Kamil Stoch koniec kariery Żródło: Emmi Korhonen via www.imago-images.de/Imago Sport and News/East

Kamil Stoch coraz bliżej końca kariery

9 Kwiecień 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Kamil Stoch niedawno zakończył sezon Pucharu Świata, a już zaczął szykować się do kolejnego. W nim najważniejszą imprezą będą Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Spekuluje się, że te w Pekinie, będą jego ostatnimi w karierze. - Chciałbym, żeby to pokolenie nie przeminęło nigdy - stwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

  • Kamil Stoch rozpoczął przygotowania do kolejnego sezonu Pucharu Świata
  • 33-letni skoczek jest coraz bliżej zakończenia kariery i zbliżające się igrzyska olimpijskie prawdopodobnie będą jego ostatnimi
  • Skoczek po raz pierwszy otwarcie wypowiedział się na temat swojego pożegnania ze skokami narciarskimi

Kamil Stoch ma za sobą bardzo dziwny sezon Pucharu Świata. Z jednej strony potrafił błyszczeć i zachwycać, jak w Turnieju Czterech Skoczni, a z drugiej lądował w trzeciej lub nawet czwartej dziesiątce, jak podczas konkursów w Planicy.

Więcej było tych dobrych momentów, co zaowocowało trzecim miejscem w klasyfikacji generalnej na koniec sezonu. Jednak słabsza postawa na koniec cyklu spowodowała, że ponownie pojawiły się plotki na temat zakończenia przez Stocha kariery.

Kamil Stoch rozważa zakończenie kariery?

- Byłbym przegrany, gdybym skończył sezon na końcu drugiej dziesiątki. Nie przeżarłem się ambicjami. Częściowo tak, ale to nie jedyna przyczyna. Bardziej są one w sferze mentalnej niż fizycznej - powiedział trzykrotny mistrz olimpijski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Skoczek rozpoczął już przygotowania do następnego sezonu, w którym najważniejszym punktem będą Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Polak będzie tam bronił złotego medalu wywalczonego na dużej skoczni w Pjongczangu oraz w Soczi.

Nie żyje Michele Pasinato, mistrz świata i dwukrotny mistrz EuropyNie żyje Michele Pasinato, mistrz świata i dwukrotny mistrz EuropyCzytaj dalej

Stoch już teraz jest jednym z najstarszych zawodników w stawce i niewykluczone, że igrzyska w Pekinie będą jego ostatnimi. Skoczek jest świadomy tego, że nie da się oszukać biologii i po raz pierwszy zabrał wyraźny głos na temat swojej przyszłości.

- Chciałbym, żeby to pokolenie nie przeminęło nigdy. Chyba tylko pan Bóg wie, jak to będzie. Ja wciąż jestem skoczkiem, póki co moje myśli wybiegają najdalej do następnego treningu. A po tych, które mamy teraz ledwo chodzę. Mam nadzieję, że przetrwam kolejny - zażartował.

Polacy szykują się na igrzyska w Pekinie

33-latek będzie nie tylko jednym z faworytów do medalu w konkursie indywidualnym, ale także ważnym ogniwem Polaków w konkursie drużynowym. W nim Biało-Czerwoni będą bronili brązu wywalczonego w 2018 roku.

Następny sezon Pucharu Świata rozpocznie się pod koniec listopada w Niżnym Tagile. Start Zimowych Igrzysk Olimpijskich zaplanowano na 4 lutego. Ceremonia zamknięcia ma się odbyć 20 lutego.

Skoczkowie rywalizację o medale olimpijskie rozpoczną 6 lutego na skoczni normalnej. Na dużym obiekcie zawodnicy będą walczyli 12 lutego w konkursie indywidualnym i dwa później w zawodach drużynowych.

Wiadomo, że Polacy do igrzysk w Pekinie będą szykowali się pod okiem dotychczasowego trenera Michala Doleżala. Po zakończeniu sezonu Adam Małysz, dyrektor koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim zapewnił, że kontrakt czeskiego szkoleniowca zostanie przedłużony.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł