Daniel Andre Tande Żródło: YouTube - Skijumping.pl

Pierwsze informacje o stanie zdrowia Daniela Andre Tande

25 Marzec 2021 Piotr BernaciakPiotr Bernaciak

Daniel Andre Tande zaliczył dramatyczny upadek na skoczni w Planicy. Norweski skoczek został pilnie przetransportowany do szpitala, gdzie zajmują się nim specjaliści. Sandro Pertile zdołał już jednak przekazać pierwsze informacje na temat tego, w jakim stanie jest słynny norweski zawodnik.

Daniel Andre Tande został pilnie przetransportowany do szpitala w Lublanie po tym, jak na skoczni w Planicy zaliczył katastrofalny upadek. Norweg przygotowywał się do udziału w dzisiejszym konkursie Pucharu Świata i był w trakcie oddawania treningowego skoku, jednak tuż po wyskoku z progu doszło do wypadku. Skoczek nie utrzymał równowagi w powietrzu i z hukiem runął na zeskok, a po chwili doskoczyli do niego ratownicy.

Sandro Pertile przekazał polskim dziennikarzom pierwsze informacje na temat stanu zdrowia Daniela Andre Tande. Norweski skoczek został pilnie przetransportowany do szpitala w stolicy Słowenii, gdzie zajęli się nim czołowi lekarze w kraju. Dyrektor Pucharu Świata przekazał jednak Dominikowi Formeli, polskiemu dziennikarzowi obecnemu na skoczni w Planicy, że stan Tandego jest stabilny.

Kibice z całego świata zamarli podczas treningu tuż przed czwartkowym konkursem w Planicy. Fani bali się o zdrowie jednego ze swoich ulubieńców, który walczył do samego końca sezonu o miejsce w czołowej dziesiątce Pucharu Świata. Niestety, tuż przed konkursem doszło do dramatu, który zapewne poskutkuje kontuzją Norwega.

Daniel Andre Tande zaliczył przykry upadek

Daniel Andre Tande mógł być niemal pewny przyzwoitego występu w pierwszej serii wobec dobrych warunków panujących w Planicy. Nikt nie spodziewał się, że może dojść do tak strasznego upadku, który najprawdopodobniej zakończy się kontuzją norweskiego skoczka. Na miejscu zjawili się lekarze, którzy natychmiast udzielili zawodnikowi pomocy. Pierwsze doniesienia wskazywały jednak na to, że jest on nieprzytomny.

Daniel Andre Tande upadł na treningu w PlanicyDaniel Andre Tande upadł na treningu w PlanicyCzytaj dalej

Głos zabrał także Anders Jacobsen, były znakomity skoczek, który wypowiedział się dla telewizji NRK:

- To chyba niemożliwe, aby Daniel wyszedł z tego skoku bez kontuzji. Trudno powiedzieć co się stało, ale moim zdaniem doznał złamania żeber i obojczyków. Miejmy nadzieję, że z szyją i plecami jest wszystko w porządku - mówi Jacobsen cytowany przez Adama Bucholza ze Skijumping.pl.

Na kolejne informacje przyjdzie nam zapewne jeszcze poczekać. Sandro Pertile zapowiedział, że najpierw bieżące wiadomości o stanie zdrowia poznawać będzie jego rodzina. Dziś powinniśmy ostatecznie dowiedzieć się, w jaki sposób ucierpiał słynny norweski skoczek. Wydaje się jednak, że złamania żeber i obojczyków są w tym wypadku dość optymistyczną wersją wydarzeń, pozostaje wierzyć w to, że nie doszło do złamania kręgosłupa.

Wydarzenia sprzed zawodów jakby wpłynęły na zawodników. Wielu z nich zaprezentowało się znacznie poniżej oczekiwań, a do tej grupy zaliczyć możemy choćby Kamila Stocha i Dawida Kubackiego. Obaj nie zdołali nawet zakwalifikować się do drugiej serii konkursu, słabo zaprezentował się również Piotr Żyła. Jeszcze większą niespodzianką jest brak awansu Halvora Egnera Graneruda.

Czekamy na kolejne informacje o stanie zdrowia Tandego

W najbliższych godzinach na pewno będą pojawiać się kolejne informacje o stanie zdrowia Daniela Andre Tande. Będziemy na bieżąco przekazywać najnowsze informacje przekazywane przez lekarzy ze szpitala w Lublanie.

Następny artykuł