Swiatsportu.pl
Żużel wypadek

FalubazTV/YouTube - screen

Fatalny wypadek młodych żużlowców. Mogło dojść do tragedii (WIDEO)

10 Lipca 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Żużel jest w Polsce bardzo popularnym sportem. Być może właśnie dzięki adrenalinie towarzyszącej oglądaniu meczów żużlowych, kibice tak uwielbiają "czarny sport". Jest to jednak również bardzo niebezpieczna dyscyplina, o czym przekonali się dwaj młodzi zawodnicy w czwartkowym spotkaniu III rundy Pucharu Ekstraligi w Zielonej Górze.

  • W miniony czwartek doszło do dramatycznego wypadku w meczu żużlowym

  • W zdarzeniu wzięli udział dwaj młodzi zawodnicy: Jakub Oleksiak i Marcel Juskowiak

  • Obaj żużlowcy z potężnym impetem uderzyli w bandę, co mogło zakończyć się tragicznie

W czwartek miały miejsce zmagania w III rundzie Pucharu Ekstraligi w klasie 250 cc na stadionie Falubazu w Zielonej Górze, gdzie rywalizowali młodzi zawodnicy. Niestety podczas zawodów doszło do bardzo poważnie wyglądającego wypadku.

Jadący obok siebie Jakub Oleksiak i Marcel Juskowiak zderzyli się po tym jak kontrolę nad swoją maszyną stracił ten pierwszy. Obaj żużlowcy reprezentujący Fogo Unię Leszno z wielką siłą uderzyli o bandę, co z boku wyglądało poważnie. O ile Juskowiak wstał o własnych siłach, o tyle Oleksiak trafił do szpitala.

LAURENCE GRIFFITHSAFPEast News (2)

Sędzia wiedział, że angielscy kibice próbują oślepić Kaspera Schmeichela

CZYTAJ DALEJ

Żużel: w meczu Pucharu Ekstraligi doszło do poważnego wypadku

Obaj zawodnicy zderzyli się ze sobą już na pierwszym okrążeniu. Jakub Oleksiak chciał wyprzedzić rywala będącego na drugiej pozycji, ale zahaczył o jego tylne koło. W skutek tego stracił kontrolę nad pojazdem.

Niestety, ale jadący za Oleksiakiem Marcel Juskowiak wpadł na swojego przeciwnika, przez co doszło do zderzenia obu maszyn. Obaj zawodnicy z bardzo dużą siłą uderzyli w bandy okalające tor.

Wypadek został nagrany przez kamerę klubowej telewizji falubaz.tv. Patrząc na przerażająco wyglądający wypadek, można się cieszyć, że skończyło się tylko na niewielkich urazach.