Swiatsportu.pl
Hubert Hurkacz ranking ATP

ADRIAN DENNIS/AFP/East News

Hubert Hurkacz wciąż bardzo wysoko w rankingu ATP. Przetasowania w czołówce

9 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Łukasz Kowalski

Udostępnij:

Hubert Hurkacz po słabszym występie na igrzyskach olimpijskich w Tokio pozostał na 13. miejscu w rankingu ATP. Liderem pozostał fenomenalny w tym sezonie Serb Novak Djoković. Spadek zaliczył Rafael Nadal, który nie grał w Tokio i odpadł już w II rundzie turnieju w Waszyngtonie. Spory awans zanotował Włoch Jannik Sinner, który został mistrzem olimpijskim.

  • Hubert Hurkacz wciąż jest na bardzo wysokim 13. miejscu w rankingu ATP

  • Na pozycję Polka nie wpłynęła jego szybkie odpadnięcie z igrzysk olimpijskich w Tokio

  • Liderem jest Novak Djoković, ale za to spadł Rafael Nadal, który zawiódł podczas turnieju w Waszyngtonie

Hubert Hurkacz w ostatnich tygodniach przeżywał prawdziwą sinusoidę emocji. Polak zaliczył bardzo dobry występ na wielkoszlemowym Wimbledonie, gdzie awansował do półfinału, a na swojej drodze pokonał na korcie centralnym Rogera Federera.

Po fantastycznym występie w Londynie Hurkacz jechał na igrzyska w Tokio jako jedna z nadziei medalowych, szczególnie że z występu z Japonii zrezygnowali jedni z najlepszych, w tym m.in. Federer i Rafael Nadal.

MARCIN GADOMSKIAGENCJA SEEast News

Znany klub zgłasza się po Kamila Grosickiego

CZYTAJ DALEJ

Hubert Hurkacz wciąż wysoko w rankingu ATP

Polak bez problemu przeszedł przez pierwszą rundę, w której gładko pokonał Australijczyka Luke'a Saville'a 6:3, 6:4. Niestety w drugiej rundzie nie zdołał pokonać Brytyjczyka Liama Broady'ego, z którym przegrał 5:7, 6:3, 3:6.

Słabszy wynik w stolicy Japonii nie wpłynął na pozycję Hurkacza w rankingu ATP. Polak w najnowszym notowaniu wciąż zajmuje wysokie 13. miejsce. 24-latek do miejsca w pierwszej dziesiątce traci ponad tysiąc punktów.

Liderem zestawienia jest triumfator wszystkich tegorocznych turniejów wielkoszlemowych Novak Djoković. Serb igrzyska olimpijskie zakończył bez medalu. Najpierw przegrał w półfinale z Niemcem Alexandrem Zverevem, a później w meczu o trzecie miejsce lepszy od niego okazał się Hiszpan Pablo Carreno-Busta.

Drugie miejsce w rankingu utrzymał Rosjanin Daniił Miedwiediew, który w olimpijskim ćwierćfinale przegrał z późniejszym zdobywcą brązowego medalu. Na trzecie miejsce wskoczył Grek Stefanos Tsitsipas, który odpadł w 1/8 finału turnieju w Tokio.

Pozostali Polacy daleko

Tym samym na czwarte miejsce spadł Nadal, który oprócz tego, że nie wystąpił w Tokio, to jeszcze zawiódł podczas turnieju ATP w Waszyngtonie. Hiszpan odpadł już w drugiej rundzie po porażce 4:6, 6:1, 4:6 Lloydem Georgem Harrisem z Republiki Południowej Afryki. Na 15. miejsce, najwyższe w karierze awansował nowy mistrz olimpijski Włoch Jannik Sinner, który wcześniej sklasyfikowany był na 27. pozycji.

Drugi z Polaków - Kamil Majchrzak, choć dotarł do ćwierćfinału challengera w Libercu, pozostaje na 116. miejscu w rankingu ATP. Niewielki spadek, bo o jedną pozycję zaliczył kolejny z Biało-Czerwonych Kacper Żuk, który nie startował w ostatnich dniach.

Kibice po raz kolejny będą mogli oglądać Hurkacza podczas turnieju ATP Masters 1000 w Toronto. Rozstawiony z numerem siódmym Polak w pierwszej rundzie miał wolny los, a swój pierwszy mecz rozegra w środę ze zwycięzcą pojedynku Kei Nishikori - Miomir Kecmanović.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: