Swiatsportu.pl
Ryszard Czarnecki

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Ryszard Czarnecki jednym z kandydatów na prezesa PZPS

9 Lipca 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Już w połowie poznamy nowego prezesa PZPS. Na razie oficjalnie zgłosiło się dwóch kandydatów, którymi są polityk PIS Ryszard Czarnecki oraz Tomasz Paluch były siatkarz m.in. Skry Bełchatów. Swój start w wyborach zapowiedział także Jacek Kasprzak, czyli obecny szef naszej federacji, ale nie zrobił tego jeszcze formalnie.

  • Ryszard Czarnecki i Tomasz Plauch to oficjalni kandydaci na stanowisko prezesa PZPS

  • Start w wyborach zapowiedział również Jacek Kasprzak, obecny szef federacji

  • Ostatnio polityk PIS został posądzony o nadużywanie swoich przywilejów związanych z wiceprezesurą w związku

Pierwotnie wybory PZPS miały odbyć się w maju podczas Walnego Zgromadzenia Delegatów, ale te zostało przełożone na wrzesień. Trzynastego dnia miesiąca poznamy nowego sternika naszej federacji.

Do tej pory oficjalnie zgłosiło się dwóch kandydatów, czyli Ryszard Czarnecki i Tomasz Paluch, a niedługo ma to także zrobić Jacek Kasparzak. W ostatnich tygodniach działania polityka PIS wzbudziły wiele kontrowersji, co nie przeszkadza mu w ubieganiu się o fotel prezesa PZPS.

Vital Heynen selekcjoner reprezentacji Polski w siatkówce

Vital Heynen odejdzie z reprezentacji Polski? Kluczowe będą wyniki wyborów na prezesa PZPS

CZYTAJ DALEJ

Działania Ryszarda Czarneckiego wzbudziły podejrzenia

Ryszard Czarnecki od 2018 pełni funkcję wiceprezesa PZPS. Przed zbliżającymi się wielkimi krokami wyborami na stanowisko prezesa polskiej federacji polityk zdecydował się przystąpić do konkursu.

W ostatnich tygodniach pojawiły się jednak kontrowersje wokół jego osoby. Redakcje "Wirtualnej Polski" i "Onetu" opublikowały treści, w których wskazano, że pojawiały się spore nieprawidłowości przy podróżach służbowych działacza, a także przy pobieraniu przez niego pensji, a przecież przed objęciem funkcji Czarnecki zarzekał się, że takowej nie będzie pobierał.

PZPS przekazał, że w związku z publikacjami wspomnianych redakcji Komisja Rewizyjna PZPS podjęła czynności mające wyjaśnić kwestie poruszone w artykułach obu portali.

- To nieprawda. W PZPS ciężko pracowałem i ciężko pracuję, odwiedzam wszystkie kluby z najwyższych klas rozgrywkowych i okręgi, co jest udokumentowane (także na mediach społecznościowych) i nikt nie twierdzi, że pod względem formalno-prawnym jest w tym coś niewłaściwego. Co do kontroli resortu w PZPS, to jej zalecenia zostały wprowadzone w życie i członkowie prezydium PZPS z tytułu zasiadania w prezydium wynagrodzeń już nie pobierają - odpowiedział na zarzuty Czarnecki w rozmowie z serwisem gazeta.pl.

Polityk PIS będzie miał dwóch kontrkandydatów w walce o fotel prezesa PZPS

Oprócz wspomnianego Ryszarda Czarneckiego kandydatem na stanowisko prezesa PZPS jest oficjalnie Tomasz Plauch. To były siatkarz m.in. Stali Nysa i Skry Bełchatów, który obecnie pełni funkcję e prezesa Lubuskiego Związku Piłki Siatkowej, a w PZPS zajmuje się działaniem w obrębie Wydziału ds. Młodzieży. 

Ponadto kandydaturę zgłosi także obecny szef federacji Jacek Kasprzyk, co już zdążył oficjalnie zapowiedzieć.

- Będę kandydował i chciałbym jeszcze poprowadzić związek w kolejnej kadencji, ale wszystko zależy od delegatów i głosów, które oddadzą - powiediał 59-latek w rozmowie dla Sport.pl. 

 Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: