Swiatsportu.pl
tttvs

screen - twitter.com/TVP Sport

Kamery wychwyciły katastrofalny błąd Tymoteusza Puchacza (WIDEO)

16 Listopada 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Polska przegrała w poniedziałek z Węgrami 1:2. Jednym z najsłabszych ogniw naszej drużyny był zdecydowanie Tymoteusz Puchacz. Powtórki wyraźnie pokazują, że obrońca Unionu Berlin zawinił przy utracie obu goli. Na nagraniach widać także, że miał pretensje do kolegów, choć sam był winny. 

Polska na zakończenie eliminacji mistrzostw świata przegrała z Węgrami 1:2. Bramki dla naszych rywali padły po błędach m.in. Tymoteusza Puchacza. Obrońca szukał winnych wśród kolegów, ale powtórki nie zostawiają wątpliwości. 

EN 01502091 0115

Wiadomo, dlaczego Lewandowski usiadł na ławce w meczu z Węgrami

CZYTAJ DALEJ

Polska-Węgry. Tymoteusz Puchacz antybohaterem

Polska w słabym stylu zakończyła udział w eliminacjach mistrzostw świata. Biało-Czerwoni przegrali na Stadionie Narodowym w Warszawie z Węgrami 1:2. Nasi rywale byli mocno osłabieni przez plagę kontuzji.

Polacy nie potrafili jednak wykorzystać atutu własnego boiska, ani lepszej sytuacji kadrowej. Wprawdzie zagraliśmy bez m.in. Roberta Lewandowskiego, który podobno postanowił odpocząć (więcej TUTAJ), jednak gra, jaką momentami prezentowali nasi piłkarze, nie nadaje się do komentowania.

Tak było m.in. przy utracie drugiej bramki. W powtórkach dokładnie widać m.in. skandaliczne zachowanie Tymoteusza Puchacza. Obrońca Unionu Berlin po prostu jest winny utraty bramki w tej sytuacji.

Na wideo, które opublikował TVP Sport widać, że Puchacz po stracie piłki nie spieszy się z próbą zastopowania akcji, mimo że akcja prowadzona jest po jego stronie boiska. W efekcie Tamas Kiss przebiega tuż przed jego nosem, po czym odgrywa do Daniela Gazdaga, a ten pokonuje Wojciecha Szczęsnego.

Co więcej, na nagraniu widzimy, że Tymoteusz Puchacz zaczyna wymachiwać rękami i ma wyraźne pretensje do kolegów. Widać jednak jak na dłoni, że to on przede wszystkim ponosi odpowiedzialność za utratę gola. Całą sytuację można zobaczyć TUTAJ.

Zawinił już w pierwszej połowie

Tymoteusz Puchacz zawinił także już przy utracie pierwszego gola przez Polaków. Po dośrodkowaniu Węgrów z rzutu wolnego przedłużył on podanie w taki sposób, że piłka spadła prosto na głowę Andrasa Schafera, a ten bez problemu pokonał Wojciecha Szczęsnego.  

Nie ma wątpliwości, że zawodnik Unionu Berlin jest zupełnie bez formy. Paulo Sousa uczynił z niego swojego żołnierza, jednak brak regularnej gry w klubie ma swoje katastrofalne dla naszej kadry skutki. Biało-Czerwoni przez tę porażkę mogą stracić rozstawienie w meczach barażowych. 


Źródło: Twitter

Niedawno swój sezon rozpoczęła PlusLiga siatkarzy. Sprawdź, jak dużo o niej wiesz!

Pytanie 1 z 8

Kto w tym sezonie broni tytułu mistrza Polski?

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:


Mateusz DziubińskiAutor

Ekspert ds. lig europejskich i historii futbolu. Znawca i miłośnik NBA oraz NHL i tenisa. Student europeistyki i filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatsportu.pl

Podobne artykuły

Reprezentacja Polski baraże eliminacji mistrzostw świata Gdańsk

Piłka nożna

Media: Gdańsk areną finału baraży? Decyzja na początku grudnia

Czytaj więcej >
Reprezentacja Polski PZPS trener

Piłka nożna

Media: PZPS podjął decyzję w sprawie trenera kadry kobiet. Znamy głównych kandydatów

Czytaj więcej >
Złota Piłka Robert Lewandowski media

Piłka nożna

Złota Piłka. Argentyńczycy szczerze do Lewandowskiego, Niemcy piszą o skandalu

Czytaj więcej >
Złota Piłka Robert Lewandowski Lionel Messi

Piłka nożna

Złota Piłka. Messi minimalnie wygrał z Lewandowskim. Poznaliśmy punktację plebiscytu

Czytaj więcej >
Złota Piłka Robert Lewandowski Leo Messi

Piłka nożna

Złota Piłka. Messi ze sceny zwrócił się do Lewandowskiego, "zasłużyłeś na zwycięstwo"

Czytaj więcej >
Złota Piłka Robert Lewandowski Leo Messi

Piłka nożna

Złota Piłka dla Leo Messiego. Robert Lewandowski drugi

Czytaj więcej >