Swiatsportu.pl
Zbigniew Boniek

Piotr Molecki/East News

Zapadł wyrok ws. sporu o rzekomą współpracę Zbigniewa Bońka z SB

30 Lipca 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Zakończył się proces między Zbigniewem Bońkiem a dziennikarzem "Gazety Polskiej" Piotrem Nisztorem, który sugerował, że prezes PZPN w przeszłości miał rzekomo współpracować z SB. Spór obu stron trwał od kilku miesięcy, ale Boniek może triumfować, bowiem sąd wydał wyrok na jego korzyść i Nisztor musi go przeprosić.

  • Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok ws. sporu Zbigniewa Bońka i Piotra Nisztora

  • Dziennikarz sugerował, że prezes PZPN w przeszłości miał współpracować z SB

  • Były reprezentant Polski złożył sprawę do sądu i jak się dziś okazało, wygrał

Dziennikarz "Gazety Polskiej" Piotr Nisztor zaczął publikować informacje o działalności Zbigniewa Bońka i sugerował, jakoby były piłkarz miał niegdyś współpracować ze Służbą Bezpieczeństwa.

Boniek wygrał sprawę i nie omieszkał pochwalić się tym na Twitterze. Wyrok skomentował również Nisztor, który stwierdził, że "bardzo mocno uderza on w wolność mediów".

Projekt bez tytułu - 2021-07-30T131821.977

Nie żyje Alegna Osorio Mayari. Młoda zawodniczka została trafiona młotem w głowę

CZYTAJ DALEJ

Zbigniew Boniek triumfuje po wygranej sprawie

Po kilkumiesięcznej batalii Zbigniew Boniek nie zamierzał ukrywać radości, którą podzielił się na swoim Twitterze.

- Tak kończą niesolidni dziennikarze pracujący na zlecenie. Jeżeli mogę podpowiedzieć, to teraz cicho sza. Pokażcie, że jesteście dorośli, a nie pokrzywdzeni smarkacze. Ps. Spokojnie czekam na przeprosiny. Panie Piotrze Nisztor, jeżeli nadal ma pan chęć na kieliszek wina... - napisał prezes PZPN.

"Zibi" we cytowanym tweecie zamieścił także swoje krótkie oświadczenie.

- Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił dziś moje roszczenia w sprawie przeciwko wydawcy dziennika "Gazeta Polska Codziennie" - Forum S.A. oraz przeciwko dziennikarzowi - Panu Piotrowi Nisztorowi, dotyczące publikacji nieprawdziwych informacji oraz bezpodstawnych insynuacji na temat mojej osoby oraz zarządzanemu przeze mnie PZPN. Cieszymy się, że sąd wydając dzisiejsze wyroki dostrzegł, jak rażąco bezprawne i wykraczające poza standardy było zachowanie zarówno autora jak i wydawcy przedmiotowych publikacji - dodał Boniek.

Dziennikarz także skomentował wyrok: Uzasadnienie orzeczenia jest kuriozalne. Oczywiście składamy apelację

Piotr Niszotr nie krył rozczarowania decyzją sądu i jego zdaniem wyrok uderza w wolność mediów.

- Wyrok w sprawie wytoczonej mi przez Zbigniewa Bońka bardzo mocno uderza w wolność mediów. Można bowiem - mimo NAPISANIA PRAWDY I DOCHOWANIA NALEŻYTEJ STARANNOŚCI - zostać skazanym za subiektywną interpretacje i postrzeganie tekstów przez ich bohatera- napisał dziennikarz "Gazety Polskiej".

Niszor będzie musiał przeprosić Bońka za posądzenia o jego współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa. Dziennikarz zapowiedział jednak złożenie apelacji, bowiem uważa uzasadnienie orzeczenia "za kuriozalne".

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: 

  • Wielki występ polskiej sztafety. Rekord Europy i pewny awans do finału, Biało-Czerwoni faworytami do medalu

  • Aby uniknąć którejś z potęg, Polscy siatkarzy muszą wygrać grupę

  • Polacy w ćwierćfinale igrzysk. Pewna wygrana nad Japonią, niespodziewane problemy Biało-Czerwonych w końcówce