Jagiellonia Białystok Żródło: pixabay.com/AndrzejRembowski

Jagiellonia wyciągnęła konsekwencje wobec aresztowanego piłkarza

23 Marzec 2021 Mateusz DziubińskiMateusz Dziubiński

Jagiellonia Białystok zareagowała na skandal z udziałem swojego piłkarza Kamila W. 23-latek w niedzielę nie zatrzymał się do kontroli drogowej i rozpoczął ucieczkę przed policjantami. Następnie spowodował stłuczkę i zbiegł z miejsca zdarzenia. Zawodnikowi postawiono już zarzuty, a teraz konsekwencje wyciągnął także jego pracodawca. Drużyna z Ekstraklasy poinformowała, że umowa z piłkarzem została rozwiązana z jego winy ze skutkiem natychmiastowym.

  • Jagiellonia Białystok zareagowała na skandaliczne zachowanie swojego piłkarza Kamila W.
  • Piłkarz został zatrzymany przez policję za szereg wykroczeń, których dopuścił się w niedzielę
  • Kamil W. nie zatrzymał się do kontroli drogowej, uciekał przed policjantami i spowodował stłuczkę, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia
  • Klub zdecydował o natychmiastowym rozwiązaniu umowy z winy zawodnika

Jagiellonia Białystok wydała komunikat na temat Kamila W. Piłkarz został zatrzymany przez policję po tym, jak nie zatrzymał się do kontroli drogowej, spowodował stłuczkę i zbiegł z miejsca zdarzenia. Klub zdecydował się wyciągnąć surowe konsekwencje i rozwiązał umowę z piłkarzem.

Jagiellonia Białystok wyciągnęła surowe konsekwencje wobec Kamila W.

W poniedziałek środowiskiem piłkarskim w Polsce wstrząsnęła informacja o szokującym zachowaniu piłkarza Jagiellonii Białystok Kamila W. 23-latek w niedzielę nie zatrzymał się do kontroli drogowej, po czym zaczął uciekać przed policjantami. Następnie spowodował stłuczkę i zbiegł z miejsca zdarzenia.

Piłkarz w poniedziałkowy poranek sam stawił się na komisariat i złożył wyjaśnienia. Kamil W. usłyszał już zarzut, konkretnie z art. 178b Kodeksu Karego o niezatrzymaniu się do kontroli drogowej. Za tego typu wykroczenie grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do nawet pięciu lat.

Tak wygląda dom LewandowskichTak wygląda dom LewandowskichCzytaj dalej

“Radio Białystok” podaje natomiast informację, że zawodnik przeszedł test na obecność środków odurzających. Test miał dać wynik pozytywny. Wciąż nieznane są badania toksykologiczne krwi, jednak jeśli one potwierdzą, że piłkarz był pod wpływem narkotyków, usłyszy on kolejne zarzuty.

Na zachowanie swojego zawodnika natychmiast zareagowała także Jagiellonia Białystok. Choć klub w poniedziałek nie chciał podejmować pochopnych kroków, po postawieniu zarzutów Kamilowi W. wszystko stało się jasne. Klub opublikował w mediach społecznościowych komunikat, w którym poinformował o karze dla piłkarza.

Jagiellonia rozwiązała umowę z Kamilem W.

Zgodnie z wcześniejszymi przypuszczeniami kontrakt Kamila W. został rozwiązany z winy zawodnika. To koniec jego krótkiej przygody w stolicy Podlasia, która rozpoczęła się zaledwie jesienią ubiegłego roku.

- Kamil W. nie jest już piłkarzem Jagiellonii Białystok. Umowa z 23-letnim pomocnikiem została rozwiązana z uwagi na wydarzenia z udziałem zawodnika, do których doszło zeszłej niedzieli. - brzmi komunikat, który pojawił się na twitterowym profilu Jagiellonii.

Kamil W. rozegrał w obecnym sezonie w barwach Jagiellonii tylko siedem spotkań. Większość z nich rozpoczynał na ławce rezerwowych. Jego kontrakt z klubem miał obowiązywać do końca sezonu. Wcześniej reprezentował także barwy Wisły Kraków i Pogoni Szczecin.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł