Swiatsportu.pl
Leo Messi w barwach FC Barcelony

JOSE JORDAN/AFP/East News

Leo Messi coraz bliżej odejścia z FC Barcelony. Klub może być nie stać na utrzymanie piłkarza

10 Lipca 2021

Autor tekstu:

Aleksy Kiełbasa

Udostępnij:

Coraz więcej wskazuje na to, że Leo Messi jednak opuści FC Barcelonę. Zawodnik nadal nie parafował nowej umowy z katalońskim klubem i wydaje się, że może tego w ogóle nie zrobić. Wszystko przez kolosalne dług i"Barcy", która na ten moment nie mieści się w ramach finansowego limitu Fair Play. Władze La Liga nie zrobią wyjątku dla "Blaugrany", a nawet sam Joan Laporta nie spodziewał się, że sytuacja jest aż tak dramatyczna.

  • FC Barcelona na razie nie jest w stanie utrzymać Leo Messiego

  • Klub ma tak poważne długi, że zaskoczony nimi jest nawet jego prezydent Joan Laporta

  • Władze La Liga nie zamierzają robić wyjątku dla "Dumy Katalonii" w kwestii finansowego Fair Play

Czy czeka nas koniec przygody Leo Messiego w FC Barcelonie? Jest to bardziej możliwe, niż by się mogło wydawać. Jego kontrakt z klubem wygasł już 1 lipca, o czym pisaliśmy dla Was tutaj i wciąż nie został przedłużony.

Joan Laporta obejmując stanowisko prezydenta klubu, zapewniał, że Argentyńczyk zostanie w klubie, ale nie spodziewał się wówczas w najgorszym scenariuszu, że długi "Barcy" są aż tak wysokie. Na dodatek Javier Tebas, czyli szef Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej twardo zapowiedział, że kwestii finansowego Fair Play nie będzie żadnych wyjątków.

Artur Szpilka

Artur Szpilka opowiedział o swoich problemach zdrowotnych i przeprosił Andrzeja Gołotę

CZYTAJ DALEJ

FC Barcelona ma problem z zachowaniem finansowego Fair Play

FC Barcelona za czasów Josepa Marii Bartomeu wydawała pieniądze na potęgę i teraz ponosi tego bardzo poważne konsekwencje. Był prezydent "Blaugrany" doprowadził ją to finansowej ruiny i przez to Leo Messi być może będzie musiał odejść.

- Chciałbym ogłosić, że Leo zostaje, ale jeszcze nie mogę. Pozostaje kwestia finansowego fair play. Nie spodziewaliśmy się, że sytuacja finansowa Barcy jest tak zła - mówi Joan Laporta.

Oficjalnie klub przyznaje się do zadłużenia na poziomie 488 milionów euro, ale dług ma sięgać około 1,173 miliarda euro, w który zaliczają się wszystkie zobowiązania finansowe, w tym zadłużenie krótkoterminowe (do 30 czerwca 2021 roku) w wysokości 730 milionów euro.

Nowy prezydent "Barcy" zabrał się już do sprzątania po swoim poprzedniku, ale bałagan jest tak duży, że dosłownie nie wiadomo "gdzie włożyć ręce". Rozpoczęła się już wyprzedaż zawodników, a zadecydowano nawet o sprzedaży Barca Corporate, czyli spółki odpowiedzialnej za dystrybucję klubowego sprzętu czy studio filmowe, na czym może im udać się zarobić ok. 250 mln euro.

Dla "Barcy" nie będzie wyjątku, dlatego Leo Messi może odejść

FC Barcelona pozyskała w tym oknie transferowym wielu wartościowych zawodników. Do klubu dołączyli m.in. Sergio Aguero, , Erica Garcia i Memphis Depay. Ci piłkarze przyszli do drużyny za darmo, ale aby ich utrzymać w obecnej sytuacji "Barca" musi zrezygnować z Leo Messiego.

Joan Laporta stara się sprzedać trzech graczy, aby poprawić sytuacją, o czym pisaliśmy dla Was tutaj i tutaj. Jeśli to się nie uda, Javier Tebas, czyli szef Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej zapowiedział, że w kwestii finansowego Fair Play nie będzie żadnych wyjątków.

- Nie ma mowy o żadnym wyjątku dla Messiego - powiedział stanowczo Hiszpan.

– Pozostanie Leo jest najważniejsze. Musimy zrobić wszystko, by został - apelowal z kolei Ronald Koeman, trener "Blaugrany".

Na ten moment katalońscy kibice mogą drżeć o przyszłość swojego gwiazdora. Niewielu jest bowiem chętnych na kupno piłkarzy FC Barcelony, którzy również chcieliby dużo zarabiać w nowej drużynie. Jeśli Messi chciałby pozostać w swoim ukochanym klubie, to musiałby zgodzić się na drastyczną obniżkę swojej pensji. Czy Argentyńczyk będzie na to gotowy?

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu: