Robert Lewandowski kontuzja Żródło: twitter.com/@EURO2020

Bayern Monachium drży o zdrowie Lewandowskiego

29 Marzec 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Bayern Monachium z niepokojem oglądał końcówkę niedzielnego spotkania Polski z Andorą (3:0). Z powodu kontuzji murawę opuścił Robert Lewandowski, który odczuwał ból w kolanie. Na bieżąco sytuację napastnika komentował honorowy prezes klubu Uli Hoeness. - Moje serce stanęło - powiedział na żywo w studiu telewizyjnym.

  • Bayern Monachium drży o zdrowie Roberta Lewandowskiego przed kluczowym momentem sezonu
  • Kapitan reprezentacji Polski z powodu kontuzji kolana zszedł w 63. minucie spotkania z Andorą (3:0)
  • Honorowy prezes bawarskiego klubu na żywo komentował doniesienia o stanie zdrowia polskiego napastnika

Bayern Monachium wkracza w decydującą fazę walki o obronę tytułu mistrzowskiego i Ligi Mistrzów. Może się okazać, że Bawarczycy w najważniejszym momencie sezonu będą musieli radzić sobie bez najlepszego strzelca drużyny - Roberta Lewandowskiego.

Polski napastnik w niedzielę z powodu kontuzji kolana nie dokończył meczu z Andorą (3:0). Kapitan Biało-Czerwonych zszedł z wyraźnym grymasem bólu na twarzy, a zaraz po zejściu lekarze obłożyli jego nogę lodem.

Bayern Monachium drży o zdrowie Roberta Lewandowskiego

Te obrazki zaniepokoiły władze Bayernu Monachium. Całą sytuację na żywo komentował honorowy prezes klubu Uli Hoeness. - Moje serce stanęło. Mam nadzieję, że to nic poważnego - powiedział na antenie telewizji RTL.

Jeszcze w trakcie spotkania Polaków zasięgnął informacji i przekazał bardziej optymistyczne wiadomości. - Uraz Roberta Lewandowskiego nie jest tak groźny, jak wyglądało to na zdjęciach. Szczegóły poznamy po badaniach- przekazał niemieckiej telewizji.

Robert Lewandowski doznał urazu kolanaRobert Lewandowski doznał urazu kolanaCzytaj dalej

Po meczu władze Bayernu, ale przede wszystkim kibiców uspokajał selekcjoner reprezentacji Polski. - Robert odczuwa ból w kolanie. Lód został przyłożony, żeby uśmierzyć ból i zniwelować zapalenie, jeśli się pojawi. Miejmy nadzieję, że ból zniknie - powiedział na konferencji prasowej Paulo Sousa.

W poniedziałek Lewandowski przejdzie badania rezonansem magnetycznym i wtedy okaże się, jak poważny jest uraz. I w Polce i w Niemczech liczą, że uraz nie spowoduje przerwy w grze napastnika i będzie gotowy do występu w następnych spotkaniach.

Bayern liczy na Lewandowskiego

Już w środę reprezentacja Polski zagra na Wembley z Anglią w ramach eliminacji mistrzostw świata. Strata najlepszego piłkarza świata w tak ważnym spotkaniu byłaby wielkim ciosem dla Biało-Czerwonych.

Zaraz po zakończeniu przerwy reprezentacyjnej Bayern czeka mecz z bezpośrednim rywalem w walce o mistrzostwo Niemiec - RB Lipsk, które traci do monachijczyków tylko 4 punty. Do tego 7 kwietnia zagrają pierwsze spotkanie ćwierćfinału Ligi Mistrzów przeciwko PSG.

Bayern Monachium w tych meczach liczy na skuteczność polskiego napastnika. W tym sezonie strzelił już 42 gole, a potrzebował do tego 36. spotkań. Na poprawę tego bilansu będzie miał jeszcze osiem meczów ligowych i przynajmniej dwa w Lidze Mistrzów.

W spotkaniu z Lipskiem Lewandowski będzie miał okazję po raz kolejny zapisać się w historii Bundesligi. Jeżeli Polak zagra i strzeli gola, to jako pierwszy będzie miał na koncie bramkę z każdym ligowym rywalem w jednym sezonie.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł