Swiatsportu.pl
Legia Warszawa

screen - twitter.com/@K_Stanowski

Kuriozalne zachowanie sędziego podczas meczu Legii Warszawa. "To są jaja" (WIDEO)

19 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Mateusz Dziubiński

Udostępnij:

Legia Warszawa w niedzielę zremisowała z Cracovią na własnym boisku 0:0. Po spotkaniu najwięcej mówi się jednak nie o przebiegu gry, a o sytuacji z 22. minuty spotkania. Wówczas arbiter pokazał Czesławowi Michniewiczowi czerwoną kartkę na podstawie donies

Legia Warszawa w niedzielę zmierzyła się w Ekstraklasie z Cracovią. Na boisku padł remis 0:0, jednak ciekawiej było tuż przy linii bocznej. Trener Czesław Michniewicz został odesłany przed sędziego na trybuny w kuriozalnych okolicznościach.

Legia Warszawa remisuje z Cracovią. Kuriozum przy linii bocznej

Na zakończenie 25. kolejki PKO Ekstraklasy zmierzyły się ze sobą Legia Warszawa i Cracovia. Dla obu drużyn był to mecz niezwykle ważny. Podopieczni Michała Probierza walczą o utrzymanie w lidze, natomiast Legia zmierza po kolejne mistrzostwo Polski i liczyła na powiększenie przewagi nad rywalami. 

Spotkanie zakończyło się remisem 0:0. Po końcowym gwizdku zdecydowanie więcej niż o samym przebiegu meczu mówi się o tym, co zaszło przy linii bocznej w 22. minucie. Wówczas trener gospodarzy Czesław Michniewicz został ukarany przez sędziego czerwoną kartką i odesłany na trybuny.

Nerwowe sytuacje w meczach się zdarzają, co oczywiste. Niejednokrotnie widzieliśmy już sytuacje, gdy trenerowi puściły nerwy i został ukarany w ten sposób. Problem w tym, że nic podobnego nie miało miejsca w niedzielnym spotkaniu. 

Okazuje się, że Czesław Michniewicz “padł ofiarą”, skargi sędziego technicznego. Krzysztof Stanowski z portalu “Weszło” opublikował nagrania, na których doskonale widać całą sytuację i słychać, co mówi trener Legii. Trudno zrozumieć, co tak nie spodobało się sędziemu technicznemu, że postanowił naskarżyć do głównego arbitra.

Sędzia techniczny poskarżył się na Michniewicza. Co on sobie wymyślił?

- To płaczek straszny, nasz nawet go nie dotknął - powiedział Michniewicz, który obserwował reakcję jednego z zawodników Cracovii na faul. Słowa te skierował w stronę Michała Probierza. Wtrącił się jednak sędzia techniczny Patryk Gryckiewicz.

- Ostrzega mnie pan, ale za co? Rozmawiam sobie z trenerem. Ja pana też ostrzegam, niech pan odejdzie i nie przeszkadza. Chce pan być tutaj najważniejszy? - powiedział stanowczo do arbitra Michniewicz. Wtedy techniczny poskarżył się właśnie arbitrowi głównemu, a ten podbiegł i ukarał trenera Legii żółtą kartką.

- Co pan sobie jaja robi? - spytał z niedowierzaniem Michniewicz. - To są żarty? Przecież rozmawiają ze sobą trener z trenerem. Ludzie, co wy robicie? - wtrącił się kierownik zespołu Legii Konrad Paśniewski. 

- Niepoważny gość. My rozmawiamy, a on zwraca uwagę. Debile. Nie do pana to mówię, do Konrada mówiłem - kontynuował oburzony Czesław Michniewicz. W tym momencie na nagraniu dokładnie widać, że sędzia techniczny od razu użył krótkofalówki, by ponownie poskarżyć się na szkoleniowca.

Sam Czesław Michniewicz również nie zamierzał pozostawić zachowania arbitra Gryckiewicza bez reakcji. Trener Legii w trakcie przerwy od gry zwrócił się bezpośrednio do sędziego głównego.

- Panie sędzio, proszę zareagować. Nic złego się nie dzieje, a facet cały czas przychodzi i prowokuje. Niech stanie sobie z tyłu i tyle. Panie sędzio, mogę pana prosić? Panie sędzio, nic się złego nie dzieje na tej ławce, a on stoi i cały czas prowokuje. Niech pan uspokoi tego człowieka - powiedział Michniewicz.

Arbiter techniczny również zwrócił się do głównego, ale nie wiemy, co dokładnie mu powiedział. Jasne jest, że nie było to nic pozytywnego. Po jego relacji sędzia Damian Sylwestrzak pokazał Czesławowi Michniewiczowi czerwoną kartkę i odesłał go na trybuny. Opiekun piłkarzy Legii nie mógł w to uwierzyć.

- Przecież ja nic nie powiedziałem, panie sędzio. Kiedy? To są jaja. Dobrze, że to wszystko nagrywamy. Ja pierniczę, co za błazenada. Ja pier… - rzucił zszokowany Michniewicz.

Krzysztof Stanowski poinformował później, że po meczu sędzia Damian Sylwestrzak obejrzał zapis wideo całej sytuacji. Z informacji dziennikarza ‘Weszło” wynika, że arbiter przeprosił Czesława Michniewicza za złą ocenę sytuacji.

[EMBED-235]

[EMBED-236]

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

  • Kamil Glik mieszka bez żony i dzieci

  • Niewytłumaczalny błąd Łukasza Fabiańskiego (WIDEO)

  • Jerzy Brzęczek liczy na ofertę z zagranicy?

Podobne artykuły

Piłka nożna

Lekarz Duńczyków zdradził prawdę o reanimacji Eriksena. “Już go z nami nie było”

Czytaj więcej >
Raheem Sterling w barwach reprezentacji Anglii

Piłka nożna

Reprezentacja Anglii potwierdza, że jest jednym z faworytów Euro 2020 i pokonuje Chorwację

Czytaj więcej >
Mecz reprezentacji Węgier z Francją na Euro 2020

Piłka nożna

Węgry sensacyjnie zremisowały z Francją

Czytaj więcej >
Leo Messi w barwach FC Barcelony

Piłka nożna

Leo Messi coraz bliżej odejścia z FC Barcelony. Klub może być nie stać na utrzymanie piłkarza

Czytaj więcej >
Michał Pazdan

Piłka nożna

Oficjalnie: Michał Pazdan wraca do Jagiellonii Białystok

Czytaj więcej >
Kibice reprezentacji Węgier

Piłka nożna

UEFA ukarała Węgry za zachowanie ich kibiców w trakcie Euro 2020

Czytaj więcej >