Siatkówka Liga Mistrzów Żródło: twitter.com/@_SkraBelchatow_

Skra Bełchatów nie awansowała do półfinału siatkarskiej Ligi Mistrzów. Rubin Kazań był za mocny

4 Marzec 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Siatkówka Polsce w środę przeżywała euforię po awansie do półfinału Ligi Mistrzów ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. W czwartek już tak dobrze nie było. Zawodnicy Skry Bełchatów w rewanżowym spotkaniu z Zenitem Kazan po raz drugi musieli uznać wyższość rywali. Rosjanie wygrali 3:2 i to oni zameldowali się w najlepszej czwórce siatkarskiej Ligi Mistrzów.

  • Siatkówka z Polski nie będzie miała drugiego reprezentanta w półfinale Ligi Mistrzów
  • W czwartkowym rewanżu zawodnicy Skry Bełchatów przegrali drugu mecz z Zenitem Kazań 2:3
  • Rosjanie bardzo szybko rozstrzygnęli losy dwumeczu na swoją korzyść

Siatkówka w Polsce jeszcze dobrze się nie otrząsnęła po awansie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle do półfinału Ligi Mistrzów, a już kibicowała w rewanżowym starciu Skry Bełchatów przeciwko Zenitowi Kazań.

Przed zawodnikami trenera Michała Mieszka Gogola stało bardzo trudne zadanie. Po porażce u siebie przed tygodniem 1:3 do awansu potrzebowali wygranej na wyjeździe 3:0 lub 3:1 i triumfu w "złotym secie".

Siatkówka: Skra nie zagra w półfinale Ligi Mistrzów

Zawodnicy z Bełchatowa od początku spotkania pokazywali, że sprawa awansu jest jeszcze otwarta. Grali walecznie, precyzyjnie i co najważniejsze skutecznie w ataku. Jeszcze na początku pierwszej partii Rosjanie potrafili dotrzymać Skrze kroku.

Swój koncert siatkarze z Bełchatowa rozpoczęli w połowie seta. Nie zawodziło przyjęcie, bardzo dobrze funkcjonował serwis oraz atak i Skra w pewnym momencie miała już pięć punktów przewagi. Podopieczni trenera Gogola nie stracili koncentracji do końca seta, pewnie wygrali 25:22 i zrobili pierwszy krok do odrobienia strat z pierwszego spotkania.

Piotr Żyła czwarty w trakcie kwalifikacji do konkursu w OberstdorfiePiotr Żyła czwarty w trakcie kwalifikacji do konkursu w OberstdorfieCzytaj dalej

Porażka w pierwszej partii widocznie podrażniła sześciokrotnych triumfatorów Ligi Mistrzów. Od początku drugiego seta wyszli zdecydowanie bardziej skoncentrowani i czujni w obronie. Do tego nie zawodził atak, ale jeszcze na początku Skra potrafiła odpowiedzieć tym samym.

Polacy jeszcze próbowali trzymać minimalną stratę do Rosjan i odpowiadać na ich ataki, ale w pewnym momencie gra Skry całkowicie się posypała. Zenit wypracował sobie kilkupunktową przewagę, której nie oddał do końca partii. Ostatecznie wygrał 25:19.

Zenit Kazań za silny dla Skry Bełchatów

Skra w tym momencie miała jeszcze szanse na odrobienie strat. Trzeciego seta rozpoczęła pewnie, od dobrych zagrywek i skutecznych ataków. W pierwszych minutach seta Polacy potrafili utrzymać punkt przewagi nad rywalem.

Znowu w połowie seta gra podopiecznych Gogola całkowicie się posypała. Zenit od stanu 8:8 ani na moment nie oddał prowadzenia. Skrze w trzeciej partii udało się zdobyć tylko 17 punktów i po wygranym drugim secie Rosjanie zapewnili sobie miejsce w najlepszej czwórce rozgrywek.

Na czwartego seta trener Władimir Alekny zdecydował się wystawić rezerwowy skład i Skra nie miała problemu z wygraniem tej partii. Bełchatowianie prowadzili od początku do końca i dali zdobyć rywalom w czwartym secie tylko 14 punktów.

Polacy jeszcze podjęli walkę w tie-breaku, ale Rosjanie znów okazali się silniejsci i wygrali 15:12 a całe spotkanie 3:2. W półfinale oprócz Zenita i ZAKSY zagra także Perugia oraz zwycięzca pary BR Volleys - Trentino.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł