Liverpool FC LM Żródło: GABRIEL BOUYS/AFP/East News

Jürgen Klopp optymistą przed rewanżem z Realem Madryt

14 Kwiecień 2021 Łukasz KowalskiŁukasz Kowalski

Liverpool w środę będzie starał się odrobić straty z pierwszego meczu przeciwko Realowi Madryt (1:3). Mimo zdecydowanego zwycięstwa Królewskich trener The Reds, Jürgen Klopp pozostaje optymistą. Niemiec jest przekonany, że jego zespół stać na to, aby odrobić straty, ale potrzebne do tego będzie spełnienie jednego warunku.

  • Liverpool w środę na własnym stadionie rozegra rewanżowe spotkanie 1/4 finału Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt
  • Królewscy w pierwszym meczu pewnie wygrali 3:1, ale Jürgen Klopp nie traci nadziei
  • Szkoleniowiec The Reds stwierdził, że jego drużyna jest w stanie awansować do półfinału, ale do tego potrzebne spełnienie jednego warunku

Liverpool w środowym meczu będzie miał bardzo trudne zadanie. The Reds byli w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów drużyną zdecydowanie słabszą i zasłużenie przegrali z Realem Madryt na wyjeździe 1:3.

Dużo nadziei kibicom mistrzów Anglii daje gol strzelony na boisku Realu, który może mieć decydujące znaczenie na losy dwumeczu. The Reds, żeby awansować, potrzebują w środę pokonać Królewskich przynajmniej dwiema bramkami.

Liverpool nie składa broni w rywalizacji z Realem Madryt

Zadanie wydaje się trudne do zrobienia, szczególnie że Real gra skutecznie w obronie i ostatni raz dwie bramki w jednym meczu stracił pod koniec stycznia z Levante (1:2). Jednak trener Jürgen Klopp zaznacza, że jego piłkarze nie mają już nic do stracenia.

- Jeśli przegrywasz pierwszy mecz 1:3, to wygląda to tak, jakbyś już odpadł z rywalizacji. W takiej sytuacji wychodzisz na boisko i nie masz nic do stracenia. To jest nasze zadanie i tak staramy się podchodzić do rewanżu - powiedział Niemiec na konferencji prasowej.

Neymar zabrał głos na temat swojej przyszłościNeymar zabrał głos na temat swojej przyszłościCzytaj dalej

- Tydzień temu Real był od nas lepszy, a poza tym my nie byliśmy na takim poziomie, na jakim powinniśmy. Za nami jednak dopiero pierwsza połowa tego dwumeczu - zaznaczył.

Warto jednak zaznaczyć, że Liverpool jest ekspertem od odrabiania strat w rewanżach. Świeżo w pamięci kibice mają jeszcze rewanżowe spotkanie półfinałowe Ligi Mistrzów przeciwko Barcelonie z sezonu 2018/2019. Wtedy Blaugrana w pierwszym meczu wygrała 3:0, a w rewanżu poległa na wyjeździe 0:4.

Jürgen Klopp wierzy w awans do półfinału

Tym razem jednak mecz na Anfield odbędzie się bez udziału kibiców, którzy potrafią stworzyć na stadionie fantastyczną atmosferę i są 12. zawodnikiem drużyny. Na to uwagę zwrócił także Klopp.

- Wszyscy rozmawiają o naszych powrotach w przeszłości, ale one za każdym razem były z udziałem kibiców. Zmierzymy się jednak z wieloma problemami. Przede wszystkim chcemy wygrać. To jest nasz główny cel. Brak kibiców jest dodatkową przeszkodą. Problemem jest też wynik pierwszego spotkania oraz jakość rywala - powiedział szkoleniowiec The Reds.

Jednocześnie Niemiec zaznaczył, że jego drużyna jest w stanie odwrócić losy rywalizacji. Do tego jednak będzie potrzebna dużo skuteczniejsza gra w obronie, co może się okazać kluczowe dla końcowego rozstrzygnięcia dwumeczu.

- Musimy bronić na najwyższym poziomie. Jakość Realu w ofensywie jest niesamowita. Zatrzymać ich możemy wyłącznie wtedy, gdy wszyscy w stu procentach wykonamy swoje obowiązki. Każdy, kto widział naszą grę w pierwszym meczu wie, co musimy poprawić - podkreślił trener Klopp.

Zwycięzca pary w półfinale zmierzy się z Chelsea Londyn, która we wtorek mimo porażki wyeliminowała FC Porto. Początek spotkania Liverpool - Real Madryt o godzinie 21.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł