Nie żyje świeczka Żródło: _Alicja_/pixabay.com

Nie żyje Marek Szymański, wielokrotny reprezentant Polski

3 Kwiecień 2021 Aleksy KiełbasaAleksy Kiełbasa

Nie żyje Marek Szymański. To bardzo przykra i zaskakująca wiadomość. Wielokrotny reprezentant Polski medalista mistrzostw Polski zmarł nagle. Odszedł zdecydowanie zbyt wcześnie, bo zaledwie w wieku 52 lat. To wielka strata dla polskiego hokeja.

  • Zmarł Marek Szymański
  • Hokeista był wielokrotnym reprezentantem Polski i medalistą ligowych rozgrywek
  • Przyczyny nagłej śmierci 52-latka na razie nie są znane

Portal hokej.net przekazał niezwykle zasmucające wieści. Nie żyje Marek Szymański, były hokeista Górnika, GKS-u i KKH Katowice, a także GKS-u Tychy i Naprzodu Janów. Wielokrotny reprezentant Polski zmarł nagle.

Na razie nie są znane przyczyny jego śmierci. To wielka strata dla polskiego środowiska hokejowego, a szczególnie dla jego części z górnego śląska.

Hokeista z wieloma krajowymi osiągnięciami

Marek Szymański był wychowankiem GKS-u Katowice. Początkowo występował na pozycji napastnika, ale z czasem został przesunięty na pozycję obrońcy. W trakcie swojej kariery bronił barw Górnika, GKS-u i KKH Katowice, a także GKS-u Tychy i Naprzodu Janów, w którym zakończył przygodę z hokejem.

Daniel Andre Tande przetransportowany do krajuDaniel Andre Tande przetransportowany do krajuCzytaj dalej

To jednak z GieKSą zawodni urodzony w 1968 roku święcił największe sukcesy. Pierwsze medale mistrzostw Polski Szymański wywalczył jeszcze w latach 90'. Były to brązowe krążki wywalczone z GKS-em (KKH) Katowice w 1994, 95, 97 i 98 roku.

Lata dwutysięczne dostarczył mu medali bardziej wartościowego kruszcu. Hokeista w 2001, 02 i 03 roku, zostawał wicemistrzem Polski z katowickim zespołem, a na dokładkę w 2004 roku zdobył swój ostatni krążek MP, którym był brąz osiągnięty w barwach GKS-u Tychy.

Nie żyje Marek Szymański

Marek Szymański był również wielokrotnym reprezentantem Polski. Z orłem na piersi udało mu się wystąpić w 25 meczach, w których dwukrotnie pokonywał bramkarza rywali i dołożył do tego jeszcze pięć asyst.

Według archiwum Stefana Leśniowskiego, Szymański rozegrał w polskiej ekstralidze 765 spotkań, w których zdobył 95 goli i zaliczył 130 asyst. Na ławce kar spędził 354 minuty karne.

Niestety portal hokej.net poinformował, że niezapominany zawodnik śląskich klubów nie żyje. Były hokeista zmarł nagle, a przyczyny jego śmierci nie są znane.

Rodzinie, najbliższym oraz wszystkim sympatykom hokeja, przekazujemy szczere kondolencje.

Źródło: hokej.net

Artykuły polecane przez redakcję Świat Sportu:

Następny artykuł