Robert Lewandowski kontuzja Żródło: facebook.com/fcbayern.en

Robert Lewandowski wrócił do Monachium

30 Marzec 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Robert Lewandowski opuścił już zgrupowanie reprezentacji Polski i wylądował w Monachium. Kapitan Biało-Czerwonych powodu kontuzji kolana nie zagra w środowym meczu z Anglią na Wembley. Jeden z niemieckich dziennikarzy nagrał Polaka przed siedzibą klubu, gdzie przechodzi dokładne badania. Określą one, jak długa będzie przerwa od gry Lewandowskiego.

  • Robert Lewandowski jest już w Monachium, gdzie przechodzi dokładne badania kontuzjowanego kolana
  • Z powodu urazu napastnik nie zagra w środowym meczu Polaków z Anglią, a pod znakiem zapytania stanął także jego sobotni występ z RB Lipsk
  • Wstępne diagnozy lekarzy mówią o przerwie od 5 do 10 dni, ale ostateczna diagnoza ma być znana po badaniach klubowych lekarzy

Robert Lewandowski wrócił już do Monachium, gdzie czekają go kolejne badania. W poniedziałek PZPN potwierdził, że kapitan reprezentacji Polski ma uszkodzone kolano i nie będzie mógł zagrać w środowym meczu kadry przeciwko Anglii.

Napastnik polskiej kadry doznał urazu w niedzielnym meczu przeciwko Andorze (3:0). "Lewy" przebywał na boisku 63 minuty i strzelił dwie bramki. Po meczu lekarz kadry, Jacek Jaroszewski w rozmowie z Meczyki.pl wyznał, że piłkarz nabawił się urazu w swojej ostatniej akcji, kiedy zmiana była już przygotowana.

Robert Lewandowski nagrany w Monachium

- Badania kliniczne i obrazowe wykazały uszkodzenie więzadła pobocznego prawego kolana. Krótki czas pozostający do kolejnego meczu kadry wyklucza udział kapitana reprezentacji w tym spotkaniu. Wiązałoby się to ze zbyt dużym ryzykiem pogłębienia urazu - przkazał PZPN w oświadczeniu.

Jednocześnie przekazano informację, że przerwa Lewandowskiego potrwa 5-10 dni, a sam zawodnik uda się na rehabilitację w klubie. Zawodnik opuścił już zgrupowanie reprezentacji Polski i poleciał do Monachium, gdzie czekają go kolejne badania i walka o jak najszybszy powrót do zdrowia.

Tande wybudzony ze śpiączki. Znamy komentarz skoczkaTande wybudzony ze śpiączki. Znamy komentarz skoczkaCzytaj dalej

Polskiego napastnika we wtorek przed siedzibą Bayernu Monachium przy ulicy Säbener Strasse nagrał dziennikarz Sky Sports Torben Hoffman. Filmik umieścił na swoim koncie na Twitterze. - Wciąż brakuje diagnozy ze strony Bayernu - napisał krótko.

Niemieckie media podobnie jak te polskie żyją kontuzją najlepszego piłkarza świata. Maximilian Koch z "Abendzeitung Muenchen" za pomocą Twittera poinformował, że jeszcze we wtorek ma być znana ostateczna diagnoza klubowych lekarzy.

Lewandowski zagra z RB Lipsk?

Uraz powoduje, że pod znakiem zapytania stanął występ Lewandowskiego w sobotnim hitowym starciu Bayernu z RB Lipsk. Byki są jedyną drużyną, która wciąż może zagrozić Bawarczykom w walce o obronę tytułu mistrzowskiego. Na osiem kolejek przed końcem tracą do ekipy Hansiego Flicka 4 punkty.

Sam Lewandowski w tym spotkaniu może zapisać się w historii Bundesligi. Jeżeli wystąpi i strzeli bramkę, to jako pierwszy piłkarz będzie miał gola przeciwko każdemu rywalowi w jednym sezonie ligowym. Na rozkładzie ma już 16 klubów i w kolekcji brakuje mu jedynie trafienia przeciwko Lipskowi.

Do tego "Lewy" wciąż może pobić rekord strzelecki Gerda Müllera. Polak w tym sezonie ma na koncie już 35 trafień i do rekordu ligi brakuje mu jedynie pięciu goli. Nawet jeżeli nie zagra i nie strzeli w meczu z Lipskiem, to dalej będzie miał na dogonienie osiągnięcia "Der Bombera" siedem ligowych kolejek.

Wydaje się, że nie zagrożony jest udział Lewandowskiego w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Obrońcy tytułu 7 kwietnia na własnym stadionie podejmą finalistę ubiegłej edycji PSG. Dla Francuzów to będzie pierwsza okazja do rewanżu za przegrany w sierpniu finał tych rozgrywek.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł