muller, Dieter Muller oraz Robert Lewandowski. Niemiec rok po swoim rekordowym wyniku zdobył 36 bramek, Dieter Muller w sezonie 1976/77 zanotował w sumie 34 trafienia, podobnie jak Polak w poprzedniej kampanii.

Dla Roberta może być to niepowtarzalna okazja, aby dokonać rzeczy, którą przez kilkadziesiąt lat uważano za wyczyn nieosiągalny. Warto podkreśli, że na tym samym etapie w trakcie swojego rekordowego sezonu Lewandowski miał strzelonych 25 goli, a zatem o trzy mniej niż ma teraz. Tak więc jego pozycja wyjściowa do ataku tego wyniku w tym roku jest nieco lepsza i miejmy nadzieję, że naszemu gwiazdorowi uda się osiągnąć ten cel, o którym sam przyznał, że powoli zaczyna myśleć.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł