Robert Lewandowski Bayern Żródło: MATTHIAS BALK/AFP/East News

Robert Lewandowski wraca do gry

21 Kwiecień 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Robert Lewandowski wróci do gry już w sobotę. Występ polskiego napastnika w meczu z Mainz zapowiedział we wtorek na konferencji prasowej Hansi Flick. Sobotnie spotkanie może zapewnić Bawarczykom dziewiąty z rzędu tytuł mistrzowski. Polak wciąż ma szanse na pobicie rekordu Gerda Müllera, który w jednym sezonie Bundesligi zdobył aż 40 bramek.

  • Trener Hansi Flik oficjalnie zapowiedział, że Robert Lewandowski będzie gotowy do gry w sobotnim meczu z Mainz
  • Polski napastnik w ostatnich dniach wrócił do treningów z drużyną
  • Bawarczycy w sobotę mogą sobie zapewnić dziewiąty z rzędu tytuł mistrzów Niemiec

Robert Lewandowski doznał kontuzji kolana w meczu eliminacji mistrzostw świata z Andorą (3:0). Badania wykazały uszkodzenie więzadła pobocznego prawego kolana, a przerwa w grze Polaka trwa już cztery tygodnie.

Na szczęście ze zdrowiem napastnika reprezentacji Polski jest już coraz lepiej. Lewandowski w ostatnich dniach systematycznie zwiększał obciążenie treningowe i niemieckie media spekulowały, że może będzie gotowy na wtorkowy mecz Bayernu z Bayerem Leverkusen (2:0).

Robert Lewandowski zagra w sobotę

Tak się jednak nie stało, ale trener Hansi Flick na konferencji prasowej po meczu przekazał, że Lewandowski zagra w sobotnim meczu z FSV Mainz. - Cieszymy się, że u Roberta wszystko szybko się goi. Zdecydowanie jest jedną z możliwości na sobotni mecz - powiedział.

Niemieckiego szkoleniowca we wtorek nie opuszczał dobry humor. Przyznał, że Polak może mieć problemy z powrotem do pierwszego składy Bayernu. - Z przymrużeniem oka - tak, Lewandowski będzie miał teraz wielkie problemy - uśmiechnął się Flick.

Nie żyje Monica Bandini, trzykrotna medalistka mistrzostw świataNie żyje Monica Bandini, trzykrotna medalistka mistrzostw świataCzytaj dalej

Wszystko przez dobrą formę jego zmiennika Erica Maxima Chupo-Motinga, który w ostatnich sześciu meczach strzelił 4 gole. Kameruńczyk zastąpił Lewandowskiego w czterech meczach ligowych (z RB Lipsk 1:0, Unionem Berlin 1:1, VfL Wolfsburg 2:3 i wyżej wspomnianym Bayerem) oraz dwóch spotkaniach ćwierćfinału Ligi Mistrzów przeciwko PSG (2:3 i 1:0, awans paryżan).

Swojego powrotu na boisko nie może doczekać się także sam Lewandowski. - Kilka dni trenowałem, wszystko idzie zgodnie z planem. To znaczy, że jestem zadowolony i planuję zagrać ponownie w ten weekend - powiedział w rozmowie z klubową telewizją.

Lewandowski z szansami na rekord

Do końca sezonu zostały cztery kolejki, które Polak będzie chciał wykorzystać do wyrównania legendarnego rekordu strzeleckiego Gerda Müllera. Obecnie nasz napastnik ma 35 ligowych trafień, a żeby pobić wyczyn Niemca, musi strzelić jeszcze 6.

- Nie wiem, czy będę w stanie to zrobić. Do pobicia rekordu zostały mi cztery mecze, w których musiałbym strzelić co najmniej sześć bramek - powiedział 32-letni napastnik.

- Przez tę przerwę wypadłem z rytmu, moja dyspozycja stoi pod znakiem zapytania. Ale mam nadzieję, że od pierwszej minuty na boisku będę w stanie pokazywać moją jakość, grać najlepszy futbol i strzelać gole - dodał.

W sobotę Bawarczycy mogą przypieczętować swoje dziewiąte z rzędu mistrzostwo Niemiec. Obecnie podopieczni Hansiego Flicka mają 10 punktów przewagi nad drugim RB Lipsk i do zapewnienia tytułu potrzebują zwycięstwa.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł