Swiatsportu.pl
JAVIER SORIANOAFPEast News (2)

JAVIER SORIANO/AFP/East News

Maria Andrejczyk zdecydowała, co zrobi z medalem olimpijskim. Przepiękny gest

9 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Maria Andrejczyk w piątek została bohaterką całej Polski za sprawą swojego fantastycznego występu w finale olimpijskiego rzutu oszczepem. Polka została wicemistrzynią olimpijską, jednak od razu niemal zapowiedziała, że nie zachowa medalu wywalczonego w Tokio. Andrejczyk chciała przeznaczyć go na licytację, by pomóc potrzebującym. Teraz zdradziła, jaką inicjatywę wybierze.

  • Maria Andrejczyk w piętek wywalczyła srebrny medal igrzysk olimpijskich w rzucie oszczepem

  • Polka niemal od razu zapowiedziała, że nie zachowa medalu dla siebie, a przeznaczy go na licytację

  • Andrejczyk chce pomóc potrzebującym i walczącym o życie ludziom. Polka zdobyła się na przepiękny gest

Maria Andrejczyk po wywalczeniu srebrnego medalu olimpijskiego w Tokio zapowiedziała, że chce zlicytować krążek, by pomóc potrzebującym ludziom. W rozmowie z Eurosportem nasza reprezentantka zdradziła teraz, jaki ma plan i komu chce pomóc. Zwróciła się też z prośbą do kibiców. 

Vital Heynen

Vital Heynen zabrał głos na temat swojej przyszłości. Jasna deklaracja

CZYTAJ DALEJ

Maria Andrejczyk chce oddać swój medal na szczytny cel

Piątek był wyjątkowym dniem dla Marii Andrejczyk. Nasza reprezentantka została wicemistrzynią olimpijską w rzucie oszczepem. W Tokio lepsza od Polki była jedynie Chinka Shiying Liu (więcej TUTAJ).

Andrejczyk tym samym zrealizowała swoje wielkie marzenie o wywalczeniu olimpijskiego medalu. Przed pięcioma laty w Rio de Janeiro nasza zawodniczka o włos przegrała walkę o podium. Wówczas do trzeciego miejsca zabrakło jej tylko dwóch centymetrów! 

Maria Andrejczyk niemal od razu po zakończeniu piątkowej rywalizacji zapowiedziała, że nie zachowa medalu wywalczonego w Tokio. 25-latka zadeklarowała, że chce oddać krążek na licytację, z której środki zostaną przeznaczone na pomoc potrzebującym (więcej TUTAJ). Andrejczyk już wcześniej pomagała w ten sposób. Na licytację oddała swój medal za triumf w Pucharze Europy. 

- Z pewnością przeznaczę go na licytację. Jeszcze nie wiem, na jaką, ale nie ma nic ważniejszego niż ludzkie życie, a to jest tylko rzecz - powiedziała na gorąco srebrna medalistka z Tokio, cytowana przez interia.pl

Andrejczyk zdecydowała, co zrobi z medalem. Przepiękny gest

Teraz wiemy już, na jaką inicjatywę Maria Andrejczyk zamierza przeznaczyć swój medal. Wicemistrzyni olimpijska zdradziła swoje plany w rozmowie z Eurosportem. Tak jak mówiła, chce, by jej medal pomógł uratować czyjeś życie. Poprosiła też kibiców, by pomogli jej znaleźć odpowiednią licytację.

- Jeszcze nie znalazłam licytacji i szczytnego celu, na który chciałabym ten medal przekazać. Proszę o informację wszystkich, którzy mają jakieś osoby potrzebujące, przede wszystkim małe dzieciaki walczące o życie, bo właśnie na taki cel chciałbym swój medal przeznaczyć. Czym prędzej wybiorę jedną z takich inicjatyw, by kogoś wesprzeć. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda nam się uratować kolejne życie. - powiedziała Andrejczyk.

- Medal to jest tylko rzecz. Fantastyczna nagroda, fantastyczna pamiątka dla mnie. To przede wszystkim dużo szczęścia. A ja chcę się dzielić tym szczęściem i przekazuję je dalej - dodała nasza reprezentantka.

Źródło: Eurosport, sport.pl


Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: